Dramatyczna akcja. Auto wpadło do rzeki (ZDJĘCIA) AKTUALIZACJA

Dziś około godziny 18.00 na ulicy Limanowskiego w Ostrowie Wielkopolskim doszło do bardzo poważnego wypadku drogowego. Samochód osobowy marki Peugeot 208, jadący od strony centrum miasta, na łuku drogi nie skręcił zgodnie z jej przebiegiem i pojechał prosto. Auto przejechało nad barierą energochłonną, po czym wpadło do rzeki Ołobok i przewróciło się na dach.

Pojazdem podróżowały dwie młode osoby – mężczyzna i kobieta. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, w tym straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Akcja ratunkowa była bardzo trudna i wymagała specjalistycznego sprzętu.

Mężczyzna, po wydobyciu z pojazdu i przeniesieniu do karetki, zaczął być reanimowany. Jego stan jest krytyczny, a ratownicy walczą o jego życie. Kobieta została uwolniona z samochodu po dłuższej akcji ratowniczej. Była przytomna i została przekazana pod opiekę zespołu medycznego.

Okoliczności wypadku będą wyjaśniane przez policję. Na miejscu zdarzenia mogą występować utrudnienia w ruchu. To tragiczne zdarzenie po raz kolejny przypomina, jak niebezpieczne mogą być chwile nieuwagi na drodze.

Aktualizacja pod zdjęciami

21-letni kierowca po przywróceniu czynności życiowych został zabrany do szpitala.

Aktualizacja
Życia mężczyzny nie udało się uratować.

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
97 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Krzys
1 miesiąc temu

Szkoda życia, chwila nieuwagi, prędkość i tragedia.

Czepek
1 miesiąc temu

Ile tam jeszcze samochodow musi wpaść do rzeki żeby miasto łaskawie postawiło fotoradar? Tam też sa pasy i przejazd dla rowerów, obiekty wypoczynkowe a kierowcy gnają na złamanie karku

Ostatnio edytowany 1 miesiąc temu by Czepek
Abc
odpowiada  Czepek
1 miesiąc temu

A co ci da fotoradar?
Jeżeli czynnikiem wypadku była nadmierna prędkość lub brawura to fotoradar nic nie pomoże tylko trzeba używać głowy

mieszkaniec
odpowiada  Abc
1 miesiąc temu

Na głupotę radar nic nie pomoże.

Oli
odpowiada  Czepek
1 miesiąc temu

D—-om nie pomoże fotoradar. Przyklad Szczury

Anonim
odpowiada  Czepek
1 miesiąc temu

A po co fotoradar stawiać? Każdy odpowiada za siebie. Nigdy tam nie pędzę bo wiem, że jest to niebezpieczny zakręt. Trzeba dostosować prędkość, jak wszędzie, ale szczególnie w takich miejscach.

ja
odpowiada  Czepek
1 miesiąc temu

I stoi znak jak byk- ograniczenie do 30 km/h i niebezpieczny zakręt.

Ponury Żniwiarz
1 miesiąc temu

Nie pierwszy i nie ostatni na tym łuku.
Jest jak Wuj 30 ograniczenie.

Przedstawiam się
1 miesiąc temu

Dramat na święta 😢 wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.

Ewa
odpowiada  Przedstawiam się
1 miesiąc temu

Czytaj ze zrozumieniem- stan krytyczny,ale zyje

Pado
odpowiada  Ewa
1 miesiąc temu

No ŵłaśnie. Zmarł w szpitalu.

ja
odpowiada  Ewa
1 miesiąc temu

już nie żyje.

Przedstawiam się
odpowiada  Ewa
1 miesiąc temu

Zamiast się czepiać to czytaj dokładnie na dole artykułu piszą że zmarł …

Tadeusz
1 miesiąc temu

Sorry ale albo policja wezmie się do roboty albo fotoradary bo jako normalny obywatel coraz gorzej się jezdzi ludzie jezdza jakby konsekwencji nie było.

messi 10
odpowiada  Tadeusz
1 miesiąc temu

dokładnie ludzie dzisiaj nie umieją jeżdzić, auta tyle mocy i co!!!! zabrać prawa jazdy dozywotnio

bc
odpowiada  messi 10
1 miesiąc temu

Zdaje się, że sam sobie odebrał.

jo
odpowiada  Tadeusz
1 miesiąc temu

Co ma policja do wypadku?

js52
odpowiada  Tadeusz
1 miesiąc temu

Sorry – to na każdym zakręcie ma stać policjant?. Jak ktoś wyłącza myślnie to się tak niestety kończy. Szkoda życia.

Nina
1 miesiąc temu

Na tym łuku należy uważać, może widoczność była zła? Może się zagadali, może, może…. Niech wracają do zdrowia!!!!

Chować gaśnice bo i...ta jedzie
1 miesiąc temu

To ile g…iarz gnał? i jest skutek

Jan
odpowiada  Chować gaśnice bo i...ta jedzie
1 miesiąc temu

A g…o cie to obchodzi

Pado
odpowiada  Jan
1 miesiąc temu

Następny g…iarz i jeszcze mądrala.

Przedstawiam się
odpowiada  Jan
1 miesiąc temu

Ciekawe czy ciebie będzie go*** obchodzić jak ktoś kiedyś z dużą prędkością wjedzie w twoich bliskich

MP
odpowiada  Chować gaśnice bo i...ta jedzie
1 miesiąc temu

Tam wcale nie trzeba gnać cepie, najpierw zrób prawko i przesiądź się z roweru na samochód a później wylewaj swoje żale, zona ci nie dała? A sorry nie masz jej.

Dżings
1 miesiąc temu

Jak zwykle mlody bez doświadczenia zapewne nadmierna prędkość

Ania
odpowiada  Dżings
1 miesiąc temu

Skąd to wszystko wiesz? Byles tam?

MM (ale inny)
odpowiada  Ania
1 miesiąc temu

Nie wie. Ale ma prawo przypuszczać, że tak było, bo to nie pierwsza taka sytuacja w tym miejscu. Dlatego użył słowa „zapewne”.

Pies społeczny w służbie waszmości
odpowiada  Ania
1 miesiąc temu

Wiemy ze szkoły, a konkretnie z lekcji fizyki. Tam obowiązuje pewne ograniczenie prędkości, wynikające z niebezpiecznego łuku drogi oraz bliskości rzeki. Żeby „przeskoczyć” barierę energochłonną i zaliczyć dachowanie, to zadana prędkość musiała być większa od dopuszczonej w tym miejscu.

Nick
odpowiada  Pies społeczny w służbie waszmości
1 miesiąc temu

Żadna bariera nie została przeskoczenia. Łuk jest odsłonięty jak przestrzelisz zakręt to lecisz do wody, jakby nie wydachował to nic poważnego by się nie stało, a tak się prawdopodobnie utopił.

Jola
odpowiada  Dżings
1 miesiąc temu

Juz wszystko wiesz?

ala
1 miesiąc temu

Ta barierka energochłonna zaczyna się na połowie łuku.

Syn gromu
1 miesiąc temu

Tam jest ograniczenie do 30 km/h nie bez powodu. No ale kierowcy wiedzą lepiej ile trzeba jechać.

97
0
Napisz co o tym sądziszx