OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Franek walczy z agresywnym nowotworem

Franek walczy z agresywnym nowotworem

W ciągu zaledwie jednego dnia życie pięcioletniego Franka i jego rodziny zmieniło się nie do poznania. Chłopiec, który jeszcze niedawno bawił się z rówieśnikami w przedszkolu, trafił na oddział onkologii. Lekarze zdiagnozowali u niego chłoniaka Burkitta – rzadki i bardzo agresywny nowotwór. Teraz jego mama, Klaudia Grochowicka z Kraszewic (powiat ostrzeszowski), prosi o wsparcie w walce o zdrowie i życie syna.

Jeszcze we wtorek Franek był w przedszkolu, bawił się z kolegami i cieszył dzieciństwem. Następnego dnia znalazł się na oddziale onkologii. Diagnoza, którą usłyszeli jego rodzice, całkowicie odmieniła ich codzienność.

U pięcioletniego chłopca rozpoznano chłoniaka Burkitta – nowotwór złośliwy układu chłonnego, który charakteryzuje się bardzo szybkim rozwojem i wymaga pilnego, intensywnego leczenia.

Z dnia na dzień dzieciństwo ustąpiło miejsca walce o życie

Franek jest pogodnym, pełnym energii chłopcem o wielkim sercu i ogromnej wrażliwości. Dla jego mamy, Klaudii, i całej rodziny nagła diagnoza była ciosem, na który nikt nie mógł się przygotować.

Choroba zdążyła już zaatakować ważne narządy. Jak przekazuje mama chłopca, nowotwór zajął wątrobę, nerki oraz część jelita cienkiego. Dzięki szybkiej interwencji lekarzy udało się zapobiec najgorszemu, jednak stan Franka pozostaje bardzo poważny.

Przed chłopcem trudna walka, wymagająca specjalistycznego leczenia, czasu i ogromnej siły. W tym wszystkim niezwykle ważne jest również wsparcie, które pozwoli rodzinie skupić się na tym, co najważniejsze – zdrowiu ukochanego syna.

„Chcielibyśmy móc zabrać całą chorobę na siebie”

Rodzice Franka chcieliby oszczędzić mu bólu, strachu i cierpienia. Jak przyznaje Klaudia, najchętniej wzięliby chorobę na siebie, by ich dziecko mogło znów cieszyć się beztroskim dzieciństwem.

Jako rodzice chcielibyśmy móc zabrać całą chorobę na siebie. Chcielibyśmy oszczędzić naszemu dziecku bólu, strachu i cierpienia. Niestety, nie możemy tego zrobić. Możemy jednak zrobić wszystko, by dać mu szansę na zdrowie i powrót do normalnego dzieciństwa – pisze mama chłopca.

Rodzina, która wcześniej sama wspierała zbiórki na rzecz chorych dzieci, dziś znalazła się po drugiej stronie i to ona potrzebuje pomocy.

Wspierając zbiórki chorych dzieci, nigdy nie pomyśleliśmy, że znajdziemy się po drugiej stronie. Dlatego tym razem my, z całego serca, prosimy o pomoc – apeluje Klaudia.

Każda pomoc ma znaczenie

Zebrane środki mają zostać przeznaczone na leczenie Franka, niezbędne leki, dojazdy do szpitala oraz inne wydatki związane z walką z chorobą i codziennym funkcjonowaniem rodziny.

CZYTAJ  Spowodował wypadek i uciekł chińskim autem

W tak trudnym czasie znaczenie ma każda forma wsparcia. Nawet niewielka wpłata, udostępnienie informacji o zbiórce czy dobre słowo mogą pomóc rodzinie w tym niezwykle wymagającym okresie.

Każda złotówka, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają dla nas ogromne znaczenie – podkreśla mama Franka.

Rodzina dziękuje wszystkim, którzy zdecydują się pomóc i wesprzeć ich w walce o zdrowie chłopca.

Dla Franka i jego najbliższych najważniejsza jest dziś nadzieja, że mimo trudnej diagnozy nadejdzie dzień, w którym pięciolatek znów będzie mógł cieszyć się dzieciństwem.

Osoby, które chcą wesprzeć Franka, mogą wpłacić pieniądze na jego zbiórkę lub udostępnić apel rodziny. Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/n7kxxv

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
0 komentarzy
0
Napisz co o tym sądziszx
×