Jak wiele przejazdów odnotował MZK i co z tego wynika?

Sporo przejazdów odbyło się w 2025 roku w ramach komunikacji miejskiej w Ostrowie Wielkopolskim. To wyraźny sygnał, że komunikacja publiczna w mieście nie tylko się rozwija, ale przede wszystkim realnie odpowiada na potrzeby mieszkańców, stając się dla wielu codziennym środkiem transportu.

Ostrowska spółka MZK obsługuje obecnie 27 linii komunikacyjnych, które sprawnie łączą różne części miasta. Jak co roku, 1 listopada uruchamiane są również 4 dodatkowe linie specjalne, ułatwiające dojazd w okresie wzmożonego ruchu związanego z dniem Wszystkich Świętych. Wszystko to wpłynęło na 2,5 miliona przejazdów pasażerów.

Największą popularnością wśród pasażerów cieszą się linie miejskie 8, 9 oraz C, które każdego dnia zapewniają szybkie połączenia pomiędzy kluczowymi punktami Ostrowa Wielkopolskiego. Dużym zainteresowaniem cieszy się także linia M, umożliwiająca wygodny dojazd do Kalisza.

Siłą MZK jest nowoczesny i stale unowocześniany tabor. Spółka dysponuje obecnie 51 autobusami, z czego aż 16 to pojazdy elektryczne – przyjazne dla środowiska i komfortowe dla pasażerów. Jeszcze w tym roku flotę zasili kolejnych 6 autobusów elektrycznych, co dodatkowo wzmocni ekologiczny charakter komunikacji miejskiej – podkreśla Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego.

MZK realizuje również przewozy poza granicami miasta. Autobusy ostrowskiej spółki obsługują gminę Przygodzice, gminę wiejską Ostrów Wielkopolski, Nowe Skalmierzyce, Pleszew oraz Kalisz. Dzięki temu mieszkańcy regionu mogą liczyć na wygodny, bezpieczny i punktualny transport, który stanowi realną alternatywę dla samochodu.

Wyniki za 2025 rok pokazują, że inwestycje w komunikację miejską przynoszą wymierne efekty, a MZK w Ostrowie Wielkopolskim konsekwentnie umacnia swoją pozycję jako nowoczesny i przyjazny pasażerom przewoźnik.

CZYTAJ  Ostrów Wielkopolski ponownie sprzedaje dawny lokal po kinie Komeda
49 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Egzekutor
1 miesiąc temu

Żadna rewelacja, co z tego że 2,5 miliona przejazdów? Jeżeli np. uczeń jedzie co dzień do szkoły to przejeżdża 20 razy w miesiącu, z powrotem daje 40,razy 10 miesięcy daje 400. Statystyką można manipulować a prawda jest taka że autobusy i tak jeżdżą puste.

SUZUKI
odpowiada  Egzekutor
1 miesiąc temu

To jedzie ten jeden uczeń w roku 400 razy czy jeżdzi autobus pusty × kilka tysięcy uczniów ,jeżeli jest coś białe to po pisać,że jest czarne jak nie ma się o tym zielonego pojęcia.

Do Suzuki
odpowiada  SUZUKI
1 miesiąc temu

Nie zrozumiesz- zbyt skomplikowane dla ciebie.

SUZUKI
odpowiada  Do Suzuki
1 miesiąc temu

Egzekutorze może dla mnie zbyt skomplikowe ,ale dla ciebie to już kosmos ,w urzędzie w dziale transportu publicznego są ludzie którzy monitorują przewozy i wiedzą co w trawie piszczy.

Do Suzuki
odpowiada  SUZUKI
1 miesiąc temu

W urzędzie są ludzie oderwani od rzeczywistości i siedzący w szklanej bańce nie wiedząc co się wokół dzieje. Ludzie sami już wzięli sprawy w swoje ręce i pokupili auta żeby do pracy dojechać a częstotliwość jest taka że nie ma co czekać. 2 lata temu jak Kalisz zlikwidował połączenia z Ostrowem pani prezydent i pan prezes MZK powiedzieli że mają na to środki i przejmą te kursy. Kierowców tyle nie mają o środkach nie wspomnę i jak zwykle kłamali. Tak oto właśnie „monitorowanie ” wygląda u naszych urzędników.

