To miała być skok życia, a skończyło się widowiskowym zatrzymaniem! Dwaj mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego sądzili, że po zuchwałym włamaniu w Obornikach i kradzieży sejfu pełnego biżuterii bezpiecznie schowają się w rodzinnym mieście. Bardzo się pomylili. Do ich drzwi zapukała policja, a to, co kryminalni znaleźli w ich mieszkaniach, zwaliło wszystkich z nóg!
Rozwiązaniem sprawy natychmiast zajęli się oborniccy policjanci wspierani przez kryminalnych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Śledczy szybko wpadli na trop sprawców, a ścieżka prowadziła prosto do Ostrowa Wielkopolskiego!
Połączone siły dopadły ich w Ostrowie!
W toku dalszych działań ustalono, że podejrzewani mężczyźni przebywają na terenie Ostrowa Wielkopolskiego. Wspólna akcja policjantów z KPP Oborniki, KWP w Poznaniu oraz KPP w Ostrowie Wielkopolskim doprowadziła do zatrzymania dwóch mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego. Podczas realizacji oraz przeprowadzonych przeszukań funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli znaczną ilość środków odurzających i substancji psychotropowych o łącznej wadze 847 gramów. Wśród zabezpieczonych narkotyków znajdowało się 285,2 grama amfetaminy, 448,3 grama metamfetaminy oraz 113,5 grama marihuany. Ponadto policjanci zabezpieczyli substancje anaboliczne, papierosy bez polskich znaków akcyzy, znaczną ilość biżuterii, a także narzędzia służące do dokonywania włamań – relacjonuje mł. asp. Krzysztof Polzin, oficer prasowy policji w Obornikach.
To nie jedyne ich grzechy!
W trakcie prowadzonych czynności śledczy ustalili również, że zatrzymani mężczyźni mają związek z innymi włamaniami, do których dochodziło wcześniej. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i doprowadzeni do dalszych czynności procesowych – dodaje rzecznik obornickiej policji.





