OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Strażacy dotarli przed karetką. Liczyły się minuty. Tak możesz uratować życie bliskiej osoby

Strażacy dotarli przed karetką. Liczyły się minuty. Tak możesz uratować życie bliskiej osoby

Można wiele powiedzieć krytycznego o sposobie przekazywania informacji podczas zgłoszeń pod numer alarmowy. Są jednak sytuacje, w których sprawne działanie systemu może mieć ogromne znaczenie. Do takiego zdarzenia doszło dziś w Ostrowie Wielkopolskim.

W jednym z domów przy ulicy Zielonej domownicy odkryli, że ich bliska osoba, kobieta w wieku około 70–75 lat, nie daje oznak życia. Podejrzewano zatrzymanie krążenia.

Domownicy nie czekali jednak bezczynnie. Rozpoczęli masaż serca, a jednocześnie wezwano pomoc.

Dyspozytor medyczny zauważył, że czas dojazdu zespołu ratownictwa medycznego może być wydłużony. Dlatego poprosił o wsparcie strażaków. Zastęp Państwowej Straży Pożarnej z ulicy Batorego ruszył na miejsce i dotarł na ulicę Zieloną szybciej niż karetka.

Zespół ratownictwa medycznego pojawił się kilka minut później.

W przypadku zatrzymania krążenia każda minuta ma znaczenie. Kiedy serce przestaje skutecznie pompować krew, mózg i inne narządy nie otrzymują odpowiedniej ilości tlenu. Szybkie rozpoczęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej może zwiększyć szanse poszkodowanego do czasu przyjazdu profesjonalnych służb.

To domownicy często są pierwsi na miejscu

W sytuacji zagrożenia życia pierwszymi osobami przy poszkodowanym bardzo często są członkowie rodziny, partner, sąsiad albo przypadkowy świadek zdarzenia.

Dlatego warto zadać sobie pytanie: czy kiedykolwiek próbowałeś nauczyć się prawidłowego uciskania klatki piersiowej?

Nie trzeba być lekarzem ani ratownikiem, żeby rozpocząć podstawowe czynności ratunkowe. W przypadku osoby nieprzytomnej, która nie oddycha prawidłowo, najważniejsze jest szybkie wezwanie pomocy i rozpoczęcie uciskania klatki piersiowej.

Co zrobić, gdy bliska osoba zasłabnie w domu?

1. Sprawdź, czy reaguje.

Podejdź do poszkodowanego, delikatnie potrząśnij za ramiona i głośno zapytaj, czy wszystko w porządku.

2. Sprawdź oddech.

Jeżeli osoba nie reaguje, sprawdź, czy oddycha prawidłowo. Nie trać na to dużo czasu. Pojedyncze westchnienia, charczenie czy nieregularne łapanie powietrza nie są prawidłowym oddechem.

CZYTAJ  Wypadek Ostrów - Kalisz. Ciężarna i dziecko trafili do szpitala

3. Wezwij pomoc – 112 lub szybciej na 999.

Powiedz dyspozytorowi, co się stało i dokładnie podaj adres. Jeżeli jesteś sam, włącz telefon na głośnomówiący i wykonuj polecenia dyspozytora.

4. Jeżeli osoba nie oddycha prawidłowo – rozpocznij RKO.

Jeśli poszkodowany znajduje się na łóżku lub kanapie, w miarę możliwości należy przenieść go na twarde i równe podłoże, najlepiej na podłogę. Uciski wykonywane na miękkim materacu są mniej skuteczne.

Uklęknij obok poszkodowanego. Połóż nasadę jednej dłoni na środku klatki piersiowej, drugą dłoń połóż na pierwszej i spleć palce. Ramiona trzymaj wyprostowane.

Uciskaj mocno i szybko – około 100–120 razy na minutę (w rytm piosenki Baby Shark), na głębokość około 5–6 cm u osoby dorosłej.

