OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Będą wyć syreny w ciągu całego dnia. Oby tego dnia nie doszło do ataku

Będą wyć syreny w ciągu całego dnia. Oby tego dnia nie doszło do ataku

We wtorek, 21 lipca 2026 roku, mieszkańcy m.in. Ostrowa Wielkopolskiego czy Kalisza mogą kilkukrotnie usłyszeć syreny alarmowe. Nie będzie to jednak sygnał realnego zagrożenia, lecz element zaplanowanych ćwiczeń pod kryptonimem „Alarm 2026”, które potrwają od godziny 7:00 do 19:00.

Celem przedsięwzięcia jest sprawdzenie działania systemu ostrzegania i alarmowania ludności na wypadek zagrożeń z powietrza. W ramach ćwiczeń testowane będą kanały łączności oraz obieg informacji pomiędzy służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo mieszkańców.

Jednym z najważniejszych elementów ćwiczeń będzie wielokrotne uruchomienie syren alarmowych. W ciągu dnia emitowane będą zarówno sygnały ogłoszenia alarmu, jak i jego odwołania. Organizatorzy zapewniają, że wszystkie komunikaty mają wyłącznie charakter szkoleniowy i nie wymagają podejmowania żadnych działań przez mieszkańców.

Służby apelują o zachowanie spokoju oraz o niepowielanie niesprawdzonych informacji, które mogłyby wywołać niepotrzebny niepokój. Przypominają również, że obowiązujące w Polsce sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze zostały określone w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 14 maja 2025 roku.

Czy same syreny wystarczą?

Zaplanowane ćwiczenia mają na celu sprawdzenie sprawności systemu alarmowania, jednak pojawia się pytanie, czy ich formuła jest w pełni skuteczna z punktu widzenia mieszkańców. Wielokrotne uruchamianie syren w ciągu jednego dnia może sprawić, że część osób zbagatelizuje ich dźwięk. Gdyby doszło do rzeczywistego zagrożenia właśnie w czasie prowadzenia ćwiczeń, mogłoby to wywołać niepewność, czy alarm jest nadal elementem testów, czy już realnym ostrzeżeniem.

Być może warto byłoby rozważyć rozszerzenie podobnych ćwiczeń o element praktyczny, np. instruktaż dotyczący właściwego zachowania podczas alarmu lub próbę schronienia się na wypadek ataku rakietowego. Dzięki temu mieszkańcy mogliby nie tylko usłyszeć sygnały alarmowe, ale również przećwiczyć reakcje, które w sytuacji rzeczywistego zagrożenia mogą okazać się bezcenne.

Czy obecna formuła ćwiczeń jest wystarczająca? To pytanie z pewnością będzie przedmiotem dyskusji, zwłaszcza w czasach, gdy kwestie bezpieczeństwa cywilnego zyskują coraz większe znaczenie.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
27 komentarzy
Jachu
1 miesiąc temu

Proszę zwrócić uwagę na fakt ,w jaki sposób ostatnimi czasy jesteśmy manipulowani .Aby odwrócić naszą uwagę od ważnych faktów,dotyczących tego ,co maprawdę się wydarzylo odnosnie naszego bezpieczeństwa.Ostatnie tygodnie jesteśmy karmieni informacjami typu,że w autobusie Polak był bardzo niedobry do ukraińskich dzieci ,lub straszeni jesteśmy jakimś wyciem.syren,aby wzbudzić strach.A tymczasem na Arenie miedzynarodowej Zełeński,Macron,Starmer i Merz ograli Tuska i ustalili sobie że Polska będzie poligonem dla ćwiczeń wojska niby że to w celu obronności Europy.Ludzie w.tym czasie wypisują na forach i wykłócają się o drobiazgi typu zajścia w autobusie miejskim.Mało tego .Polacy już przestali nawet bronić samych siebie.Nie zwracamy uwagi że nieletnią Polkę zgwalcił ktos z Ukrainy,że Ukrainiec skopał glowę Polskiego dziecka,że trzech Ukraińcow.zabiło Polaka,że Premier Polski nic nie robi dlq kraju,którego jest Premierem.Nie umiemy już nawet upomnieć się że jesteśmy Polakami i że na naszych oczach niszczona jest nasza tożsamość.Ludzie nawet cieszą się z tego że nie pozwalają nam brać udziału w referendum,które jest jednym z narzędzi demokracji.

Z Kaskiem nieśmiertelny
1 miesiąc temu

Biedne kotki i pieski tak straszyć, za to powini karać. !!!! Zaprzestać. One tak się boją.

Zorrrrrro
1 miesiąc temu

No i po co ta cała szopka? W razie ataku(nalotu) niby gdzie ludzie mieliby się schować? Do szafy? Do kubła na śmieci? Zero schronów w państwie z dykty! Gdyby doszło do wojny to Polanda nima w 2 dni a pseudorząd swoimi awionetkami będzie bezpieczny poza granicami kraju…Tyle w temacie.

Jędrzej
odpowiada  Zorrrrrro
1 miesiąc temu

Schronów nie będzie,bo polecimy na Ksieżyc rakietą zbudowaną za pożyczkę ,którą.zaciągnął minister .Będziemy to spłacać przez kilkadziesiąt lat ,przesiewając sitkami pył ksieżycowy do beczek,bo co innego tam będzie do roboty.

Roman
1 miesiąc temu

Byłem dzisiaj w kilku miejscowościach w okolicy Grabowa nad Prosną (promień około 5 km), a później w okolicy Mikstatu. Nie słyszałem żadnych syren mimo, że większość czasu spędziłem na zewnątrz. Może jakaś maszyna akurat zagłuszyła. Z drugiej strony – po co nam to skoro i tak nie ma żadnych bunkrów. Niech testują, bo może się kiedyś przyda, ale artykuł jak zwykle musi podniecać emocje stosując dwuznaczne tytuły. Jak to ktoś mądry kiedyś powiedział: „Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem”

Janina
odpowiada  Roman
1 miesiąc temu

Ludzie na wsiach nie dawają sobie wcisnąć kitu tak jak ludzie z miejskiego chowu klatkowego.

Leon
1 miesiąc temu

A kogo tu się bać? Przecież nie ruskich! Prędzej ukry coś nawywijają

Romeo
1 miesiąc temu

No na ukrainie mają super wojnę skoro z Polski na urlop sobie tam wyjeżdżają i bez problemu wracają,do tego ciągle zamieszczają filmiki w necie z róznych imprez hucznych do białego rana na ulicach,śmieją się z głupich Polaków którzy będą latami spłacać długi po nich i czasem jeszcze w przyszłości jezdzić na ukrainę do roboty albo co gorsza pracować pod ukrainca we własnym kraju.

MK
1 miesiąc temu

Syreny już dzisiaj 2 razy zadziałały, w bliskim sąsiedztwie były w miarę dobrze słyszalne (choć na równe nogi nie zrywały), ok 1km dalej już nie, jak ktoś wiedział że akurat działają i się wsłuchał to coś tam usłyszał, w razie czego tylko nieliczni zostaną ostrzeżeni za pomocą alarmu.

Kalisz
1 miesiąc temu

Przecież nikt chyba nie wie jaki dźwięk mają te syreny tak naprawdę …

Janek
odpowiada  Kalisz
1 miesiąc temu

Tak naprawdę,Syreny nie mają dźwięku.One mają rybie ogony

27
0
Napisz co o tym sądziszx
×