OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Dziecko spadło z dmuchanego zamku

Dziecko spadło z dmuchanego zamku

Dziecko spadło z dmuchańca i zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala – pierwsze o sytuacji poinformował portal pleszew24.info. Do zdarzenia doszło dzisiaj po godzinie czternastej w Zielonej Łące pod Pleszewem.

– Wypadek miał miejsce na terenie prywatnej posesji przy ulicy Oliwkowej.

Dziecko zostało przetransportowane do szpitala we Wrocławiu.

Po zdarzeniu dziecko było przytomne i w kontakcie. Doznało między innymi urazu twarzy, otarć. Nie było zagrożenia życia. Jednakże z uwagi na fakt, że doszło do upadku z wysoka, a poszkodowanym jest dziecko, zadecydowano o przetransportowaniu dziecka do szpitala celem wnikliwej diagnostyki oraz oceny – powiedział portalowi Pleszew24.info rzecznik Pleszewskiego Centrum Medycznego , Ireneusz Praczyk.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  McDrive czy CrashDrive? Głód był silniejszy niż hamulce? (ZDJĘCIA)
8 komentarzy
polack
10 miesięcy temu

Za moich czasów spadaliśmy z kamiennych zamków a na koniec jeszcze ojciec spuszczał nam w…..dol. Dzięki temu teraz jestem straumatyzowanym człowiekiem, nie przestrzegam przepisów ruchu drogowego a w pracy boję się odezwać o swoje.

Ramon
odpowiada  polack
10 miesięcy temu

Dobre😁! Domniemam, że półżartem, a półserio. Szanuję i pozdrawiam…rocznik 84.

Emigracja z USA
10 miesięcy temu

brawa dla leniwych rodziców

Ramon
odpowiada  Emigracja z USA
10 miesięcy temu

Jeżeli faktycznie byłeś/aś w usa, to o lenistwie z pewnością masz pojęcie. Rozumiem przy tym, że posiadasz i aktywnie wychowujesz dzieci i poświęcasz im całą swoją uwagę praktycznie „all the time”?

Ostatnio edytowany 10 miesięcy temu by Ramon
Wynajmujący zamki
10 miesięcy temu

A opiekunowie gdzie ??? Mimo iż to prywatna posesja to odpowiedzialność opiekuna powinna być . Obecnie rodzice wynajmują tego typu atrakcje dla swoich pociech aby mogli w spokoju zająć się soba podczas imprezki a dzieci się bawią . Nie kiedy zdąża się że uczestnicy takiej libacji są pod wpływem alkoholu . A dzieci same zdane na swoją zabawę . Wynajmując taki zamek to odpowiedzialność , nagła zmiana pogody i tragedia murowana . Zastanówcie się ???

Oralny analog naszej ery
odpowiada  Wynajmujący zamki
10 miesięcy temu

Jak to jest, że ludzie z taką tęsknotą i sentymdntem wspominają dzieciństwo lat dziewięćdziesiątych i wcześniejszych, kiedy to łaziło się po drzewach, skakało po niedokończonych budowach, strzelało z karbidu, upalało komarki, pływało na gliniankach i szabrowało owoce z działek? Gdzie byli wtedy nasi opiekunowie, kto nas pilnował i jakim cudem przeżyliśmy? Zdaje się, że ogólnie każdy pilnował każdego. Sąsiedzi, starsi koledzy, dozorca osiedla, a w szkole woźny, ale teraz to nie przejdzie, bo nawet w dobrej wierze zwrócisz komuś uwagę, to szanowna maDka lub tatuś ważniak, poczują się urażeni, dotknięci próbą ingerencji w ich prywatność i świętość rodziny🤣
Teraz strach dziecko nawet w kościele na dwie minuty z oka spuścić, bo zaraz znajdzie się nadgorliwy fanatyk z kijem w d… e i zgłosi służbom, że dziecko bez opieki po budynku sakralnym się kręci😉.

Karol3414
odpowiada  Wynajmujący zamki
10 miesięcy temu

Jako wynajmujący zamki, pozwalasz rodzicom wchodzić na te atrakcje? Bo jakoś trudno mi wyobrazić sobie skuteczny nadzór nad dzieckiem bez podążania za nim krok w krok, a jako rodzic z przeszło 20-letnim stażem gwarantuje Ci, że nawet bezpośrednia bliskość nie daje 100% gwarancji, że dziecku nic się nie stanie. Dzieci muszą mieć przestrzeń do zabawy, muszą mieć też przestrzeń do zdobywania doświadczeń samodzielnie, nie mogą żyć w bańce

MM
odpowiada  Wynajmujący zamki
10 miesięcy temu

Chciałbym zobaczyć Twoją reakcję, gdyby rodzice zaczęli Ci skakać po takim zamku razem z dzieckiem, cały czas przykładnie trzymając je za ręce.

8
0
Napisz co o tym sądziszx
×