OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Poważny wypadek z udziałem radiowozu

Poważny wypadek z udziałem radiowozu

Przed północą z czwartku na piątek doszło do poważnego wypadku. Na skrzyżowaniu ulic Odolanowska – Długa zderzyły się dwa samochody osobowe. Jednego z policjantów musiano wycinać z wraku auta.

+

Nieoznakowany radiowóz – Opel – jechał ulicą Odolanowską od strony centrum miasta. Natomiast Toyota Avensis jechała ulicą Długą od strony Urzędu Skarbowego. To właśnie kierowca Toyoty wymusił pierwszeństwo i zderzył się z Oplem.

Obydwa samochody zostały mocno uszkodzone. Kierowca Toyoty leżał pod ogrodzeniem pobliskiego punktu sprzedaży ubezpieczeń, natomiast jeden z funkcjonariuszy był zakleszczony wewnątrz Opla.

Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego do jego wydobycia. I choć po udrożnieniu stał przez chwilę przy asekuracji ratowników, to jednak było widać, że jest w poważnym stanie.

Kierowca Toyoty mówił, że nie miał ważnych dokumentów od auta.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Antoni Macierewicz głównym gościem obchodów
89 komentarzy
ljh
9 lat temu

Po co się pchał za psa

A.A.A
odpowiada  ljh
9 lat temu

Smieciarzowi tez mogło sie to przydarzyc

lel
9 lat temu

Tak się konczy nie zapinanie pasów… koles z Toyoty poleciał jak jaskółka przez szybę 😛

lel
9 lat temu

@kiki ty idioto… nawet nie wiesz, ze te auta wlasnie tak rozpraszajac sily uderzenia po calej kontrukcji auta uratowaly tych ludzi… a do tego 50-60km/h wystarczy zeby te auta tak wygladaly… pewnie nawet nie masz pojecia jak wygladaja testy zderzeniowe przy 56km/h i jak auta wygladaja po nich… wiec nie pleć głupot „znafco”

grześ
odpowiada  lel
9 lat temu

gdyby jechali 50 tak jak mówią przepisy nikogo wycinać by nie było trzeba

...
odpowiada  grześ
9 lat temu

dokładnie tak jak mówisz. Nawet jeśli kierowca toyoty wymusił, to jeśli oboje zachowali tzw. prędkość bezpieczną to zdążą choćby zastosować zasadę ograniczonego zaufania. W przeciwnym wypadku efekt widoczny na zdjęciach powyżej. Niestety gdyby przypatrzeć się jeździe policjantów( a domniemam, że w większości znane są ich pojazdy) to żaden z nich nie jedzie 50… kiedy policja nauczy się, że pewna miara władzy nie jest równoznaczna z łamaniem prawa ani z wielką dumą?

Panisko
odpowiada  lel
9 lat temu

Pierd** pierdo* a będziesz zbawiony 60 km ahah smiech na sali, chyba z znaffco z milami ci sie poj*bal napewno nie taka prędkość zeby tak poskladalo auto omg co za czop

Czytelnik
9 lat temu

Szybkość na pewno mieli psy i ten z toyoty a tam teren zabudowany czyli co trzeba wolno jechać na pewno mieli grubo ponad 50 może nawet około 100 na kogutach nie jechali noże to zbadają

Marcin
9 lat temu

50 km/h?

kiki
9 lat temu

zbadać prędkość obu pojazdów że tak auta skasowane ale Policjanci się spieszyli oj

M43
9 lat temu

Najbardziej to chyba „ucierpiał”wiszący sygnalizator 🙂

o18
9 lat temu

Jak czują się poszkodowani?? Ktoś wie coś?

Tom
9 lat temu

Te auta wyglądają strasznie. Całe szczęście, że nikt nie zginął.

Zbombek
9 lat temu

CZYLI 1 NIEOZNAKOWANY MNIEJ?

89
0
Napisz co o tym sądziszx
×