Dario
1 miesiąc temu

Do galerii w tygodniu tylko dwa autobusy. W niedzielę trzy gdzie 75% galeria w ciągu roku zamknięta. Linia numer 9 powinna skręcać z Grabowskiej w Witosa przez Galerię i Grunwaldzka i Reymonta Wodna i Krotoszyńska po starej trasie. W w sobotę i niedzielę 9 nie jeździ . Wystarczyło że by jeździła od 8 z Zacharzewa i 9 z Pruslina. K 1, 11 i 1 i P jeżdżą mało w tych kierunkach co powinni. Zacharzew, mieszkańcy Wrocławskiej , Stsroprzygodzkiej i okolic , centrum i ulica Poznańska nie mają jak dojechać do galerii. To jest tylko przykład .

Mieszkaniec wioski smerfów
1 miesiąc temu

Ciekawe że linię na Raszków przejął prywaciarz bo miastu się nie opłacało. W Kaliszu nie ma elektryków za to autobusy jeżdżą pełne bo darmowe dla mieszkańców. Natomiast w Łostrówku jeżdżą puste elektryki bo bilety są drogie. Kompletna paranoja. To nie jest żadna ekologia tylko eko terroryzm.

bc
odpowiada  Mieszkaniec wioski smerfów
1 miesiąc temu

W Kaliszu nie jeżdżą autobusy pełne, bo są darmowe, tylko są dopasowane do potrzeb mieszkańców. Jak były płatne też multum osób nimi jeździło.
I też część z oddalonych dzielnic narzekała, że akurat u nich jeżdżą rzadko.
A w Ostrowie to nawet czasem człowiek by skorzystał z autobusu, ale jak sobie pomyśli, że trzeba sprawdzić o której raz na trzy godziny akurat jedzie ten autobus i jeszcze dopasowywać do tego cały rozkład dnia to i tak woli samochód.

Ostrowski Spleen
odpowiada  bc
1 miesiąc temu

Kalisz ma też inny układ urbanistyczny, cały zachód miasta to praktycznie jedno osiedle i ulica w jego samym środku. u nas się rozlało budownictwo jednorodzinne, które nie ułatwia prowadzenia tras linii, bo w wielu miejscach odległości od przystanków są za duże a potencjał pasażerski niski. w Ostrowie muszą niestety być „zygzakowate” linie, które obskoczą dzielnice willowe. linia numer 14 od pętli do ronda bankowego ma aż 5 km trasy. gdyby jeździła regularnie 3x na godzinę i leciała przez nowe osiedla przy Grunwaldziej aż do galerii to mielibyśmy 1/4 miasta załatwioną. linia 25 przekierowana na cmentarz Bema i wydłużona z komuny na okolice kamiennej/strzeleckiej (najlepiej 4x na godzinę). do tego linia 2 która łączyłaby Pruślin z Odolanowską, Długą i Gorzycką i coś tam jeszcze z zacharzewa krotoszyńską w stronę jankowa. mamy 4-5 linii, które wprowadzaja komunikacje w XXI wiek. to co jest obecnie to relikt czasu minionego. czas może zły nie był, ale potrzeby się zmieniają a miasto, jak twierdzi caryca, kwitnie pod jej rzadami. choć jak na ironię komunikacja temu całkowicie przeczy.

Ktoś
1 miesiąc temu

Jak odpowiada na potrzeby mieszkańców? nie bądźmy śmieszni, ten kto tak pisze to nie ma zielonego pojęcia że w naszym mieście nie można dojechać do pracy ani z niej wrócić.

