Szaleniec pędził ile fabryka dała

🚨 Ponad 180 km/h tam, gdzie wolno tylko 70! Do skrajnie niebezpiecznej sytuacji doszło w miejscowości Czekanów. 19-letni kierowca Opla Astry kompletnie zlekceważył przepisy i zdrowy rozsądek, wciskając gaz do dechy na drodze z ograniczeniem do 70 km/h.

 

Policyjny pomiar nie pozostawił wątpliwości — młody kierowca pędził aż 181 km/h, czyli ponad 110 km/h za szybko! Przy takiej prędkości najmniejszy błąd mógł zakończyć się tragedią.

To nie był jego pierwszy raz!

Jak się okazało, 19-latek dopuścił się wykroczenia w warunkach recydywy, co oznacza, że wcześniej również miał na koncie podobne przewinienia. Tym razem nie skończyło się na pouczeniu — kara była bardzo konkretna.

Za swoją skrajną brawurę kierowca zapłaci:

➡️ 5000 zł mandatu
➡️ 15 punktów karnych

To jedna z najwyższych kar przewidzianych dla kierowców łamiących przepisy w tak rażący sposób.

Szybko na liczniku, wolniej z refleksją…

Tak ogromna prędkość na zwykłej drodze to nie tylko wykroczenie — to realne zagrożenie dla życia innych uczestników ruchu. Wystarczy chwila nieuwagi, pieszy na poboczu czy samochód wyjeżdżający z posesji, by doszło do tragedii.

🚨 Policja apeluje: nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków. Zwolnijcie, zanim będzie za późno — bo rachunek może być znacznie wyższy niż mandat.

CZYTAJ  Polska lepsza od Łotwy w Ostrowie. Awans do kolejnej fazy eliminacji mistrzostw świata
10 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
10
0
Napisz co o tym sądziszx