Po każdym uciśnięciu pozwól klatce piersiowej wrócić do swojej naturalnej pozycji.

Jeżeli potrafisz i jesteś gotowy wykonywać także oddechy ratownicze, stosuje się schemat 30 uciśnięć i 2 oddechy. Jeżeli jednak nie chcesz lub nie możesz wykonywać oddechów, same nieprzerwane uciski klatki piersiowej są zdecydowanie lepsze niż bezczynne oczekiwanie na karetkę.

5. Nie przerywaj.

Kontynuuj RKO do momentu przyjazdu ratowników, odzyskania przez poszkodowanego prawidłowego oddechu albo do chwili, kiedy dalsze prowadzenie czynności będzie dla Ciebie niemożliwe.

A co z ubraniem i biustonoszem?

Nie trzeba tracić czasu na całkowite rozbieranie poszkodowanej osoby.

Jeżeli ubranie utrudnia prawidłowe zlokalizowanie miejsca ucisku, można je rozsunąć lub odsunąć. Biustonosza nie trzeba zdejmować tylko dlatego, że rozpoczynamy RKO. Najważniejsze jest szybkie rozpoczęcie skutecznych ucisków. Jeżeli jednak element garderoby utrudnia prawidłowe wykonanie ucisków albo późniejsze użycie AED, należy go odpowiednio odsunąć lub usunąć.

Jeśli dostępny jest automatyczny defibrylator AED, należy go włączyć i postępować zgodnie z poleceniami urządzenia.

Nie bój się, że zrobisz coś źle

Wiele osób boi się rozpocząć resuscytację, ponieważ obawia się, że może zrobić poszkodowanemu krzywdę.

CZYTAJ  Seria kradzieży samochodów!

W przypadku osoby nieprzytomnej i nieoddychającej prawidłowo największym zagrożeniem jest brak reakcji, a nie rozpoczęcie RKO. Nawet jeśli podczas uciskania dojdzie do złamania żebra, nie jest to powód, aby zrezygnować z ratowania życia.

Dyspozytor numeru alarmowego może przez telefon instruować osobę znajdującą się przy poszkodowanym, jak prawidłowo wykonywać kolejne czynności.

Dzisiejsze zdarzenie na ulicy Zielonej pokazuje również, jak ważne może być zaangażowanie innych służb. W tym przypadku strażacy dotarli do potrzebującej kobiety przed zespołem ratownictwa medycznego.

112 czy 999?

W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia, takiego jak zatrzymanie krążenia, można zadzwonić pod 112 lub 999.

Jeżeli sytuacja wymaga wyłącznie pomocy medycznej, a nie interwencji innych służb, warto pamiętać o bezpośrednim numerze Państwowego Ratownictwa Medycznego – 999.

Najważniejsze jest jednak, aby w sytuacji zagrożenia życia nie zwlekać z wezwaniem pomocy.

Telefon wykonany szybko, rozpoczęte uciski klatki piersiowej i kilka minut zyskanych dzięki pomocy znajdujących się w pobliżu służb mogą mieć ogromne znaczenie.

Może więc warto dziś spróbować na poduszce, fantomie podczas szkolenia albo po prostu podczas najbliższego kursu pierwszej pomocy nauczyć się, jak prawidłowo wykonać uciski klatki piersiowej? Nigdy nie wiadomo, kiedy ta wiedza będzie potrzebna komuś, kogo kochamy.

13:40 AKTUALIZACJA
Życia kobiety nie udało się uratować.
Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
3 komentarzy
75thecrow
1 godzina temu

Zdarzyło mi się wzywać służby kilkukrotnie do wypadków i to strażacy zawsze byli pierwsi. Chapeau bas Panowie

kj34ed
3 godzin temu

największym zagrożeniem dla ludzi są motocykliści, to są zabójcy !!!

Ona
5 godzin temu

Ta kobieta zmarła…

3
0
Napisz co o tym sądziszx
×