bc
1 miesiąc temu

W nosie mam czy komunikacja miejska będzie darmowa czy nie, ale żeby była.
Bo to co jest teraz, to jest porażka.
Żeby dojechać do Urzędu skarbowego trzeba objechać pół miasta. No ale może to ma być wycieczka?
To słynne C też robi „objazd po inwestycjach Ostrowa”. A potem zdziwieni, że tylko seniorzy korzystają, bo pracujący nie maja czasu codziennie na wycieczki.
Pracujący chcą dojechać z domu do pracy na swoja godzinę i po pracy spokojnie wrócić nie kwitnąc na przystanku ponad godzinę czekając na autobus. Jeżeli nie ma autobusu w którąkolwiek stronę, to pozostaje zakup auta.
„linia M, umożliwiająca wygodny dojazd do Kalisza” – no jakoś większość pracujących się z tym nie zgadza, co widać po ilości samochodów jadących rano do Kalisza. Autobusy są dostosowane do tego, żeby młodzież zdążyła na 8 do liceów, a pracujący poza centrum to mogą albo jechać godzinę wcześniej albo się spóźnić. Wszelkie próby rozmowy są kwitowane, że autobus nie zdąży wrócić z Gdańskiej, a wcześniej nie puszczą. I znów zdziwienie, że jeździ tylko młodzież na ulgowych biletach.
Do takiego szpitala, urzędów, liceów czy basenu powinno się móc dojechać z każdej dzielnicy Ostrowa.
Powinno być więcej krótkich linii, możliwości przesiadki, ale nie w centrum przesiadkowym poza centrum i do tego bilety czasowe. Krótkie przejazdy nawet łączonymi liniami do konkretnego celu.
A nie wielkie planowanie i sprawdzanie czy jest jakikolwiek autobus i czy jeszcze uda się wrócić po skończonej wizycie.

Ostrowski Spleen
odpowiada  bc
1 miesiąc temu

linia 25 powinna zamiast na Zacharzew jechać Wybickiego prosto do pętli przy cmentarzu. puścić ją Śmigla, Waryna, koło parku, urzędu (z powrotem Gimnazjalną) i mamy 3/4 wszystkich najważniejszych obiektów w mieście zaliczonych. plus regularny dojazd spod samego dworca do części miasta położonej na zachód od torów kolejowych. no ale nie z tymi władzami, prezy-dętka zatrzymała się w roku swojego urodzenia, tylko pokazano jej jak ładnie pozować do zdjęc na bloga, zwanego dla niepoznaki oficjalną stroną UM w Osw. dla niej Ostrów komunikacyjnie kończy się na pętli przy Komuny… niespełna 1,5 km od rynku. o, przepraszam, skłamałbym, dla niej komunikacja kończy się na autobusach. o pętlach i rozkładzie jazdy to ona dopiero w dziesiatej kadencji się dowie.

hehe
1 miesiąc temu

no to ciekawe czemu gmina Sieroszewice się z tego cudownego MZK wymiksowała?

Do hehe
odpowiada  hehe
1 miesiąc temu

Bo MZK się nie opłacało, twierdzą że ostatni kurs był „pusty „. Ale prywaciarzowi się opłaciło. Za to opłaca się jak po mieście jeżdżą puste elektryki bo bilety są za drogie, ta „ekonomia ” i filozofia pro unijna doprowadzi nas do ruiny.

Bobuś
1 miesiąc temu

Częstotliwość jazdy linii 6 to totalna porażka.

SUZUKI
1 miesiąc temu

I znów wam miasto funduje sześć luksusowych nówek żyć nie umierać.

xyz
1 miesiąc temu

Największy hit MZK to elektroniczne tablice informacyjne !!! One tylko wprowadzają w błąd (np.godziny – niezgodne z faktycznymi)

Tusia
odpowiada  xyz
1 miesiąc temu

Tablice informacyjne nie są własnością MZK

Alan
1 miesiąc temu

rozklad jazdy i trasy autobusow w ogole nie dostosowane do potrzeb rozwijajacych sie czesci miasta, Ul. Poludniowa, Klasztorna, Drzymaly, Wylotowa, Majorka, Grunwaldzka i Serwanskiego, Przymiejska, Lakowa, Zebcow…. MZK jest dopasowane tylko dla seniorow i pod uczniow… Zreszta ostatnia zmiana rozkladu jazdy linii K1w niedziele i swieta to potwierdza, zeby wygodnie wrocic z mszy do domu po 13.00 zadnego autobusu na Zacharzew!!

ddd
odpowiada  Alan
1 miesiąc temu

bo autobusy są dla seniorów i uczniów… reszta ma samochody. Rozkłady są spoko.

bc
odpowiada  ddd
1 miesiąc temu

Nie. Reszta ma samochody, BO rozkłady autobusów są  dla seniorów i uczniów.

49
0
Napisz co o tym sądziszx