Rutynowa kontrola drogowa w Raszkowie zakończyła się ujawnieniem całej serii naruszeń przepisów. Policjanci z ostrowskiej drogówki zatrzymali motocyklistę, który poruszał się po drodze bez tablicy rejestracyjnej. Szybko okazało się, że brak oznaczenia pojazdu był tylko początkiem problemów 35-letniego mieszkańca gminy Raszków.
Do zdarzenia doszło 23 lipca podczas służby funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego. Mundurowi zwrócili uwagę na motocykl jadący bez tablicy rejestracyjnej i zatrzymali kierującego do kontroli.
W trakcie sprawdzania wyszło na jaw, że 35-latek nie posiada wymaganych uprawnień do kierowania motocyklem. To jednak nie był koniec nieprawidłowości.
Policjanci ustalili, że motocykl nie był zarejestrowany, nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC, a jego stan techniczny nie pozwalał na bezpieczne poruszanie się po drogach.
W związku z ujawnionymi naruszeniami pojazd został zabezpieczony i odholowany.
Teraz 35-letni mieszkaniec gminy Raszków odpowie przed sądem za popełnione wykroczenia. Za lekceważenie obowiązujących przepisów może ponieść dotkliwe konsekwencje.





