Odszedł Andrzej Jerzyk – serce polskiego bluesa przestało bić

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Andrzeja Jerzyka – niezłomnego miłośnika bluesa, radiowca, muzyka i promotora kultury, który całe swoje życie poświęcił pasji, jaką była muzyka płynąca prosto z duszy. O jego odejściu poinformowali w piątkowy poranek, 18 kwietnia 2025 roku, najbliżsi.

Andrzej Jerzyk urodził się 9 maja 1955 roku. Przez dekady był jednym z filarów polskiej sceny bluesowej – nie tylko jako słuchacz czy wykonawca, ale przede wszystkim jako człowiek, który potrafił bluesa zrozumieć i przekazać go innym. Już w latach 80. organizował pierwsze bluesowe dyskoteki i koncerty. Dziesięć lat później rozpoczął swoją legendarną audycję radiową „Okolice Bluesa” w Radiu Centrum Kalisz – audycję, która stała się głosem pokolenia, przewodnikiem po dźwiękach, których nie słychać na komercyjnych falach.

Z końcem lat 90. jego obecność była nieodłączna podczas festiwali i koncertów w całym kraju. Swoim głosem, swoją obecnością i niepowtarzalnym wyczuciem nastroju potrafił nadać wydarzeniom wyjątkowy charakter. W Ostrowie Wielkopolskim współtworzył „Jimiway Blues Festiwal”, prowadził niezliczone koncerty w Ostrowskim Centrum Kultury. Był stałym głosem i twarzą największych bluesowych wydarzeń w Polsce – „Suwałki Blues Festiwalu”, „Lauba Pełno Bluesa” w Chorzowie, „Las, Woda i Blues” w Radzyniu k. Sławy, „Bies Czad Blues” w Bieszczadach, „Galicja Blues Festiwal” w Krośnie, „Blues na Siewierskim Zamku” i wielu innych.

W 2004 roku, dzięki prezentowi od syna Mateusza i żony Anny, narodziło się forum internetowe „Okolice Bluesa”. Miał to być jedynie skromny dodatek do audycji radiowej – stało się jednak czymś znacznie większym: miejscem spotkań, wymiany pasji, tworzenia wspólnoty. Ludzie z całej Polski zjeżdżali do Ostrowa, by być częścią tego świata, który Jerzyk tworzył z sercem i duszą.

Wraz z żoną Anną, we współpracy z Centrum Kultury, organizował koncerty „Blues na Klubowej” i wyjątkowe „Gwiazdki z Bluesem”. Dwukrotnie został uhonorowany przez czytelników kwartalnika „Twój Blues” tytułem „Osobowość Bluesowa Roku” – w 2009 i 2017 roku. Jego dłoń została odciśnięta w Alei Gwiazd Bluesa w Sławie, a odlew z brązu trafił do Suwalskiego Centrum Kultury, obok legend takich jak Leo Lyons.

CZYTAJ  Wypadek dwóch aut. Oba wypadły z drogi (ZDJĘCIA)

W 2017 roku otrzymał Laur Kultury Starosty Ostrowskiego, a w 2024 roku został wyróżniony tytułem Filaru Ostrowskiej Kultury. Rok później już go z nami nie było.

Andrzej Jerzyk odszedł w nocy 18 kwietnia 2025 roku. Odszedł człowiek, który był nie tylko ambasadorem bluesa, ale i jego ucieleśnieniem – pełen emocji, wrażliwości, autentyczności. Zostawił po sobie ślady w dźwiękach, słowach, dłoniach ludzi, których poruszył swoją pasją.

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia. W sercach wielu Andrzej Jerzyk będzie grał dalej – tak długo, jak długo blues będzie brzmiał w Polsce.

14 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ostrowianin z Raszkowskiej
10 miesięcy temu

Cześć Jego Pamięci…

Znajomy
10 miesięcy temu

Pracowaliśmy razem dawno temu. Przyjazny i ciepły człowiek. Przyjmij go Panie.

MacKinnon
10 miesięcy temu

Jeden z ostatnich przedstawicieli typowej, wielkopolskiej inteligencji. W latach 90tych słuchałem Jego autorskiej audycji Okolice Bluesa w Radio Centrum. Mimo, że z bluesem później mnie nie było po drodze, to zapamiętałem ciepły, radiowy głos i poprawną polszczyznę. Jak sobie przypomnę ten sznyt pełnej pokory wielkopolskiej inteligencji, to mam wrażenie, że zostały jeno bliźniacze dinozaury a młodsze egzemplarze z Ostrowa uciekły…

Jack
10 miesięcy temu

Ok!!! Świec mu Boze nad jego duszą…. ale co on ma wspólnego z ostrowem? Ja go nie znam.

Ola
odpowiada  Jack
10 miesięcy temu

Nie znasz go , bo nie interesuje cię świat muzyki i kultury. Andrzej rodowity Ostrowianin, od zawsze działacz kulturalny , szczególnie ukochał Bluesa.

MacKinnon
odpowiada  Jack
10 miesięcy temu

Widocznie jesteś spod Grabowa…

Robert
10 miesięcy temu

Poznałem go na festiwalu bluesa w Przeworsku dawno temu , później spotkalismy się na Biesczadblues Festiwal,niesamowity człowiek oddany bluesowi całym sercem , teraz promuje bluesa w niebie . Cześć jego pamięci , żegnaj.

Kris
10 miesięcy temu

Wielki talent, ogromna strata. Pokój Jego duszy.

Endrju
10 miesięcy temu

Ten cały Andrzej Jerzyk to jakieś nazwisko miał? Czy aby ksywę Jerzyk

jokl
odpowiada  Endrju
10 miesięcy temu

Jakiś ty g…i jest!!!!!

Pl
odpowiada  Endrju
10 miesięcy temu

Taki beton jak ty nie moze znac Wielkich ludzi

Sąsiad
odpowiada  Endrju
10 miesięcy temu

Nazwisko Jerzyk a imię Andrzej.

Zosia
10 miesięcy temu

Wielka szkoda,wspaniały człowiek znawca i propagator bluesa

Ola
10 miesięcy temu

Wyrazy współczucia dla rodziny. To był bardzo zasłużony człowiek dla ostrowskiej kultury. Niech Ci Andrzeju, Anieli tam zagrają na powitanie Twojego ukochanego Bluesa.

14
0
Napisz co o tym sądziszx