Czy motocyklista był bez winy? (Aktualizacja)

Wczesnym sobotnim popołudniem doszło do zderzenia motocyklisty z samochodem osobowym w miejscowości Topola.

Kierowca jednośladu postanowił wyprzedzić kilka aut. Nagle kierująca z białego seata rozpoczęła manewr skrętu w lewo do pobliskiego marketu. W tym miejscu jest skrzyżowanie i podwójna linia ciągła. Motocyklista uderzył w tylny lewy narożnik auta, po czym upadł. Doznał otarć skóry.

Profilaktycznie przewieziono go do szpitala. Czy kierująca będzie winna, bo nie upewniła się czy nie jest wyprzedzana czy może motocyklista, który wyprzedzał na skrzyżowaniu?

Aktualizacja:
Policjanci uznali winnym motocyklistę.

CZYTAJ  Choinka rozświetli rynek

28 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
rrrr
4 miesięcy temu

ten seat to jakis stary trup, przeglad to przeszlo ??

Laaaki
4 miesięcy temu

Brawo za obwinienie motocyklisty, za duzo złamał przepisów aby obarczyc skręcającą w lewo.

Dominik
4 miesięcy temu

I wszystko dobrze się skończyło wina motocykla

Gemini
4 miesięcy temu

ci pseudo – motocykliści to najwieksza zakała ulic tego miasta. Huk bo bez tłumika i jazda po centrum całą niedzielę w tę i z powrotem. Nie żałuję żadnego co się chociaż wywali.

Bandyta
odpowiada  Gemini
4 miesięcy temu

Lepiej narobić sobie dzieci, siedzieć w domu z piwskiem przed telewizorem i narzekać, że ktoś ma pasję i jeździ sobie na motocyklu. Kiedyś przejmowałem się takimi jak ty, ale gdy zrozumiałem wasze procesy myślowe, uświadomiłem sobie, że dla was nie ma już ratunku.

przerażony
4 miesięcy temu

Przerażające jest to co można przeczytać poniżej ! Gdzie tu wina kobiety ? Później nie ma się co dziwić ,że skoro nawigacja mówi na rondzie skręć w lewo , to ludzie skręcają w lewo i jadą pod prąd !!

Instruktor
4 miesięcy temu

Wina tylko i wyłącznie motocyklisty, jest coś takiego jak zakaz wyprzedzania przed i na skrzyżowaniu.
Motocyklista do psychologa powinien być skierwany, żeby wyprzedzać rząd samochodów na oznakowanym znakami poziomymi i pionowymi skrzyżowaniu.
Kara powinna być baaaardzo surowa:)

Adam
4 miesięcy temu

Wg obecnych przepisów nie musi się upewniać czy jest wyprzedzana przez pojazd z kolumny. Musi poinformować pojazd który jest za nią że skręca i w tym momencie nie można jej wyprzedzać. Skoro była kolumna aut to motocyklista załamał prawo bo wyprzedzał wiele aut. Niestety nagminne jest takie wyprzedzanie a wystarczy pomyśleć że skoro 5 aut przede mną stoi to ktoś skręca do pozesji. Była by winna tylko w sytacji jakby już była wyprzedzana przez pojazd który był za nią i nagle włączyła kierunkowskaz i skręciła.

xxxxx
4 miesięcy temu

Po wpisach widać jakie mamy rozgarnięte społeczeństwo ! Mylicie dwie kwestie… Jeśli by kobieta np skręcała na posesję a gość na motorze zaczął by manewr wyprzedzania przed włączeniem kierunkowskazu przez kobietę… to winę ponosi kobieta, ponieważ nie upewniła się czy może skręcić. W tej sytuacji , jeśli motor wyprzedzał kilka aut przed skrzyżowaniem i to jeszcze na podwójnej ciągłej.. to jest wina motocyklisty ! Nie powinien takiego manewru w tym miejscu wykonywać !!!

cbf 1000
4 miesięcy temu

a taki ladny Harley byl , taki amerykanski

28
0
Napisz co o tym sądziszx