OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Pozwali radnego do sądu. Drżał mu głos

Pozwali radnego do sądu. Drżał mu głos

Radny z klubu Prawo i Sprawiedliwość Piotr Lepka został pozwany z prywatnego oskarżenia przez Ostrowski Zakład Ciepłowniczy oraz prezesa tej spółki.

Radny Lepka drżącym głosem poinformował o tym fakcie podczas Sesji Rady Miejskiej. Ze zdjęcia wynika, że jest to oskarżenie z artykułu 212 par. 1

Art. 212
§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Prezydent Beata Klimek odniosła się do tego wystąpienia i zaznaczyła, że „wolność słowa ma swoje granice. W momencie kiedy korzystając z wolności wypowiedzi posługujemy się insynuacjami, kłamstwami, oskarżeniami rzuconymi w przestrzeń publiczną bez żadnego dowodu. Osoba obrzucona tymi insynuacjami ma pełne prawo dochodzić swojego dobrego imienia przed wymiarem sprawiedliwości. Ja w poprzedniej kadencji z tego prawa korzystałam, dlatego że wielokrotnie doświadczałam znieważenia, insynuacji, kłamstwa powielanego w najróżniejszy sposób, w trakcie trwania kadencji i w trakcie trwania kampanii wyborczej i czynili to również radni, którzy pełnią dzisiaj swoje mandaty. Chcę powiedzieć jako osoba, która przeszła trudną drogę i była poddana ciężkiej opresji ze strony opozycji, że mamy pełne prawo do tego aby dochodzić obrony swojego dobrego imienia przed wymiarem sprawiedliwości. Jeśli ta sala staje się areną bezpodstawnych oskarżeń i kłamstw i podgrzewana jest w atmosferze walki politycznej, to chcę powiedzieć, że nie jesteśmy wobec tej sytuacji bezbronni. I jak rozumiem prezes Mariusz Bolach swojego dobrego imienia i reprezentowanej przez siebie spółki będzie bronić.

Nie chodzi o zadawanie trudnych pytań, a o puszczeniu w eter insynuacji. To się rozlało w mediach „o tym milionie”. Ja na miejscu prezesa zrobiłabym to samo i będę walczyć o swoje dobre imię jeśli zajdzie taka potrzeba. Prezydent dodała, że w sześciu sprawach sądowych wygrała a w jednej nie orzeczono winy.

Pozwany radny Piotr Lepka wydał oświadczenie, w którym odniósł się do otrzymanych prywatnych aktów oskarżenia.

W wyborach samorządowych z 2018 roku dzięki Państwa licznym głosom zostałem wybrany do Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego. Mój start był przemyślaną decyzją i konsekwencją wieloletniego zainteresowania naszym miastem. W swojej ulotce wyborczej napisałem wówczas między innymi „Ufam, że interes społeczny i jawność życia publicznego mogą stać się naszym standardem, że uczciwa samorządność zwycięży. Tego z całego serca życzę naszej małej ojczyźnie.”

Uzyskany mandat radnego traktuję bardzo poważnie, jako zobowiązanie do działania na rzecz mieszkańców. Jako radny opozycyjny w swoich rozlicznych zapytaniach i interpelacjach poruszam wiele kwestii. Wśród nich szczególne znaczenie ma dla mnie gospodarka komunalna, która wpływa na nasze codzienne życie. W pracy radnego niestety wielokrotnie spotkałem się z problemem braku przejrzystości ze strony władzy, która zasłania się tajemnicami umów czy przedsiębiorstw lub też udziela wybiórczych i wymijających odpowiedzi. Ze względu na to, że pracuję w spółce komunalnej OZC SA (od ponad 18 lat) spotkałem się też z przejawami braku tolerancji na opinie wyrażane przeze mnie w prasie czy w mediach społecznościowych. Wreszcie od sierpnia ubiegłego roku jestem pozbawiony dostępu do treści prezentowanych na oficjalnym facebookowym profilu Pani Prezydent, który jest prowadzony przez urzędników miejskich.

