Wciągnęło mu rękę w pracy

Do poważnego wypadku doszło na terenie jednego z zakładów przemysłowych w Tarchałach Wielkich w powiecie ostrowskim. Kilkanaście minut po godzinie 13:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu podczas pracy, w wyniku którego ręka jednego z pracowników została wciągnięta przez maszynę.

Z wstępnych ustaleń wynika, że zanim na miejsce dotarły służby, osoby postronne zdołały uwolnić uwięzioną kończynę poszkodowanego, co mogło znacząco wpłynąć na ograniczenie skutków urazu. Na miejsce skierowano m.in. pięć zastępów straży pożarnej, które zabezpieczyły teren oraz udzieliły niezbędnej pomocy.

Ranny pracownik został przekazany ratownikom medycznym i trafił pod specjalistyczną opiekę. Okoliczności wypadku będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
26 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Polak
1 miesiąc temu

I co tam wpadnie PIP wezmą kopertę I ok
Tak to się w tym chorym kraju załatwia

Najważniejsze żeby maszyny nie zepsuł

krowiarz
1 miesiąc temu

Dojednego poszkodawanego 5 zastepów. ludzie opamietajcie sie

Zjawisko socjologiczne
odpowiada  krowiarz
1 miesiąc temu

Dawno zauważyłem że na problem z którym sobie radzi 3 zwykłych chłopa potrzeba 3 razy więcej strażaków z wypasionym sprzętem. Nie wiem…może to takie siermięgi są, a może świetny piniondz z tego płynie. Jakiś powód musi być że stadami jeżdżą:)

Slawo
odpowiada  krowiarz
1 miesiąc temu

Aco myślałeś, do kota na drzewie jadą 3.

Inspekcja pracy
1 miesiąc temu

osoby postronne zdołały uwolnić uwięzioną kończynę

Co osoby postronne robiły na terenie zakładu?

Jarek
1 miesiąc temu

Do komentujących nie ważne ile ilu ratowali ludzkie zdrowie życie zastanówcie się barany oby was to nie spotkało akcja mogła trwać godziny ratownik też człowiek zmęczenie trzeba go zmienić czy na prawdę mamy tak głupie społeczeństwo?

Wojciech
odpowiada  Jarek
1 miesiąc temu

Czy Pan Jarek komentując, to wprawdzie tragiczne wydarzenie nie potrafi używać kulturalnego języka polskiego. Czy faktycznie trzeba używać wyrazów”barany”, „głupie społeczeństwo”? Rację mieli komentując, że do jednego wypadku a sądzę, że zgłaszający musiał opisać jego rodzaj, należałoby wysłać jeden zespół ratowniczy a nie kilka zastępów straży pożarnej. Chyba coś ostatnio zbytnio nadużywamy tych jednostek. Czy oni faktycznie mieli tam co robić? A może mogli być w tym czasie potrzebni do innych zadań. Sądzę, że trochę rozsądku w centrach dyspozycyjnych a kultury wśród komentujących.

Miejscowy*
odpowiada  Wojciech
1 miesiąc temu

Za wyjazd jednostki jest chyba kasa,kiedyś do wywrócenia skuterem do rowu pojechały dwa ciężkie wozy strażackie jak nic nie było na jezdni czy też plamy do usuwania,karetkę i policję ,a poszkodowanym poza zadrapaniem nic się nie stalo

Mirek
1 miesiąc temu

GRATULACJE DLA STRAŻAKÓW i ICH DYSPOZYTORÓW – wyjazd zaliczony do emerytki się liczy – godziny udziału zapłacą szkoda iż Was było tak mało zadysponowanych – PODATNICY ZAPŁACĄ – czy gdybyście mieli swoją firmę też byście tak działali …. czy ktoś to rozliczy – czy ktoś się zastanowi ile ta akcja kosztowała – i znowu będzie iż takie są procedury – pytanie kto je ustalił i komu są takie potrzebne – chyba tylko strażakom.

Xyz
odpowiada  Mirek
1 miesiąc temu

Oby kiedyś z tych twoich podatków nie musieli przyjechać do ciebie

Współczuję
1 miesiąc temu

Biedny. Oby ocalił rękę.

jan
1 miesiąc temu

A antyterroryści też byli?

Andrzej
odpowiada  jan
1 miesiąc temu

Dr.House i Dr.Quen też ale boltem dojechali bo nie mieli drobnych na bilet MZK

Brajan
1 miesiąc temu

A 6 zastepow nie bylo

Strażak
odpowiada  Brajan
1 miesiąc temu

Chińskie przysłowie mówi.Nigdy nie dyskutuj z głupcem ,bo ludzie mogą nie zauważyć różnicy!

Miejscowy*
odpowiada  Strażak
1 miesiąc temu

Przykład że sąsiedztwa,do usunięcia od z drabiny domowej ,duży eoz strażacki ciężki bojowy i cała ekipa,to teraz mi powiedz,małego nie szło wysłać i dwóch osób? Jeden asekuruje drabinę? Może helikopter do nadzoru z powietrza,ludzie mają race że do nlachychcspraw wysyła się wojsko,tyle wozów strażackich do tego zdarzenia z ręką jak by zakład stał w płomieniach,do pożaru jest czasem mniej..ale przecież za akcję jest ekstra kasa..

Miejscowy*
odpowiada  Miejscowy*
1 miesiąc temu

Muszę sprawdzać Androida ,tekst dla inteligentnych 🤣

Patyk
1 miesiąc temu

Jutro w firmie armagedon, wszystko wyjasnią. Produkcja podlogi stanie.

Zasmucony
1 miesiąc temu

Powinno być minimum dziesięć zastępów !!!

PiS PO jedno zło
odpowiada  Zasmucony
1 miesiąc temu

No tak ale może obalony skuter z rowu wyciągali w kilka zastępów i chwilowo nie było.

26
0
Napisz co o tym sądziszx