OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Straciła 30 tysięcy złotych. Znał jej imię

Straciła 30 tysięcy złotych. Znał jej imię

Kolejny przypadek oszustwa metodą „na pracownika banku i policjanta”. Tym razem ofiarą przestępców padła kobieta, która pod wpływem telefonicznych instrukcji wypłaciła z banku 30 tysięcy złotych, a następnie wpłaciła je we wpłatomacie, korzystając z kodów BLIK. Pieniądze przepadły.

O oszustwie kobieta poinformowała policję wczoraj, zgłaszając się do komendy. Jak wynika z jej relacji, wszystko zaczęło się od telefonu od mężczyzny podającego się za pracownika banku. Rozmówca znał jej imię i przekazał niepokojącą informację. Twierdził, że na jej dane został złożony wniosek kredytowy.

Niedługo później zadzwoniła kolejna osoba. Tym razem była to kobieta, która przedstawiła się jako pracownica departamentu bezpieczeństwa banku. Poleciła pokrzywdzonej, aby udała się do najbliższej placówki, wypłaciła 30 tysięcy złotych, a następnie wpłaciła gotówkę we wpłatomacie.

Kobieta wykonała polecenie. Wkrótce po wypłaceniu pieniędzy skontaktował się z nią kolejny mężczyzna, podający się za policjanta z Komendy Stołecznej Policji, który miał nadzorować tego rodzaju sprawy. Zalecił, aby podczas wpłat zachowywała potwierdzenia transakcji.

Następnie do rozmowy włączył się kolejny oszust, przedstawiający się jako kierownik monitoringu finansowego. To on instruował kobietę, jak przeprowadzać kolejne operacje. Pokrzywdzona generowała kody BLIK i wpłacała pieniądze we wpłatomacie. Wykonała kilka transakcji, w wyniku których straciła łącznie 30 tysięcy złotych.

Oszustwo mogło zakończyć się jeszcze większą stratą

Przestępcy nie zamierzali jednak na tym poprzestać. Po dokonaniu wpłat ponownie odezwał się rzekomy policjant. Poinformował kobietę o problemach z przekazanymi środkami i polecił jej zlikwidowanie lokat bankowych.

Tym razem pokrzywdzona nie posłuchała. Odmówiła wykonania operacji, tłumacząc, że znajduje się w pobliżu placówki bankowej i nie zamierza przeprowadzać takich czynności przez internet. Wtedy zaczęła podejrzewać, że może mieć do czynienia z oszustami.

Policja ostrzega: nie wpłacaj pieniędzy na polecenie rozmówców!

CZYTAJ  Ciało mężczyzny w ciężarówce

Przestępcy wykorzystują strach, presję czasu i zaufanie do instytucji publicznych oraz banków. Potrafią być bardzo przekonujący, znają podstawowe dane swoich potencjalnych ofiar i tworzą historie, które mają uśpić ich czujność.

Policja przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, wypłacanie gotówki z banku ani wpłacanie jej we wpłatomatach w celu rzekomego zabezpieczenia środków. Nie instruują również telefonicznie, jak generować kody BLIK czy wykonywać operacje bankowe.

Jak nie dać się oszukać?

  • Nie działaj pod presją rozmówcy i nie podejmuj pochopnych decyzji.
  • Nie wypłacaj pieniędzy z banku na polecenie nieznanych osób.
  • Nigdy nie wpłacaj gotówki we wpłatomacie ani nie przekazuj kodów BLIK osobom kontaktującym się telefonicznie.
  • Nie udostępniaj danych do logowania, haseł ani kodów autoryzacyjnych.
  • W przypadku podejrzanego telefonu rozłącz się i samodzielnie skontaktuj z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru.
  • Jeśli rozmówca podaje się za policjanta, przerwij połączenie i zweryfikuj jego tożsamość, kontaktując się bezpośrednio z właściwą jednostką policji.

Pamiętaj! Żaden prawdziwy pracownik banku ani policjant nie będzie nakłaniał Cię do wypłacania i wpłacania pieniędzy w celu ich rzekomego zabezpieczenia.

Jeśli otrzymasz podobny telefon, zachowaj spokój, przerwij rozmowę i zweryfikuj przekazane informacje. Jedna pochopna decyzja może kosztować oszczędności całego życia.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
0 komentarzy
0
Napisz co o tym sądziszx
×