Potrącenie na Partyzanckiej. Poszkodowany ma uraz głowy

Udostępnij
Tweet

Około godziny 20.45 doszło do potrącenia na ulicy Partyzanckiej w Ostrowie Wielkopolskim. Poszkodowany doznał urazu głowy.

Kierowca busa marki volkswagen jechał od ronda Sybiraków w stronę centrum miasta. Nagle zza innego busa wyszedł 50-letni mężczyzna. Volkswagen uderzył prawym narożnikiem.

Do pieszego wysłano karetkę pogotowia ratunkowego. Na miejscu pojawili się też policjanci z drogówki.

Wiele wskazuje na to, że pieszy będzie uznany winnym, ponieważ w tym miejscu nie ma przejścia dla pieszych.

POLECANE NEWSY
CZYTAJ  Niemowlę zamknięte w aucie. Ratowali je strażacy
Subskrybuj
Powiadom o

12 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
grrr
1 rok temu

nie policja wezmie sie za rowerzystow , co drugi nie ma lampki ! mysla ze po ciemku sa widoczni

Kierowca
1 rok temu

To nie jedyny przypadek z pieszymi co proszą się o śmierć lub kalectwo. Generalnie uważają ze są św krowy. Włażą na jezdnie gdzie im się podoba sądząc że pojazd można zatrzymać w miejscu. O zmroku są niewidoczni przez swoje ciemne pozbawione elementow odblaskowych plaszcze, kurtki.. Nie żal mi ich przez swoją głupotę.

Hebel
1 rok temu

Tytuł artykułu powinien brzmieć: Stary cymbał bez wyobraźni wtargnął na ulicę, narażając kierowców na problemy.

AsaSyn
1 rok temu

Ciekawa, w sensie interesująca sytuacja.

Knorke
1 rok temu

Wchodzą pod kola na własne życzenie. Bez znaczenia na pasach czy poza, myślą że są nieśmiertelni. Żałują tego po fakcie…

niezgodny
odpowiada  Knorke
1 rok temu

Patrząc od drugiej strony… jeżdżą jak dxbile a później żałują po fakcie . Wszystko w życiu jest kwestią pespektywy .

niezgodny
odpowiada  Knorke
1 rok temu

żebyś za dużo nie główkował .. jeden z przykładów . ile razy jest tak ,że pieszy stoi przed pasami. Jeden kierowca się zatrzymuje a ten z przeciwka przelatuje przez przejście!!! Tak więc wszystko jest kwestią perspektywy ! Wejdź sobie w statystyki , to zobaczysz kto jest częściej winny , kierowca czy pieszy

do niezgodny
odpowiada  niezgodny
1 rok temu

I właśnie tym bardziej pieszy powinien uważać, bo to jego życie i gówno mu z tego, że ten drugi kierowca trafi do więzienia.
Ja tam zawsze patrzę na obie strony i najwyżej sobie jeszcze poczekam w połowie jezdni.

Maculata
odpowiada  niezgodny
1 rok temu

Na jezdni winny jest zawsze pieszy.

driver
odpowiada  Knorke
1 rok temu

a danie pierwszeństwa pieszym to bubel 2022 roku (tak czasem jestem pieszym ) i nadal uważam że to durny przepis

........
odpowiada  driver
1 rok temu

przy takim ustawieniu przepisów pierwszeństwa ,powinni byli zmienić nazwę „przejście przez jezdnię” na „przejazd przez chodnik”. Dlaczego więc tego nie zrobiono?

POS
odpowiada  Knorke
1 rok temu

Prawda piesi łażą jak święte krowy i myślą że są królami!

12
0
Napisz co o tym sądziszx