Ostrowscy policjanci zatrzymali 40-letniego mieszkańca Kalisza, który jest podejrzewany o popełnienie kilkunastu przestępstw na terenie Ostrowa Wielkopolskiego oraz okolicznych miejscowości. Do zdarzeń miało dochodzić od połowy kwietnia do połowy maja tego roku.
Mężczyzna usłyszał już szereg zarzutów. Śledczy zarzucają mu m.in. liczne kradzieże, kradzież z włamaniem, prowadzenie samochodu pomimo dożywotniego zakazu oraz posługiwanie się tablicami rejestracyjnymi nieprzypisanymi do pojazdu.
Kradzieże w marketach, kwiaciarni i na targowisku
Pierwszy z zarzucanych czynów miał miejsce 15 kwietnia na terenie gminy Ostrów Wielkopolski. Jak ustalili policjanci, 40-latek wspólnie z innym mężczyzną ukradł ręczny wózek widłowy z terenu jednego z marketów.
Tego samego dnia w Biskupicach Ołobocznych miał przywłaszczyć telefon komórkowy marki Samsung o wartości przekraczającej 3 tysiące złotych.
23 kwietnia w Skalmierzycach, działając ponownie z innym mężczyzną, podejrzany miał dokonać kradzieży roślin doniczkowych z jednej z kwiaciarni. Straty oszacowano na około tysiąc złotych.
Pod koniec kwietnia 40-latek miał także ukraść przyczepkę z targowiska miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim. Wartość skradzionego mienia przekroczyła 3 tysiące złotych. Policjanci odzyskali przyczepkę podczas prowadzonych czynności.
Włamanie do pomieszczenia gospodarczego
13 maja w Biskupicach Ołobocznych mężczyzna miał dopuścić się kradzieży z włamaniem do pomieszczenia gospodarczego. Jego łupem padł ręcznie unoszony wózek widłowy, tzw. widlak, o wartości około 3 tysięcy złotych.
Tego samego dnia został zatrzymany przez ostrowskich funkcjonariuszy.
Jeździł mimo dożywotniego zakazu
Śledczy ustalili również, że od połowy kwietnia do połowy maja 40-latek wielokrotnie poruszał się Volkswagenem, używając tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do tego pojazdu.
Dodatkowo kierował autem pomimo obowiązującego go dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, orzeczonego wcześniej prawomocnym wyrokiem sądu.
Sprawa jest rozwojowa
Policja podkreśla, że sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne ustalenia oraz dodatkowe zarzuty.
Za popełnione przestępstwa 40-letniemu mieszkańcowi Kalisza grozi wieloletnia kara pozbawienia wolności.





