Kolejny sklep upadł przez Dino?

Z mapy gminy znika miejsce, które dla wielu mieszkańców było czymś znacznie więcej niż sklepem. Drzwi ABC Czekanów zostały zamknięte. Cicho, bez fanfar. Z wdzięcznością, ale i z bólem.

„To nie była łatwa decyzja…”

W opublikowanym komunikacie właściciele i pracownicy napisali wprost:

– Po wielu latach wspólnej drogi nadszedł moment, w którym zamknęliśmy drzwi naszego sklepu. To nie była dla nas łatwa decyzja – przez ten czas to miejsce było czymś znacznie więcej niż tylko punktem na mapie czy przestrzenią zakupów. Było miejscem codziennych spotkań, krótkich rozmów między półkami, wymiany uśmiechów i życzliwości.

Dla wielu mieszkańców to były słowa, które ścisnęły gardło. Bo przecież chodziło o coś więcej niż świeże pieczywo czy szybkie zakupy „po drodze”. Chodziło o rytuał. O przywitanie. O to, że ktoś znał Twoje imię i wiedział, że „jak zwykle” oznacza ten sam chleb i ulubiony jogurt.

– Dziękujemy Wam za każdy dzień obecności – napisali właściciele. – To dzięki Wam to miejsce tętniło życiem.

„Czuję wielką pustkę”

Pod wpisem zaroiło się od komentarzy. Nie były to zdawkowe „powodzenia”. To były prawdziwe emocje.

„Brakuje mi sklepu, ludzi. Zakupy już nie są takie same, czuję wielką pustkę 🥹🥹🥹” – napisała jedna z mieszkanek.

„Wasz sklep był czymś więcej niż miejscem zakupów – był częścią naszej codzienności. Dziękujemy za wspólne lata i wszystko, co stworzyliście ❤️”.

Ktoś inny zwrócił uwagę na coś, co dla postronnych może wydawać się drobiazgiem:
„Dla mnie to duże utrudnienie, bo co dzień każdego rana spacer z psem i drugi spacer po zakupy do sklepu, a teraz już nie ma drugiego takiego spaceru”.

To właśnie z takich „drobiazgów” składa się lokalne życie. Z powtarzalności. Z obecności. Z poczucia, że coś jest stałe.

CZYTAJ  SZOK W POZNANIU! Legendarny Tor Poznań ZAMKNIĘTY przez… HAŁAS?! „Wyścigi wrócą na ulice!” – grzmią internauci - aktualizacja

„Dziwnie i pusto bez Was” – piszą mieszkańcy.
„No cóż, życie… ale jest tak dziwnie”.

To „dziwnie” powtarza się najczęściej.

Mały sklep w cieniu wielkiego

Nieoficjalnie mówi się, że na decyzję o zamknięciu wpływ mogło mieć otwarcie dużego marketu w niewielkiej odległości od sklepu. Sieci handlowe wchodzące do małych miejscowości od lat budzą kontrowersje. Kuszą promocjami, szerokim asortymentem i długimi godzinami otwarcia.

Jednocześnie coraz częściej słyszy się głosy, że ich obecność oznacza cichy koniec rodzinnych, osiedlowych biznesów. Małe sklepy nie są w stanie konkurować skalą, ceną i zapleczem logistycznym.

W przypadku Czekanowa wielu mieszkańców ma poczucie, że przegrało coś więcej niż punkt handlowy. Przegrało fragment lokalnej tożsamości.

Zostaną wspomnienia

Poranne wizyty po świeże bułki. Szybkie zakupy przed obiadem. Krótkie rozmowy o pogodzie, o sprawach gminy, o życiu. Uśmiech zza kasy. Życzliwe „miłego dnia”.

Tego nie da się zapakować w reklamówkę.

Sklep został zamknięty, ale – jak napisali jego właściciele – zabierają ze sobą mnóstwo pięknych wspomnień i wdzięczność, której nie sposób wyrazić w kilku zdaniach.

Dziś w Czekanowie jest trochę ciszej. I trochę bardziej anonimowo.

