OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Żużlowa Ostrovia rozgromiła Wilki Krosno. Bonus wrócił do Ostrowa

Żużlowa Ostrovia rozgromiła Wilki Krosno. Bonus wrócił do Ostrowa

To było bardzo udane niedzielne popołudnie dla kibiców żużla w Ostrowie Wielkopolskim. Żużlowa Ostrovia pokonał na własnym torze Cellfast Wilki Krosno 54:36, nie tylko rewanżując się za porażkę z pierwszego spotkania, ale także odrabiając straty z dwumeczu i zdobywając cenny punkt bonusowy. Dzięki temu ostrowski zespół dopisał do swojego dorobku trzy punkty i awansował na piąte miejsce w tabeli Metalkas 2. Ekstraligi.

Przed meczem sytuacja gości była bardzo trudna. Drużyna z Krosna przyjechała do Ostrowa poważnie osłabiona. Z powodu kontuzji zabrakło Jasona Doyle’a oraz Radosława Kowalskiego, natomiast Marcus Birkemose został zawieszony po kontroli antydopingowej. Tak duże ubytki kadrowe znacząco ograniczyły możliwości krośnian.

Mimo problemów personalnych Wilki rozpoczęły spotkanie bardzo ambitnie. Już w pierwszym biegu goście wygrali podwójnie 5:1, wykorzystując świetne wyjście spod taśmy. Przez pierwszą część zawodów zawodnicy z Krosna skutecznie utrudniali życie gospodarzom, a po czterech wyścigach Ostrovia prowadziła jedynie 13:11.

Przełom nastąpił w drugiej i trzeciej serii startów. Ostrowianie zaczęli wykorzystywać atut własnego toru, a para Jakub Krawczyk – Jonas Seifert-Salk zanotowała pierwsze podwójne zwycięstwo. Choć Wilki wciąż walczyły o utrzymanie korzystnego wyniku w dwumeczu, gospodarze systematycznie powiększali przewagę.

Po siedmiu biegach wynik brzmiał 24:18 dla Ostrovii, jednak goście nadal mieli punkt bonusowy w swoich rękach. Chwilę później Tobiasz Musielak i debiutujący w barwach Wilków Casper Henriksson sprawili niespodziankę, pokonując Frederika Jakobsena i zmniejszając straty.

Kluczowy moment meczu nastąpił jednak w trzeciej i czwartej serii. Gleb Czugunow, Jakub Krawczyk oraz Jonas Seifert-Salk napędzili gospodarzy kolejnymi wysokimi zwycięstwami. Po jedenastym biegu Ostrovia prowadziła już 40:26 i był coraz bliżej nie tylko zwycięstwa, ale również odrobienia dziesięciopunktowej straty z pierwszego meczu w Krośnie.

Świetne zawody odjechał Jakub Krawczyk, który był jednym z liderów ostrowskiej drużyny. Ważne punkty dokładali również Czugunow, Seifert-Salk i Chris Holder. Choć Frederik Jakobsen nie rozpoczął meczu najlepiej, przebudził się w decydującym momencie i pomógł zespołowi przypieczętować sukces.

CZYTAJ  Obaj mieli zielone światło? Zabrakło tego

O losach punktu bonusowego zdecydowały wyścigi nominowane. Przed ostatnim biegiem gospodarze potrzebowali jeszcze mocnego akcentu. Kropkę nad „i” postawiła para Jakub Krawczyk – Jonas Seifert-Salk, która podwójnie pokonała Luke’a Beckera i Tobiasza Musielaka. Dzięki zwycięstwu 54:36 ostrowianie nie tylko wygrali mecz, ale również odrobili straty z pierwszego spotkania i zgarnęli pełną pulę punktów.

To jednak nie był koniec emocji na Stadionie Miejskim. Chwilę po zakończeniu zawodów kibice usłyszeli wiadomość, na którą wielu czekało. Kapitan drużyny Frederik Jakobsen oficjalnie ogłosił, że pozostanie w Ostrowie także w przyszłym sezonie.

Na ten moment Ostrów jest dla mnie najlepszym miejscem. Lubię reprezentować ten klub i drużynę. Mamy jeszcze kilka celów do osiągnięcia i cieszę się, że mogę być częścią tego wszystkiego. Chcę pomagać drużynie w najlepszy sposób. Będę tu w przyszłym sezonie i bardzo się z tego cieszę – powiedział Duńczyk po meczu.

Dla Ostrovii to jedno z najważniejszych zwycięstw w sezonie. Zespół Tomasza Gapińskiego nie tylko poprawił swoją sytuację w tabeli, ale także wysłał sygnał rywalom, że w drugiej części rozgrywek zamierza walczyć o jak najwyższe cele.

MDrużynaMBPktZRP+/-
1.Abramczyk Polonia Bydgoszcz9220900+165
2.Hunters PSŻ Poznań9114612+27
3.H.Skrzydlewska Orzeł Łódź9111423-32
4.Innpro ROW Rybnik919405+13
5.Moonfin Magnus Ostrów928306-13
6.ZKS Stal Rzeszów907315-9
7.Polonia Piła917306-108
8.Cellfast Wilki Krosno904207-43
Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
0 komentarzy
0
Napisz co o tym sądziszx
×