Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło około godz. 13.30 na ul. Harcerskiej w Ostrowie Wielkopolskim. Kierowca samochodu Omoda 9 zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w Forda Focusa. Kobieta kierująca Fordem trafiła do szpitala. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia, ale szybko został zatrzymany. Miał ponad 0,8 promila alkoholu w organizmie.
Do zderzenia doszło w godzinach popołudniowych na ul. Harcerskiej. Według przekazanych informacji kierujący chińskim SUV-em marki Omoda 9 zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z Fordem Focusem.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, za kierownicą Forda siedziała kobieta wymagająca pomocy medycznej. Poszkodowaną przeniesiono na nosze, a następnie przewieziono do szpitala. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia.
Uciekł w kierunku ul. Grabowskiej
Jak relacjonowali świadkowie, kierowca Omody po zderzeniu nie zatrzymał się, lecz odjechał w kierunku ul. Grabowskiej.
Przełomowe znaczenie miała tablica rejestracyjna, która odpadła od samochodu sprawcy. Pozwoliło to szybko ustalić, do kogo należy pojazd, i skierować służby pod odpowiedni adres.
Po drodze widoczne były również ślady wyciekającego płynu oraz plastikowe elementy uszkodzonego samochodu. Omoda gubiła części, pozostawiając za sobą ślady, które mogły pomóc w odtworzeniu trasy ucieczki.
Mężczyzna został zatrzymany na swojej posesji przy ul. Sempołowskiej, krótko po zdarzeniu.
69-latek przyznał, że pił alkohol
Zatrzymany to 69-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego. Mężczyzna przyznał, że wcześniej spożywał alkohol. Badanie wykazało ponad 0,8 promila alkoholu w organizmie.
W Polsce stężenie przekraczające 0,5 promila oznacza stan nietrzeźwości. Prowadzenie samochodu w takim stanie jest przestępstwem, a nie jedynie wykroczeniem.
Zgodnie z art. 178a Kodeksu karnego za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata oraz świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5000 zł w przypadku sprawcy, który popełnia to przestępstwo po raz pierwszy.
Co grozi za ucieczkę z miejsca wypadku?
Sytuacja kierowcy może być poważniejsza ze względu na odjechanie z miejsca zdarzenia. Jeżeli zostanie mu przypisane spowodowanie wypadku, w którym inna osoba doznała obrażeń, oraz potwierdzone zostaną okoliczności wskazane w art. 178 Kodeksu karnego, kara może zostać zaostrzona.
Za spowodowanie wypadku, w którym inna osoba odniosła obrażenia określone w art. 157 § 1 Kodeksu karnego, grozi zasadniczo do 3 lat więzienia. Jeśli sprawca znajdował się w stanie nietrzeźwości lub zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd wymierza karę w granicach podwyższonych o połowę. Ostateczna odpowiedzialność zależy od ustaleń śledczych, w tym od charakteru obrażeń poszkodowanej.
Policja będzie ustalać dokładne okoliczności zderzenia oraz zakres odpowiedzialności zatrzymanego kierowcy.
















