OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
W kuferku była flaszeczka. Nie okiełznał maszyny (ZDJĘCIA)

W kuferku była flaszeczka. Nie okiełznał maszyny (ZDJĘCIA)

W niedzielę około godziny 11:30 doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego (Audi) i motorower (Peugeot). Kolizja miała miejsce w Górznie, przy zjeździe z drogi krajowej nr 11 na stację paliw.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciami

Na miejsce skierowano służby ratunkowe, w tym straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego. Po przybyciu okazało się, że motorowerzysta nie odniósł obrażeń wymagających hospitalizacji i odmówił skorzystania z pomocy ratowników.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motorowerem jechał od strony Pleszewa i skręcał w prawo w kierunku Górzna. Po zjechaniu z drogi krajowej uderzył w bok stojącego samochodu osobowego, którego kierowca oczekiwał na możliwość wyjazdu ze stacji paliw.

Szybko wyszło na jaw, dlaczego tor jazdy motorowerzysty pozostawiał wiele do życzenia. Badanie alkomatem wykazało u niego aż 2,9 promila alkoholu w organizmie.

Na tym jednak lista przewinień się nie skończyła. W kuferku motoroweru policjanci znaleźli butelkę mocnego alkoholu marki Żu…..a oraz cukierki, które – jak można przypuszczać – miały posłużyć do zamaskowania zapachu alkoholu lub jako przegryzka

Przy okazji warto rozprawić się z popularnym mitem. Wielu kierowców uważa, że alkohol najlepiej „przegryzać” kwaśnymi ogórkami. W rzeczywistości nie ma to żadnego wpływu na tempo spalania alkoholu ani na wynik badania alkomatem. Ogórki kiszone, cukierki, kawa czy guma do żucia mogą jedynie na chwilę zmienić zapach z ust, ale nie obniżają stężenia alkoholu we krwi. Jedynym sposobem na wytrzeźwienie jest upływ czasu.

Konsekwencje dla motorowerzysty będą bardzo poważne. Odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Ponieważ motorower nie należał do niego, będzie musiał zapłacić równowartość jego wartości w ramach przepadku pojazdu przewidzianego przepisami. To jednak nie wszystko – pojazd miał założone tablice rejestracyjne pochodzące od innego pojazdu, a dodatkowo nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC.

CZYTAJ  Nocny dramat na jeziorze! Łódź staranowała osoby na SUP-ach i uciekła. Są ranni

Można z lekkim przymrużeniem oka stwierdzić, że do tej kolizji prawdopodobnie w ogóle by nie doszło, gdyby nie jakaś tajemnicza siła, która zamiast poprowadzić motorowerzystę prosto w kierunku Górzna, skierowała go na zjazd do stacji paliw. Czy była to nieodparta chęć zatankowania pojazdu, czy raczej jego właściciela – pozostanie już tylko przedmiotem domysłów.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
6 komentarzy
Olek
14 godzin temu

Tyle jednostek Straży do kolizji

Ostrowianin
15 godzin temu

I cukierki na zagryche

Sokół wędrowny
15 godzin temu

Kroksy, kurtka odblaskowa robocza, widać po ubiorze że Ukrop to jest. Oni lubią ostro w palnik dać.

Nie ważne
odpowiada  Sokół wędrowny
1 godzina temu

No i się mylisz, bo to Nasz skarb narodowy, z prawdziwej polskiej krwi Polak…

Uve
16 godzin temu

Górzno …. 😀😀😀😀 Stan umysłu. Brakuje tylko torów i przejeżdżających pociągów żeby nagrać drugą część filmu „Pieniądze to nie wszystko „.

Gzyms
odpowiada  Uve
11 godzin temu

No, dzieje się tam ostatnio fest, nie koniecznie pozytywnie. Ale mają tam swojego mistrza , śmieszka od niczego, abo obśmiać wszystkich i nic nie pomóc. Zobaczymy w najbliższych wyborach.

6
0
Napisz co o tym sądziszx
×