OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Dwie kolizje na obwodnicy Skalmierzyc. 5 aut!

Dwie kolizje na obwodnicy Skalmierzyc. 5 aut!

Przed godziną 16:00 doszło do dwóch groźnych kolizji na obwodnicy Skalmierzyc. Pięć aut jadących od strony Kalisza uczestniczyło w kolizjach. Najpierw żółte Renault Megane uderzyło w tył samochód Dodge Caliber. Chwilę później dwieście metrów wcześniej doszło do kolejnej kolizji, tym razem z udziałem trzech aut.

+

Najpierw kierowca dostawczego Fiata wyhamował przed powstającym korkiem. Za nim stanęła kierująca Renault Clio. Na końcu jednak kierowca busa marki Citroen z impetem uderzył w tył Renault. Osobówka wsunęła się pod dostawczy samochód. Kierującą odwiozło pogotowie do szpitala.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Trzy godziny trwała akcja zatrzymywania
28 komentarzy
Farmer
9 lat temu

Jednak to prawda że małe samochody wcisną się wszędzie.

12345
9 lat temu

Tam nie ma chyba godziny by nie było kilkudziesięciu niebezpiecznych sytuacji! Wyprzedzają na „3”…, Lki, które jadą 70 km/h są wyprzedzane nawet przez TIR-y, które zmuszają kierowców z przeciwka do zjechania na pobocze, do tego zwierzęta przebiegające przez drogę, górki!!! Co chwila góra dół lekkie wziesienia i nie widać z poziomu osobóki drugiej osobówki! Wyścigi pracowników mercedesa i wszystkich innych Com40, byle się odbić na czas na zegarze… To droga śmierci. Tylko jakoś policji brak. Lepiej stać w czekanowie i mierzyć prędkość na łuku i szukać naiwnego…

65432
odpowiada  12345
9 lat temu

Jak poznajesz kto pracuje w Com40 .a kto w mercedesie :)))

huta musiała małe
odpowiada  65432
9 lat temu

łatwo poznac, merc, lepsze auta, com 40 golf trojka astyra jedynka itd

huta musiała małe
odpowiada  12345
9 lat temu

a co tir ma zakaz wyprzedzania,

Obsrwator
9 lat temu

Jest sprawdzony sposób na zminimalizowanie ryzyka najechania na tył naszego samochodu stojącego w korku. Niestety, po za nielicznymi (głównie kierowcy ciężarówek) mało kto o tym pamięta. Wystarczy uruchomić światła awaryjne i w ten sposób zwrócić uwagę jadącego za nami, że coś się dzieje na drodze. Szkoda, że nie wpaja się tego na kursach nauki jazdy.

marzena
odpowiada  Obsrwator
9 lat temu

OBSERWATOR zgadzam się z tobą w 200 procentach a po za ty odległość też powinna być zachowana zwłaszcza ciężarówki bo to są chyba kierowcy zawodowcy!!!

uczestnik
odpowiada  Obsrwator
9 lat temu

Nie było czasu na włączenie światła awaryjnego. Zatrzymał się Renoult Clio i w tej samej chwili Bus go wcisnął pod dostawczy.

kuku
odpowiada  uczestnik
9 lat temu

nie było czasu?????????????? a słyszał ktoś o zachowaniu bezpiecznej odległości od pojazdu poprzedzającego?

uczestnik
odpowiada  kuku
9 lat temu

A słyszał ktoś o tym żeby nie wygłaszać opinii jak się nie widziało w jaki sposób doszło do zderzenia???????????????

TOTO
9 lat temu

HA HA OSOBÓWKI JAK ZWYKLE

kefir
9 lat temu

Jeżdżą jak pojeby i wszyscy trzeźwi. Z obserwacji (i dawnych doświadczeń osobistych) stwierdzam, że najbezpieczniej jeżdżą kierowcy między 0,3-1 promila. Wiedzą że są nieco dziabnięci, więc z dużą uwagą prowadzą. Trzeźwi i powyżej promila to już swoboda i OC zapłaci. W sumie racja.

Alf
9 lat temu

Gdy się widzi tych mistrzów kierownicy w akcji to aż strach na ulicę wyjechać …

koza
9 lat temu

ustawcie tam radar albo suszarę

kefir
odpowiada  koza
9 lat temu

Spierdalaj! Czytaj debilu o przyczynach tych wypadków. Co za tłuki…….

Lech
9 lat temu

Tak całkiem na marginesie: zdjęcie nr 3. Nie otworzyła się poduszka w kierownicy. Clio nie po raz pierwszy miało wypadek. Naprawiane przez „złotą rączkę” i poduszka to tylko nie podłączona atrapa.

Alf
odpowiada  Lech
9 lat temu

w tym konkretnym przypadku poduszka nie miała prawa się otworzyć , zadziałała prawidłowo …patrz zdjęcie nr 5 … : )

Adaśko
odpowiada  Lech
9 lat temu

Nie wiem, może się nie znam, ale czujniki uderzeniowe uruchamiające przednie poduszki powietrzne w starszych autach są montowane zazwyczaj w przednim tzw „pasie” samochodu, czyli na belce pod przednim zderzakiem. A tu jak widać uderzenie było dużo wyżej niż zderzak i być może dlatego poduszki nie odpaliły. Być może się mylę ale całkiem możliwe że była w tym samochodzie zamontowana tylko zaślepka a nie poduszka powietrzna i stąd taki efekt.

pos
9 lat temu

Z tymi busami zawalidrogami zawsze są problemy

Lech
9 lat temu

akurat jechałem do Kalisza i moment wbicia się osobówki pod busa z daleka widziałem. Tył busa nadrzuciło w kierunku pojazdów omijających miejsce pierwszej kolizji. Wyglądało to dość masakrycznie.

28
0
Napisz co o tym sądziszx
×