Zadymienie w bloku. Musieli wyważyć drzwi

Przez pół godziny lokatorzy bloku przy ulicy Wigury w Ostrowie Wielkopolskim dobijali się do jednego z mieszkań. Powodem był wyczuwalny smród spalenizny.

Wezwano do pomocy strażaków informując ich o silnym zadymieniu. Po przyjeździe pod blok dym nigdzie się nie wydobywał. Wbiegli na ostatnie piętro i tam podjęli decyzję o siłowym otwarciu drzwi.

Wewnątrz znajdowała się spalona potrawa w garnku. Właścicielka mieszkania będzie musiała nie tylko od nowa sobie ugotować, ale również wymienić drzwi.

POLECANE NEWSY
CZYTAJ  Zadecyduj o swoim osiedlu
Subskrybuj
Powiadom o

9 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Tadek
1 rok temu

Do tej nowej potrawy i nowych drzwi mandat karny byłby wskazany tak profilaktycznie aby już powtórki nie było,

Ostrowianka
1 rok temu

Ja myślałam że się pukneły samochody a tu garnek i roztargnienie zawiniły ,rano jechali na sygnale ,było słychać.

....
1 rok temu

Jak można zostawić na piecu i wyjść.

Rosół
odpowiada  ....
1 rok temu

Zaszczepy już tak mają.

Jola.
odpowiada  Rosół
1 rok temu

A idioci maja to do siebie , że głupio komentują. Mam na myśli ciebie.

gość p
1 rok temu

zamek antywłamaniowy przykręcony na 2 cienkie wkręty

Ostrowianka
odpowiada  gość p
1 rok temu

Chodzą namawiają na drzwi i zamki antywłamaniowe a to najlepszy efekt bo to jest do domku a nie do bloku z wielkiej płyty.a akcje strazakòw jak jechali do tej gapy niech się cieszy że się nie zaczęło palić słyszałam jak rano jechali myślałam że się stukły samochody a tu garnek 😏

Znawca tematu
odpowiada  gość p
1 rok temu

To nie istotne i tak spełnia swoją rolę.

Ostrowianka
odpowiada  gość p
1 rok temu

Chodzą po domach i wciskają kit takie to i zamki i drzwi antywłamaniowe

9
0
Napisz co o tym sądziszx