Zakopane szczenięta. Sprawa trafiła aż do Sądu Najwyższego!

Sprawa, która wstrząsnęła mieszkańcami regionu, wciąż nie ma ostatecznego finału. Do Sądu Najwyższego trafiła kasacja dotycząca bulwersującego zdarzenia z 2022 roku, kiedy w miejscowości Zalesie pod Ostrowem Wielkopolskim odnaleziono zakopane żywcem szczenięta. O dalszym biegu postępowania poinformowało Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt, które w sprawie występuje jako oskarżyciel posiłkowy.

Dramatyczne odkrycie w Zalesiu

Do zdarzenia doszło 10 czerwca 2022 roku w Zalesiu koło Ostrowa Wielkopolskiego. Na jednej z posesji odnaleziono trzy szczenięta zakopane w ziemi. Zwierzęta były żywe i przeraźliwie piszczały, próbując się wydostać.

Ich rozpaczliwy płacz usłyszały osoby przebywające na sąsiedniej posesji. To właśnie dzięki ich reakcji udało się odnaleźć szczenięta na czas i je uratować.

Maluchy natychmiast przewieziono do lecznicy weterynaryjnej, a później trafiły do trzech różnych domów. Niestety, najsłabsze z nich po kilku dniach zmarło.

Najpierw wyrok skazujący, potem uniewinnienie

Sprawa została zgłoszona policji, która przeprowadziła postępowanie i ustaliła osobę podejrzaną o popełnienie tego czynu.

W ubiegłym roku zapadł wyrok skazujący za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Sąd pierwszej instancji uznał oskarżoną winną.

Jednak w drugiej instancji zapadło inne rozstrzygnięcie. Sąd zmienił wcześniejszy wyrok i uniewinnił oskarżoną, co wywołało duże emocje wśród osób zaangażowanych w sprawę oraz obrońców praw zwierząt.

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego

Teraz sprawa wkracza w kolejny etap. Do Sądu Najwyższego wpłynęła kasacja, która ma zostać rozpoznana w najbliższym czasie.

Ostrowskie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt zapowiada, że jako oskarżyciel posiłkowy będzie uczestniczyć w dalszym postępowaniu i informować opinię publiczną o kolejnych decyzjach sądu.

Jak podkreślają przedstawiciele stowarzyszenia, sprawa ma dla nich znaczenie nie tylko prawne, ale także moralne.

– Dla nas to nie jest tylko spór prawny. To pytanie o to, jak daleko sięga ochrona najsłabszych. Czy życie zwierzęcia ma znaczenie i czy okrucieństwo może pozostać bezkarne – podkreślają.

CZYTAJ  Dużo narkotyków zostało przejętych

Aktywiści zaznaczają jednocześnie, że szanują obowiązujące procedury i fakt, że ostateczne rozstrzygnięcie należy do Sądu Najwyższego. Zapowiadają jednak, że nie przestaną nagłaśniać spraw dotyczących krzywdy zwierząt.

Stowarzyszenie deklaruje również, że będzie informować o dalszym przebiegu postępowania. Jak podkreślają jego członkowie – każde życie ma znaczenie.

8 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Damian
1 miesiąc temu

4 lata jedna sprawa, ręce opadają na te sądy.Zrobić z Nią to samo zakopać trzy metry w dół i albo się wydostanie albo adios,takie elementy powinno się było eliminować ze społeczeństwamTo nie jest człowiek tylko zwykły śmieć.

ww
1 miesiąc temu

W normalnych warunkach byłbym pewnie „obrońcą zwierząt, ale… żyjemy w czasach, gdzie za zabicie zwierzęcia jakim jest pies są wyroki od jednego do … , a za „morderstwo na drodze daje się jedynie „bransolete na nodze „… szczerze mówiąc wolałbym by takie sytuacje się nie zdarzały, ale o karze dla sprawców jednak przesądzałbym na rzecz ludzką ….

Biznes
1 miesiąc temu

Obczajcie materiał kanału ZERO na temat niby schronisk i DIOZ.
Miłośnicy zwierząt robią na tym niezłe siano.

MM (ale inny)
1 miesiąc temu

Szkoda, że nie napisano, na jakiej podstawie ją uniewinniono.

Olo
1 miesiąc temu

I bardzo dobrze tępić takie ści…

Jan od Wody
1 miesiąc temu

Ja bym proponował dla przykładu „na trzy zdrowaśki” ją samą także zakopać. Następnie roczny, bezpłatny staż w Schronisku dla Zwierząt przy sprzątaniu kojców. Tylko. Broń w borze, aby miała kontakt ze zwierzętami….

Janek
odpowiada  Jan od Wody
1 miesiąc temu

Co do zakopywania na trzy zdrowaśki, to byłbym przeciwny. Natomiast rok prac społecznych w schronisku jak najbardziej.

Ewa
1 miesiąc temu

Nie można pozwolic na bezkarność takich jak ona zwyrodnialcow.

8
0
Napisz co o tym sądziszx