Dzisiaj, bogatszy o ponad 4 lata doświadczenia samorządowego, mam smutne refleksje dotyczące panujących u nas standardów. Nie zgadzam się. aby za nazywanie rzeczy po imieniu, zadawanie pytań czy wyrażanie uzasadnionych wątpliwości doświadczać sytuacji, dla których w prawdziwie przyjaznym mieście nie byłoby miejsca. Ze smutkiem stwierdzam, że moja aktywna postawa radnego opozycji przyniosła mi nie tylko szereg nieprzyjemnych sytuacji w życiu zawodowym (które niestety wywierały też wpływ na życie osobiste) ale doprowadziła mnie do sądu. W ostatnim czasie uzyskałem potwierdzenie, że do Sądu Rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim skierowano przeciwko mnie dwa prywatne oskarżenia o zniesławienie. Okazuje się, że w ,.Przyjaznym Mieście** można uczynić zarzut radnemu opozycji między innymi z przyglądania się działalności spółek miejskich.

Przekazuję Państwu tą informację w oczekiwaniu na to, że prawda zwycięży.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Stracili kupę kasy. Aż trudno uwierzyć jak łatwo dali się urobić
42 komentarzy
Maniek
3 lat temu

Wynoszenie dokumentów z OZC działo się w kampanii wyborczej 2014 roku. Kto był tym wtedy zainteresowany by wygrać w kampanii wyborczej na prezydenta miasta ???

Kamil
3 lat temu

Tak się kończy jak się z firmy wynosi poufne dokumenty. Mam nadzieję, że nie będzie już radnym, anie pracownikiem spółki OZC

ORE
odpowiada  Kamil
3 lat temu

Wierutne kłamstwo! Tu chodzi o coś zupełnie innego, o nieautoryzowany artykuł dziennikarza, o zainteresowanie się radnego tematem i zadawanie pytań

Zniesmaczona
3 lat temu

Z wypowiedzi Pani Prezydent jasno wynika, że wie o jaką sprawę chodzi. Skoro zarządy spółek we wszelakich sprawach konsultują się z centralą (np. niby same wnoszą o podział dywidendy a robią tak jak im centrala karze) to można domyślić się kto dał zlecenie na niewygodnego dla władzy radnego. Wstyd dla Przyjaznego Miasta!

em
3 lat temu

gosciu wez dobrego adwokata i idz do sadu. sady to nie wiezienie. wnos o wyłączenie tego sadu np. to konina itp. Praworzadność, czyste rece urzedasów to serce RP . masz racje i bron swego – naturalnie jak to nie polityka a demokracja

olek
3 lat temu

Zabrać bidnym dać bogatym

ostrowianin
3 lat temu

Prezes OZC na sesji opowiadał dyrdymały, ale nie odniósł się jednoznacznie do jednego zarzutu- przez podwyżki od 12 września płacimy tak wysokie opłaty i nie dostaniemy rekompensaty. A w Urzędzie leży jego wniosek o kolejną podwyżkę!

ostrowianin
3 lat temu

Pani Klimek, pani nie ma moralnego prawa pouczania innych. Pamiętamy jak przepraszała pani swoją pracownicę za pomówienie. Przeprosiny wisiały m.in. na tablicy w urzędzie, więc to nie jest fake. Pani może pomawiać to i panią można. A już ubieranie się w strój moralizatora wygląda bardzo niesmacznie.

Za: www.jarocinska.pl artykuł z 17.01.2023
3 lat temu

W Sądzie Okręgowym w Kaliszu toczy się proces, w którym oskarżeni są: był prezes gminnej spółki Zakład Gospdarowania Odpadami w Jarocinie (obecnie WCR) – Mariusz Z., księgowa zakładu – Violetta G. oraz dwie osoby współpracujące ze spółką – Katarzyna O. i Tomasz G. Na ławie oskarżonych zasiedli również Stanisław Martuzalski, były burmistrz Jarocina a obecnie radny powiatowy oraz Mikołaj Kostka, były zastępca burmistrza Jarocina a obecnie wiceprezydent Ostrowa Wlkp. (obaj wyrazili zgodę na podanie nazwisk i upublicznienie wizerunku z sali rozpraw – przyp. red.). Dzisiaj – 17 stycznia, odbyła się kolejna rozprawa. Sąd przesłuchiwał następnych świadków w sprawie. 

Jacek

Wstyd p. Klimek! WIELKI WSTYD! W Ostrowie nie ma przyzwoitych ludzi do sprawowania różnych funkcji? A pani z ilu źródeł pobiera wynagrodzenie? Prezydentem jest się chyba na cały etat? Gdzie etyka?

42
0
Napisz co o tym sądziszx
×