OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Wojtuś już w niebie

Wojtuś już w niebie

W czwartek na cmentarzu przy ulicy Limanowskiego odbyło się ostatnie pożegnanie Wojtusia Portasiaka. Maluszek walczył o życie po operacji serca, którą przeszedł niedawno w jednej z niemieckich klinik. Operacja była możliwa dzięki determinacji jego rodziców Łukasza i Sandry, którzy w krótkim czasie musieli zebrać na ten cel około 350 tys. zł. Udało im się to dzięki ogromnej życzliwości i wrażliwości przede wszystkim mieszkańców Ostrowa Wlkp., ale także innych miast.

+

Wtedy wydawało się, że Wojtuś wygra walkę o życie. Niestety w ostatnim czasie, jego stan zaczął się zdecydowanie pogarszać. Chłopczyk trafił do wrocławskiego szpitala gdzie lekarze starali się go uratować. Wojtuś ostatecznie zmarł co spowodowało ogromny smutek nie tylko rodziny i bliskich, ale także wszystkich zaangażowanych w akcję pomocy.

Podczas uroczystości pogrzebowych obecnych było około stu osób. Maluszka żegnała także liczna grupa strażaków, kolegów z pracy ojca i dziadka.

Rodzina nie podała do publicznej wiadomości terminu pogrzebu.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Ostatnia szansa na wielkie wygrane! 15 tysięcy złotych, luksusowy weekend czekają na Was
76 komentarzy
Ona
10 lat temu

Wojtuś spoczywa na cmentarzu do którego każdy ma dostęp.
Osoby urażone, mogą iść i pożegnać go indywidualnie.
Tamten dzień, był dla najbliższych….
Uszanujcie to w końcu.

xz
10 lat temu

Nie potrafię zrozumieć ludzi ,najpierw pomagają z serca a następnie maja pretensję .Brak szacunku i zrozumienia dla cierpiących rodziców i wspaniałych rodziców .Ludzie tak pomagaliście i wspieraliście a
teraz żale ! o co ,naprawdę? zastanówcie się co piszecie .Śpij kochany aniołku i czuwaj nad Twoimi rodzicami i prześlij im tam z góry dużo siły !!!!

Kaśka
10 lat temu

Uważam, że bardzo dobrze, że nie została podana informacja o pogrzebie. Pewnie połowa Ostrowskich gapiów przyszłaby „popatrzeć”. Każdy kto faktycznie zaangażował się w tą sprawę i na prawdę chce pożegnać Wojtusia, może tam pójść w każdej chwili i zapalić znicz – to zadna filozofia.

Matka
10 lat temu

Nie mogę pogodzić się z tym co się stało a boli mnie to strasznie bo mam córkę w wieku Wojtusia i tak bardzo do niego podobna i ilekroć na nią patrzę widzę to kochane dziecko które jest już między aniołkami.Tak bardzo chciałabym przytulic rodziców Wojtusia i móc zabrać im chociaż trochę bólu…

mich
10 lat temu

POPIERAM iZA ! kOCHANY ANIOŁKU CZUWAJ NAD RODZICAMI

Iza
10 lat temu

Ludzie i po co ta cała głupia dyskusja?młodzi ludzie stracili najwspanialsza istotę na świecie a wy o pieniądzach,stuknijcie się w łeb i lepiej pomyślcie co by było gdybyście byli na miejscu rodziny Wojtusia.I dajcie im żyć.[*]

Macoszka
10 lat temu

Jestem matką i nie wyobrażam sobie straty dziecka. W pełni rozumiem decyzję rodziców Wojtusia i uważam, że powinniśmy ją zaakceptować bez względu na to czy się nam ona podoba czy też nie.

RODZINA
10 lat temu

ZDAJECIE SOBIE SPAWĘ, ŻE TO WSZYSTKO CZYTAJĄ RODZICE I RODZINA WOJTUSIA ?! PROSZĘ CHOĆ NA CHWILĘ PRZESTAŃCIE !!! ZOSTAWCIE DLA SIEBIE TE ZŁOTE MYŚLI, MY NIE CHCEMY TEGO CZYTAĆ.

anke
10 lat temu

Każdy z nas mając chore dziecko poruszy niebo i ziemię, aby ratować jego życie i zdrowie. Właśnie tak postąpili rodzice Wojtusia. Dzisiaj w ciszy i spokoju pożegnali swojego najukochańszego synka. Aniołeczku czuwaj nad swoimi rodzicami!

anke
10 lat temu

Nikt nie zmuszał nikogo do przekazania pieniędzy na leczenie Wojtasia. Pytanie tylko czy ktoś z tych osób ” oburzonych” uda się choć raz na cmentarz położyć kwiaty i zapalić znicz Małemu Wojownikowi! Wątpię!!!!;

Błażej
odpowiada  anke
10 lat temu

Chciałem. Ale już nie pójde

76
0
Napisz co o tym sądziszx
×