OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Ludzie z salonu Mercedesa proszą o modlitwę

Ludzie z salonu Mercedesa proszą o modlitwę

Zespół z salonu Mercedesa w Ociążu zwrócił się z delikatną prośbą za pośrednictwem mediów społecznościowych. Chodzi o stan zagrożenia życia jednego z szefów firmy.

„Szanowni Państwo,

Z ciężkim sercem informujemy, że nasz ukochany Szef, Jan, przebywa obecnie na oddziale intensywnej terapii, gdzie toczy walkę o swoje zdrowie.

Wszyscy, którzy znają Jana, wiedzą, jak wiele dobra wniósł w nasze życie i jak wiele pomaga ludziom dookoła. Teraz nadszedł moment, gdy sam potrzebuje wsparcia.

Prosimy Państwa o modlitwę w tym trudnym czasie.

Z wyrazami wdzięczności
Zespół Mercedes-Benz Garcarek”

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  1,2 mln zł miejskich dotacji dla Stali S.A. Na co wydano publiczne pieniądze? 150 tys. zł do zwrotu
71 komentarzy
Hiro
2 lat temu

Skoro pracownicy proszą o modlitwę to musiał być dobry szef.
Chciałbym mieć takiego szefa.

Pracownik
2 lat temu

A CHODZIŁ WOGÓLE DO KOŚCIOŁA??? JAK TRWOGA TO DO BOGA…..

Sasza
odpowiada  Pracownik
2 lat temu

A Ty pacanie umiesz się chociaż przeżegnać?

Ostrowianka
odpowiada  Sasza
2 lat temu

Te gorliwe chodzące do kościoła nie wiedzą co to 10 Przykazań Bożych a używają na prawo i lewo i bluźnią .takie to katolicy ..

Ruda
odpowiada  Pracownik
2 lat temu

W ciągu roku był w kościele więcej razy niż ty masz lat.Wiem co piszę bo zawsze widziałem go w kościele.

Willi
2 lat temu

I tu podziw ??? Bo sam uprawiał sport ćwiczył codziennie na sali fitnes , jeździł z wnukami na rowerach , zawsze jak tam byłem opowiadał że wszystkie choroby biorą się z wnętrzności . Też jestem ciekaw jaki będzie finał tej modlitwy . Jestem wierzący i modliłem się aby w jego firmie pracownicy byli uczciwi i uprzejmi . Jedno co usłyszałem to to że mercedes kosztuje ? Hyyy auto jak auto , ja myślę że za bardzo zaufał swoim pracownikom a Ci pracowali jak chcieli . Serwis to tragedia a salon sprzedaży to aby wcisnąć a reszta to nie moja sprawa . Słabiutko a teraz ból , wszystkich uświadamiał a dobrzy i uczciwi odchodzili do oddalonego o 80 km Wrocławia . Tam mogli swoje umiejętności pokazać w serwisie Wróbla czy Dudy . Sam się przeniosłem do Wróbla i uważam że dobrzy fachowcy którzy odeszli od Garcarka tam wykonują swoją fachową robotę . I jest dobry serwis i obsługa . Ale Panie Janku jest Pan człowiekiem i ludzkie życie jest ponad wszystko . Dołożę swojej modlitwy o zdrowie i życzę Panu szybkiego powrotu do zdrowia .

Der
odpowiada  Willi
2 lat temu

Ty lumpie u wrobla to mozesz jak zaplacisz kible sprzątać he bajkopisaz…

71
0
Napisz co o tym sądziszx
×