Bo czasem wystarczy zamknąć jedne drzwi, by cała społeczność poczuła, że coś bezpowrotnie się skończyło.

65 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Osw
1 miesiąc temu

Często kupowałem w tym sklepie ale od kilku lat tylko papierosy, ewentualnie jakiś napój typu 3 cytryny i powiem wam że jedna Pani była tam taka, że nie kupiłbym tam nic do jedzenia psu, mięso często nie świeże, pieczywo podawane bez rękawiczek a baba chodzi i chrząka w nosie dłubie. Ten sklep działał tylko dlatego że nie było w okolicy czegoś na pozór normalnego, Dino go wykończyło czy brak świeżych produktów i brak higieny? Pozdrawiam i cieszy mnie że takie miejsce znikają

Tyle wiem
odpowiada  Osw
1 miesiąc temu

Ona ma z banią.

Mieszkaniec.
odpowiada  Osw
1 miesiąc temu

Proszę!? 😆

kkk
odpowiada  Mieszkaniec.
1 miesiąc temu

i co jeszcze??? :)))

Rudy zakuty łeb.
1 miesiąc temu

Do Platfusa, oczywiwście prad w góre, rachunki w góre, podatki w góre w sumie wszystko i co ku… wiecie bo znam takich fakt pieniedzy im nie brakuje, ale z ich ust nie słychać że jest drożej( przez gardło im to nie może przejść). Co do upadku sklepów to fakt duże markety to ich wina. Nie liczą się już emocje, ludzi spotkania, jak ti było napisale w artykule codzienny rytuał. Żenada

Karol3414
odpowiada  Rudy zakuty łeb.
1 miesiąc temu

Jak się chcę spotkać to idę do znajomych czy rodziny, do sklepu idę na zakupy.

Platfus-pospolitus
1 miesiąc temu

A tak zupełnie z innej beczki jak tam ekipa ostatnie rachunki za prąd ???
Tak, tak wiem: uśmiechajmy się i jedźmy Prince – Polo heej, brygada co tacy smutni jesteście ?! 🤔🤭🤣

Lena
odpowiada  Platfus-pospolitus
1 miesiąc temu

W jakim to jezyku?

Rudy zakuty łeb.
odpowiada  Lena
1 miesiąc temu

W języku zakutego łba. W sumie ten co to powiedział to Ciebie też obraził. Co by się musiało stać żeby coś na niego powiedzieć. Może jak Ci napluje w ry…./ Ale to chyba była by dla Ciebie czysta przyjemność.

Sd
odpowiada  Platfus-pospolitus
1 miesiąc temu

No mi batyr obniżył rachunek za prąd o 30 % a tobie nie? Frajer

Karol3414
odpowiada  Platfus-pospolitus
1 miesiąc temu

A dziękuję, nie narzekam.

Joanna Jasia
1 miesiąc temu

W tych małych sklepach prywatnych to ceny mają z kosmosu. Dziwię się i zawsze dziwiłem ludziom, którzy tam kupują. Na moje to wolę iść do Dino i tam robić zakupy. Czysto pachnąco i o wiele taniej. I jeszcze jedna ważna uwaga; w tych prywatnych sklepikach i w ich obrębie to też odbywają się spotkania okolicznych żu….i i men…li pijących piwa i bombki, śmierdzi od moczu że chej, okolica obsikana.

Smutny Czekanin
1 miesiąc temu

Gdzie w Czekanowie teraz kupię piwko w niedzielę? Masakra….

Zenek
1 miesiąc temu

Możecie tylko podziękować aktualnemu rządowi i nie pie… rdolcie, że to wina rządów PISU, bo przeżyliśmy osiem lat ich rządzenia i takie rzeczy się nie działy 🤷‍♂️
A tutaj te tępe tuki rządzą dwa dobre lata i polska gospodarka lerzy 🤦‍♂️
No, ale najważniejsze to załapać Ziobro który jest mądrzejszy od ich wszystkich 🤷‍♂️

kuba
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

typowy wyznawca kaczora ,prymitywny okaz

Zenek
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

Oj, popiłem i się wygłupiłem…

marko
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

PIS od PO nie różni się NICZYM! To dwie frakcje tego samego magdalenkowego gangu. 35 lat i nadal wielu głąbów nie chce tego zrozumieć…..

