Dramatyczne sceny rozegrały się minionej nocy na ulicach Ostrowa Wielkopolskiego. O północy policjanci podjęli próbę zatrzymania BMW na ostrzeszowskich tablicach rejestracyjnych. Kierowca jednak zignorował sygnały mundurowych i rozpoczął brawurową ucieczkę.
Pościg błyskawicznie przeniósł się na kolejne ulice miasta. Uciekinier pędził m.in. ulicami Konopnickiej, Reymonta, Limanowskiego oraz Torową, następnie wjechał w rejon Czekanowa i Kwiatkowa, by ostatecznie skierować się w stronę Droszewa.
Według nieoficjalnych informacji, sytuacja była dynamiczna i niebezpieczna – kierowca BMW nie zamierzał się poddać, próbując zgubić radiowóz w nocnych uliczkach i na obrzeżach miasta.
Ucieczka zakończona w polu
Po długim pościgu kierowca zdecydował się na desperacki manewr – zjechał z drogi i wjechał na pole, gdzie porzucił samochód. Następnie wraz z pasażerem uciekli pieszo w ciemność. Policjanci rozpoczęli poszukiwania, jednak na ten moment nie wiadomo, czy udało się ich zatrzymać.
Policja nie dała się zgubić
Mimo że funkcjonariusze poruszali się zwykłym radiowozem, nie odpuścili i konsekwentnie prowadzili pościg aż do końca. To kolejny przykład skutecznej i zdecydowanej reakcji policji na drogowe zagrożenia.
Samochód to: BMW 318I KAT. MR`98 E46, nr rejestracyjny POT61VP
👉 Jeśli byliście świadkami pościgu lub posiadacie nagrania, zdjęcia lub dodatkowe informacje – skontaktujcie się z redakcją!




