Nowe przejście dla pieszych powstało na granicy Wtórku i Parczewa, przy ul. Ostrowskiej. Jak informuje nas mieszkaniec Norbert, wraz z nową organizacją ruchu pojawił się również znak ustawiony – jego zdaniem – w miejscu, które może stwarzać zagrożenie dla pieszych i rowerzystów.
Do redakcji ostrow24.tv zgłosił się mieszkaniec, który zwrócił uwagę na sposób ustawienia znaku drogowego przy nowo powstałym przejściu dla pieszych na granicy Wtórku i Parczewa.
Zrobili nowe przejście dla pieszych na granicy Wtórek–Parczew, ul. Ostrowska. I znak postawili na środku chodnika. Za chwilę dojdzie tu do tragedii – napisał do nas Norbert.
Jak relacjonuje mieszkaniec, problem może być szczególnie widoczny ze względu na dużą liczbę osób korzystających z chodnika. Zwraca uwagę na rowerzystów oraz dzieci poruszające się na hulajnogach.
Pełno rowerów i dzieci na hulajnogach jeździ po chodniku. Chwila nieuwagi i ktoś się rozbije o ten znak – wskazuje.
Mieszkaniec zwraca uwagę na bezpieczeństwo
Zgłaszający nie kwestionuje samego powstania przejścia, ale sposób ustawienia elementu oznakowania. Jego zdaniem lokalizacja znaku może ograniczać przestrzeń dostępną dla osób korzystających z chodnika.
W przypadku miejsc, w których z chodnika korzystają jednocześnie piesi, rowerzyści czy dzieci na hulajnogach, istotne jest zapewnienie odpowiedniej przestrzeni i widoczności. O tym, czy konkretne ustawienie znaku jest prawidłowe i zgodne z zatwierdzoną organizacją ruchu, powinny jednak zdecydować odpowiednie służby po sprawdzeniu miejsca w terenie.
Sprawa może być warta weryfikacji, szczególnie że – jak podkreśla mieszkaniec – z chodnika regularnie korzystają dzieci.
Jeśli odpowiedzialne za organizację ruchu służby potwierdzą, że ustawienie znaku wymaga korekty, jego przestawienie mogłoby poprawić komfort i bezpieczeństwo osób korzystających z tego odcinka chodnika.