Tadeusz
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

🤣 🤣 🤣 Ależ wypociny, przeżyłeś a dziś zbierasz żniwa tych rządów złodziejskich. Tylko włącz odpowiednie media tam dowiesz się jak to działa 😀😀😀co za dzban 😎

OC
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

Myślę, że „dwa dobre lata” nie wystarczą aby „załapać” znajomość języka polskiego, który kompletnie Ci nie „lerzy”.

Ostatnio edytowany 1 miesiąc temu by OC
Jola
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

Jakbyś używał dzbana to bys widział,ze przetrwa tylko ci do ktorych chodzimy na zakupy,a nie żulownie.

Malizna
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

Coś Ty Zenek
Coś Ty chory
Spać to mogą dyrektory
Wstań Zenek wstań

Zenek
odpowiada  Malizna
1 miesiąc temu

🖕 🤣

Janek
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

Nie ma co się pocić bo i tak tępe lewaki albo inne tego typu gady nie zrozumieją

***** ***
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

Zmień lekarza i wylacz respublike

Zenek
odpowiada  ***** ***
1 miesiąc temu

Nie oglądam 🤣🖕

Karol3414
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

Tak, tak, żaden mały sklepik nie został zamknięty za rządów poprzednich. Weź pigułkę.

Tadeusz
1 miesiąc temu

To nie przez Dino 😀😀😀

Mieszkaniec.
odpowiada  Tadeusz
1 miesiąc temu

A to prawda. Dino wyznaczyło nowy standard.

Pracownica Dino
1 miesiąc temu

Co za wredny naród. Jest wolny rynek nikt nikomu nie zabroni stworzyć dyskont i prowadzić biznes. Jak ciągnie się dziesięć srok za ogon i nie wiesz kronie co tu robi to nic dziwnego. Sam pare razy robiłem tam zakupy takie małe ale wędlin to nigdy bym tam nie kupił. Natomiast jak bym pracował w Sanepidzie to na wejściu bym kazał zamknąć. Przejście jak w labiryncie za czasów PRL miał może i sens ten sklep ale dziś gdzie klient chce widzieć towar na półce? I powiem jedno w powiecie jest takich sklepów jeszcze ale po malutku i tamte zamknie się z czasem. Towaru w sklepie a przejścia nie ma gdzie służby kontrole czy naprawdę nikt tego nie kontroluje . A Dino Polska marka na domiar z regionu a to że kierownicy i dyrektorzy regionalni nie mówią właścicielowi że jest problem że nie mogą sobie poradzić to druga sprawa. No ale boją się o własne cztery litery bo właściciel nie potrzebuje takiej dyrektor regionalnej która sobie nie radzi i w nie których sklepach Dino jest to co jest. Właściciel mógł by się przyjrzeć bliżej jak dbają kierownicy regionalni i dyrektorzy .

Nikt mi płci nie będzie narzucał!
odpowiada  Pracownica Dino
1 miesiąc temu

Pracownica Dino?
 Sam pare razy robiłem ?
jak bym pracował w….

roszpunka
odpowiada  Nikt mi płci nie będzie narzucał!
1 miesiąc temu

w internecie możesz być kim chcesz

Determin
1 miesiąc temu

Podziękujmy radnym którzy wyrażają zgodę na takie markety….

Syn Gromu
odpowiada  Determin
1 miesiąc temu

To co, mają być zakazy jak w jakiejś Rosji bo mamy więcej wydawać na zakupy bo „biedny” prywaciarz traci?

Kornelik
1 miesiąc temu

Skończy się przynajmniej pijańs….tak jak w wielu innych miejscach

Zenek
odpowiada  Kornelik
1 miesiąc temu

Mo ale gdzie teraz piwko w niiedzielę kupię?

Vodka
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

Na stacji benzynowej w Ostrowie

Jola
odpowiada  Zenek
1 miesiąc temu

Uzyj tego co masz pomiedzy uszami,to wymyslisz.

65
0
Napisz co o tym sądziszx