OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Motocyklista wjechał w koparko-ładowarkę

Motocyklista wjechał w koparko-ładowarkę

Zderzenie motocykla z koparko-ładowarką. 35-latek z gminy Odolanów przetransportowany śmigłowcem LPR

Groźny wypadek drogowy miał miejsce w czwartek około godziny 12:20 w miejscowości Wszewilki pod Miliczem. W wyniku zderzenia motocykla z koparko-ładowarką poważnie ranny został 35-letni mieszkaniec gminy Odolanów. Mężczyzna z licznymi obrażeniami ciała został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do jednego z wrocławskich szpitali.

Do zdarzenia doszło na drodze prowadzącej przez Wszewilki. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 42-letni mieszkaniec gminy Milicz kierował koparko-ładowarką i poruszał się od strony Stawczyka. Za maszyną jechały dwa samochody osobowe, których kierujących dotąd nie udało się ustalić, ponieważ odjechali z miejsca zdarzenia przed przybyciem służb.

W momencie, gdy operator koparko-ładowarki wykonywał manewr skrętu w lewo na posesję, doszło do zderzenia z motocyklistą jadącym w tym samym kierunku. Według wstępnych ustaleń 35-latek kierujący motocyklem marki Honda wyprzedzał wówczas oba samochody jadące za koparko-ładowarką.

– Jak wykazały wstępne czynności przeprowadzone przez policjantów przybyłych na miejsce zdarzenia, doszło do zderzenia motocyklisty z koparko-ładowarką podczas wykonywania manewru skrętu w lewo. Ranny motocyklista doznał licznych obrażeń ciała i został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala we Wrocławiu – informuje podinsp. Sławomir Waleński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Miliczu.

Kierujący koparko-ładowarką nie odniósł żadnych obrażeń. Jak ustalili policjanci, był trzeźwy. Obaj uczestnicy zdarzenia posiadali wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami.

Na czas prowadzenia czynności procesowych oba pojazdy zostały zabezpieczone na policyjnym parkingu strzeżonym.

Policja prowadzi obecnie postępowanie mające na celu szczegółowe wyjaśnienie przyczyn oraz okoliczności wypadku i ustalenie, kto ponosi odpowiedzialność za to zdarzenie.

Funkcjonariusze zwracają się także z apelem do kierowców dwóch samochodów, którzy jechali za koparko-ładowarką i byli świadkami zdarzenia, o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Miliczu. Ich zeznania mogą okazać się kluczowe dla odtworzenia dokładnego przebiegu wypadku.

CZYTAJ  Narkotyki latały... wiatrakowcem! Szokujące kulisy gigantycznego śledztwa

Policjanci po raz kolejny przypominają wszystkim uczestnikom ruchu drogowego o konieczności zachowania szczególnej ostrożności. W przypadku motocyklistów nawet pozornie niegroźne zdarzenie może zakończyć się poważnymi obrażeniami, ponieważ nie chronią ich pasy bezpieczeństwa ani poduszki powietrzne. Kierowco – zwolnij i jedź bezpiecznie.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
21 komentarzy
Jędrzej
1 miesiąc temu

Pędził moturem koparka nietknięta a motor rozklekotany. Jedziesz se spokojnie koparka to zawsze jakiś sebiks bo musi wyprzedzić bo się osiko

Juzek
odpowiada  Jędrzej
1 miesiąc temu

TA już widze jak za traktórem się wleczesz swoim gruchotem ze znaczkiem VV z czerdziestygo piątygo na ropie.

Jędrzej
odpowiada  Juzek
1 miesiąc temu

Trzeba patrzeć co się robi ja więcej kilometrów zrobiłem do tyłu jak ty do przodu to że umiesz kręcić kółkiem jak małpa to nie znaczy że umiesz prowadzić trzeba trochę myśleć

Marian
1 miesiąc temu

Jak dla mnie to super. Selekcja naturalna, motorki myślą że są ze stali. A tu się okazuje że jednak znajdzie się dzban na motorku który chce spróbować czegoś więcej. Tak jak ktoś napisał żal dupska bo Ja nie będę jechał za koparką , pewnie kierowca który jechał za maszyną widział włączony kierunkowskaz do skrętu w lewo. Teraz niech cierpi, tylko szkoda operatora bo nie pracuje a dzban z motorka niech leży w gipsie i sika do kaczki z workami na odchody.

