Awans po thrillerze! KS Basket Ostrovia wraca do 1. Ligi Kobiet

Awans po thrillerze! KS Basket Ostrovia wraca do 1. Ligi Kobiet

Ależ to były emocje i sportowy dramat do ostatnich sekund! Koszykarki KS Basket Ostrovia po niezwykle zaciętym meczu pokonały AK23 UR Kraków 92:83 i wywalczyły awans do 1. Ligi Kobiet. Spotkanie rozegrane w hali Szkoły Podstawowej nr 11 w Ostrowie Wielkopolskim dostarczyło kibicom ogromnych emocji, a końcówka meczu na długo zapisze się w historii ostrowskiej koszykówki.

Świetny początek i kontrola gry

Ostrowianki od pierwszych minut narzuciły swój styl gry. Niesione dopingiem kompletu publiczności szybko objęły prowadzenie 21:10, w pełni kontrolując wydarzenia na parkiecie. Rywalki z Krakowa próbowały odrabiać straty, jednak dobrze dysponowane gospodynie nie pozwalały im zbliżyć się na bezpieczną odległość. Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem Ostrovii 26:17.

W drugiej odsłonie podopieczne trenera Mateusza Dwornika utrzymywały kilkupunktową przewagę, skutecznie wykorzystując swoje atuty. Choć krakowianki zdołały w końcówce zmniejszyć dystans, biało-czerwone schodziły na przerwę z prowadzeniem 49:41.

Zwrot akcji i chwile niepewności

Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie. Rywalki zaczęły grać coraz skuteczniej, a seria celnych rzutów pozwoliła im najpierw doprowadzić do remisu, a następnie objąć prowadzenie. W trzeciej kwarcie AK23 UR Kraków odrobił dziesięciopunktową stratę i po 30 minutach gry prowadził 67:62.

W czwartej kwarcie emocje sięgnęły zenitu. Jeszcze na niespełna pięć minut przed końcem meczu Ostrovia przegrywała 74:81 i wydawało się, że awans wymyka się z rąk ostrowskiej drużyny.

Niesamowita końcówka i historyczna seria

Wtedy nastąpił moment, który kibice zapamiętają na lata. Ostrowianki rzuciły 15 punktów z rzędu, odwracając losy spotkania i obejmując prowadzenie 89:81. Kluczową rolę odegrała wówczas Magdalena Parysek-Bochniak, która najpierw trafiła rzuty wolne, a następnie skutecznie wykończyła akcję spod kosza. Swoje ważne punkty dorzuciła również Oliwia Lisiak.

Ostatnie minuty były już kontrolą wydarzeń na parkiecie i wielką euforią na trybunach. Ostatecznie KS Basket Ostrovia pokonała AK23 UR Kraków 92:83 i przypieczętowała powrót na zaplecze ekstraklasy.

CZYTAJ  SZALONA UCIECZKA! Trzy wypadki jeden po drugim. Czy jeden kierowca siał chaos na drodze? (ZDJĘCIA)

MVP i wyjątkowe zakończenie kariery

Najlepszą zawodniczką meczu wybrano Katarzynę Motyl, która zdobyła 21 punktów. Dla grającej asystent trenerki był to jednocześnie ostatni występ w karierze sportowej, co nadało zwycięstwu dodatkowy, symboliczny wymiar. Obok niej świetne spotkanie rozegrała także Magdalena Parysek-Bochniak, która również zakończyła mecz z dorobkiem 21 punktów.

Po końcowej syrenie na parkiecie pojawiły się łzy szczęścia, uściski i ogromna radość – bo zwycięstwo w tym meczu oznaczało coś więcej niż tylko wygraną. Było ukoronowaniem całego sezonu i nagrodą za ciężką pracę zespołu.

Droga do awansu

Turniej finałowy 2. Ligi Kobiet w Ostrowie Wielkopolskim trwał od piątku do niedzieli i od początku obfitował w emocje.

Wyniki KS Basket Ostrovia w turnieju finałowym:

Piątek (27 marca):
Basket Ostrovia – Grot OPK F&F Automatyka Pabianice 63:82

Sobota (28 marca):
Basket Ostrovia – Basket 4Ever Ksawerów 88:83

Niedziela (29 marca):
Basket Ostrovia – AK23 UR Kraków 92:83

Dzięki zwycięstwu w decydującym spotkaniu ostrowskie koszykarki przypieczętowały awans do 1. Ligi Kobiet i po przerwie wracają na zaplecze ekstraklasy.

Wynik meczu

KS Basket Ostrovia – AK23 UR Kraków 92:83
(26:17, 23:24, 13:26, 30:16)

KS Basket Ostrovia:
Motyl 21, Parysek-Bochniak 21, Świtała 14, Wojtysiak 10, Cebulska 8, Kasprzycka 8, Lisiak 7, Marciniak 3.

AK23 UR Kraków:
Popiół 30, Rogalska 16, Klimas 11, Węglarz 7, Natkaniec 5, Franckowiak 4, Kozłowska 3, Pashkina 0.

Awans do 1. Ligi Kobiet to ogromny sukces ostrowskiej drużyny i powód do dumy dla całego miasta. Teraz przed zespołem nowe wyzwania i rywalizacja na wyższym poziomie, ale jedno jest pewne – charakteru i waleczności tej drużynie z pewnością nie zabraknie.

Autor zdjęć: Joanna Szymczak

5 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Historyk po Zielonej Górze
20 dni temu

Powrót to chyba nie jest, bo ten konkretnie klub raczej nigdy na zapleczu ekstraklasy nie grał

zwykły obywatel
21 dni temu

Brawo Wy

Jababa
21 dni temu

Gratulacje! Jest się z czego cieszyć!

,.:'*'
odpowiada  Jababa
21 dni temu

Ciekawe skąd wezmą 600 tys. na minimalny budżet ,wymagany przepisami ,a z drugiej strony dyscyplina niszowa

do jababy
odpowiada  ,.:'*'
21 dni temu

No tak ,100 ludzi na trybunach z czego połowa to rodzina i dzieci

5
0
Napisz co o tym sądziszx