Dożynki Gminne w Nowych Skalmierzycach – tradycja, muzyka i wspólna zabawa

W sobotę mieszkańcy Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce oraz okolicznych sołectw spotkali się na Stadionie Miejsko-Gminnym, by wspólnie świętować Dożynki Gminne. Była to okazja do podziękowania za tegoroczne plony, a także do integracji całej lokalnej społeczności.

Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 12.30 od mszy świętej dziękczynnej w plenerze, po której odbył się tradycyjny obrzęd dożynkowy. Symboliczne przekazanie chleba gospodarzom dożynek podkreśliło wagę wspólnej pracy rolników i ich zasługę dla całej gminy.

Następnie publiczność mogła cieszyć się bogatym programem artystycznym. Na scenie wystąpiła Miejsko-Gminna Orkiestra Dęta przy OSP Skalmierzyce, a później zaprezentował się Zespół Folklorystyczny Snutki, wprowadzając widzów w klimat ludowych pieśni i tańców. Swój program zaprezentowało również Centrum Kultury i Biblioteka Publiczna, a wielkie emocje towarzyszyły rozstrzygnięciu konkursu Kół Gospodyń Wiejskich.

O godzinie 17.45 atmosferę rozgrzał zespół Woobee Doobee, który wykonał największe przeboje muzyki rozrywkowej. Publiczność śpiewała wspólnie z artystami, a rytmiczne utwory porwały wielu do tańca.

Kulminacyjnym punktem wydarzenia jest koncert Krzysztofa Cugowskiego z Zespołem Mistrzów. Artysta, obchodzący 55-lecie swojej kariery scenicznej, zachwycił zgromadzonych niezapomnianym głosem i charyzmą. Tłumy uczestników śpiewały razem z nim, a jego występ stał się prawdziwą muzyczną ucztą wieczoru.

Dożynkową zabawę zakończy potańcówka pod gołym niebem, która potrwa do późnej nocy.

Na uczestników czekały także dodatkowe atrakcje – loteria fantowa, stoiska Kół Gospodyń Wiejskich oraz liczne propozycje przygotowane specjalnie dla najmłodszych.

Tegoroczne dożynki w Nowych Skalmierzycach po raz kolejny pokazały, że to nie tylko święto plonów, ale również ważny moment integracji lokalnej społeczności. Była to piękna uroczystość łącząca tradycję, kulturę i dobrą zabawę.

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
CZYTAJ  Jedna ze spółek ZAP przejęta
Subskrybuj
Powiadom o
25 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Franek Kwaśniok
4 godzin temu

Kiedys, kiedys to ino były porządne dożynki, ze śpiywanóm, tańcom i wesyło! Była gorzałka, co się lała strumyńcio, jakby potok pękł, a chłopaki radośni jak kozice na hali — nie jak teraz, że każdy patrzy krzywo, kto bardziej z butli chla! Dziewochy? Hah! One nie na selfie i smartfony się patrzyły, ino chętni na ściernisko szły, jak się czas na tańce zbliżał — no bo gdzie lepiej hulaj duszo, jak nie wśród siana i ziół? I wszystko to było wesołe, bez zawist, bez fochów, a jak się śpiywało, to echo niosło po całej wsi — „Ej, hej, dożynki są! Nie śpij no, tylko tańcz!” Takie to były czasy, tylko że u nas zawsze było głośno, bo fajno było! Teraz? Ech, pod sceną to dopiero cyrk! Młode takie „hop, hop!”, jakby wszystkie kozice naraz weszły na górskie turnie! A my się patrzymy i śmiymy: „Stare dobre dożynki, to było coś, nie te teraźniejsze figle i swawole!” No, ino by się przydało raz jeszcze zrobić takie prawdziwe zawody pod ścierniskowym niebem — to by dopiero było! Ale póki co, ino wspominki, ino wspominki…

25
0
Napisz co o tym sądziszx