tom pom
odpowiada  Marian
1 miesiąc temu

Marian rozumiem koparkowy to rodzina czy to ty prowadziłeś? Marian typowy katolik zawistnik . Całą masa takich Polaczków na tym forum widzę. Spokojnie Maryś Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy, odwiedzi cię z rachunkiem za takie bzdety.

olek2012
1 miesiąc temu

Wjechau jak dzik w kartoflisko. Niezły wariat XD Pozdro i z fartem ziomeczku szerokości a c..l który prowadził buldożer do pierdla za usiłowanie zabójstwa.

jan
odpowiada  olek2012
1 miesiąc temu

mózg jeszcze jest ??

Opas
1 miesiąc temu

No i jak zwykle, głupie komentarze piszą ci którzy nie znają sprawy ! Siedzą przed komputerem przy grach do rana , są bez pracy , drapią się po jajkach bez kobiety i wydaje im się że wszystko wiedzą najlepiej.!!! Patusy i onaniści bez granic ! Życzę na przyszłość dotknięcia żywej kobiety, a nie przed ekranem koptutera !!!

Jurek
1 miesiąc temu

Teraz jest sezon, to już tak bedzie, szpital lub śmierc, wazne by tylko szkodzili sobie nie innym.

Tom
1 miesiąc temu

No i się i…ta z motorka rozwalił, nie żal matola, selekcja naturalna zadziałała prawidłowo, może już nigdy więcej na motur nie wsiądzie, jednego przygłupa na drodze mniej

tom pom
odpowiada  Tom
1 miesiąc temu

Spokojna twoja rozczochrana i ciebie karma dotknie za takie pitolenie. Mam nadzieję że szybciej niż później

grrr
1 miesiąc temu

koparkowy trzezwy ??? bo na budowach to raczej trzezwych niema !!!

Wilski
1 miesiąc temu

Typowy wyprzedzacz co jak nie wyprzedzi to go grota nestle swędzi. Podjąłeś decyzje teraz są konsekwencje.

driver
odpowiada  Wilski
1 miesiąc temu

no właśnie, tylko u nas wina cięży na skręcającym w lewo, taki to de—ny przepis. Wyprzedzający podejmuje ryzyko i tylko on powinien odpowiadać za swój manewr. No chyba że wyprzedzanie miało miejsce na skrzyżowaniu , to inna bajka

Juzek
odpowiada  driver
1 miesiąc temu

Czyli jak Ty będziesz wyprzedzał w DOZWOLONYM miejscu, to ten wyprzedzany spojrzy, powie „oho, polakieruje sobie autko i sru w lewo. Powiem , że kierunek nie działał”. Przecież Twoja wina ma być według Twojego rozumowania. Mózg w chipsach zostawiłeś.

Nie mówię o sytuacji, gdzie wyprzedzasz nieprawidłowo, bo tu oczywiście zawsze powinien odpowiadać ten co w wyniku jazdy niezgodnej z przepisami doprowadził do wypadku.

Ostatnio edytowany 1 miesiąc temu by Juzek
Znajomy
1 miesiąc temu

Typowy dzban na ścigaczu, „musi bo się udusi” wyprzedzać kilka samochodów na raz i oto są skutki takiego zachowania.

lulek
odpowiada  Znajomy
1 miesiąc temu

A gdzie ty tam widzisz ścigacza? Co za dzban. XD

MAryś
odpowiada  Znajomy
1 miesiąc temu

A gdzie ty tam widzisz ścigacza?

Max
1 miesiąc temu

Nie znam gorszych kierowców niż ci z dmi, nawet pkr i dtr jeżdżą lepiej.

jan
odpowiada  Max
1 miesiąc temu

POT

kierowca
odpowiada  jan
1 miesiąc temu

..a ja POS bo jak nie jest u siebie to się pyta o drogę..i jakoś wypadki w Ostrowie to tablice POS!

21
0
Napisz co o tym sądziszx
×