W ostrowskim Parku Miejskim pojawiły się food trucki. Jedną z atrakcji było jedzenie ostrego burgera na czas. Zwycięzca wbrew pozorom był całkiem szczupły i jak się okazało odporny na kapsaicynę.






































W ostrowskim Parku Miejskim pojawiły się food trucki. Jedną z atrakcji było jedzenie ostrego burgera na czas. Zwycięzca wbrew pozorom był całkiem szczupły i jak się okazało odporny na kapsaicynę.





































Zastanawia mnie dlaczego piszą tylko osoby które tylko umieją narzekać, czujecie się wtedy mocniejsi bo niewidzialni. Trzeba było pójść na festyn i wypowiedzieć się publicznie przy ludziach, organizatorze i kamerach
Igrzyska ,tanie śmieciowate jedzenie i społeczeństwo jest już „uśmiechniete”. Zobaczymy,jak będą się uśmiechać za kilka miesięcy…