W czwartek, 22 października, w wielu polskich miastach odbędą się manifestacje pod hasłem „Czerwona kartka za aborcję”. Protest nawiązuje do szóstej rocznicy wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. W południowej Wielkopolsce uczestnicy spotkają się w Kaliszu. Początek zaplanowano na godzinę 18:00.
Manifestacja w Kaliszu. Gdzie odbędzie się protest?
Kaliska manifestacja została zaplanowana przy pomniku Marii Konopnickiej na ulicy Nowy Świat. Organizatorzy zapraszają uczestników na godzinę 18:00.
Osoby biorące udział w wydarzeniu są zachęcane do przyniesienia czerwonych kartek oraz transparentów. Jak wyjaśniają organizatorzy, czerwona kartka ma symbolizować sprzeciw wobec braku działań w sprawie aborcji.
Do dzisiaj, mimo zapewnień przedwyborczych, Polska ma jedno z najbardziej restrykcyjnych praw aborcyjnych w Europie. To dzięki NAM, kobietom, koalicja z października 2023 roku wygrała wybory, a mimo to nadal nasz głos jest niesłyszany. To dzięki nam wygraliście – napisali organizatorzy w mediach społecznościowych.
Szósta rocznica wyroku Trybunału Konstytucyjnego
Data manifestacji nie jest przypadkowa. 22 października 2020 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przesłanka embriopatologiczna, pozwalająca na przerwanie ciąży w przypadku podejrzenia ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodna z Konstytucją RP.
Orzeczenie wywołało falę protestów w całym kraju. Jeszcze tego samego dnia na ulice największych polskich miast wyszły tysiące kobiet i innych uczestników manifestacji. Protestujący sprzeciwiali się zaostrzeniu przepisów i domagali się prawa do decydowania o własnym ciele oraz ciąży.
Demonstracje odbywały się również w kolejnych dniach i tygodniach. W południowej Wielkopolsce protestowano między innymi w Ostrowie Wielkopolskim, Krotoszynie i Pleszewie.
Po sześciu latach temat ponownie wraca na ulice. Organizatorzy tegorocznych manifestacji chcą zwrócić uwagę na brak oczekiwanych zmian w przepisach dotyczących przerywania ciąży.
Protesty w wielu miastach Polski
Manifestacje pod hasłem „Czerwona kartka za aborcję” zaplanowano w kilkudziesięciu lokalizacjach. W większości miast rozpoczną się o godzinie 18:00.
Protesty mają odbyć się między innymi w Białymstoku, Bielsku-Białej, Bydgoszczy, Częstochowie, Gdańsku, Gdyni, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Warszawie i Wrocławiu. Do akcji dołączyć ma także Londyn, gdzie spotkanie zaplanowano przed Ambasadą RP.
Organizatorzy zachęcają do udziału i symbolicznego pokazania czerwonej kartki jako wyrazu niezadowolenia z obecnej sytuacji prawnej.
Przy okazji kolejnej manifestacji pojawia się również pytanie o konsekwencję w reagowaniu na sprawy dotyczące praw i traktowania kobiet. Zastanawiać może, dlaczego środowiska organizujące protesty pod hasłem „Czerwona kartka za aborcję” nie manifestowały równie widocznie swojego stanowiska w związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi zachowania byłego wiceministra rolnictwa wobec kobiet, o których informował Kanał Zero.
Jeśli sprzeciw wobec niewłaściwego traktowania kobiet ma być zasadą, warto oczekiwać, że będzie wyrażany niezależnie od politycznego kontekstu i tego, kogo dotyczą zarzuty. Wiarygodność społecznych apeli buduje bowiem nie tylko głośne wyrażanie sprzeciwu w wybranych sprawach, lecz także konsekwencja w reagowaniu na podobne problemy w innych okolicznościach.
Czy dzisiejsza manifestacja ponownie zgromadzi mieszkańców Kalisza i regionu? Przekonamy się po godzinie 18:00.
W social mediach można znaleźć wpisy, które kontestują z akcją:





