Dziś na terenie zalewu Piaski – Szczygliczka przy Restauracji Plażowa w Ostrowie Wielkopolskim odbył się Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Tropem Wilczym”. Wydarzenie zgromadziło liczne grono mieszkańców, którzy w sportowy sposób uczcili pamięć bohaterów podziemia niepodległościowego.
Tegorocznej edycji towarzyszyła piękna, słoneczna pogoda, która nie tylko sprzyjała rywalizacji, ale także przyciągnęła wielu kibiców. Promienie marcowego słońca i biało-czerwone barwy stworzyły wyjątkową, podniosłą atmosferę.
Dwa dystanse – jedna idea
Chwilę po godzinie 12:00 wystartował bieg na symbolicznym dystansie 1963 metrów, dedykowany pamięci Józefa Franczaka ps. „Lalek” – ostatniego poległego z bronią w ręku Żołnierza Wyklętego.
Następnie, o godz. 12:45, uczestnicy zmierzyli się z trasą 9 kilometrów w biegu im. Jana Kempińskiego ps. „Błysk” – dowódcy jednego z oddziałów Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta”, zamordowanego przez komunistów. Zgodnie z regulaminem, start w biegu głównym poprzedzony był ukończeniem dystansu 1963 metrów.
Na trasie nie brakowało sportowych emocji, ale – jak podkreślali sami uczestnicy – dziś najważniejsza była pamięć i wspólnota.
Sport, pamięć i integracja
Każdy zawodnik otrzymał pamiątkowy medal, koszulkę oraz torbo-plecak z grafiką ogólnopolskiej edycji biegu. Po przekroczeniu linii mety na biegaczy czekał ciepły posiłek, kawa i herbata. Organizatorzy zadbali również o dodatkowe atrakcje dla przybyłych gości, dzięki czemu wydarzenie miało rodzinny i integracyjny charakter.
Dzisiejszy bieg po raz kolejny pokazał, że w Ostrowie Wielkopolskim pamięć o Żołnierzach Wyklętych jest wciąż żywa, a sport może być piękną formą oddania hołdu historii.
Ostrów znów pobiegł – razem, biało-czerwono i z dumą. 🇵🇱





















