OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Tarchały Wielkie: wypadek pociągu Intercity z samochodem (aktualizacja)

Tarchały Wielkie: wypadek pociągu Intercity z samochodem (aktualizacja)

We wtorek po godzinie 8:30 doszło do poważnego w skutkach wypadku w Tarchałach Wielkich. Mężczyzna kierujący Fordem Focusem wjechał na przejazd kolejowy, przy którym stał znak STOP i sygnalizator świetlny. Tym samym doprowadził do zderzenia z pociągiem Pesa –  Intercity relacji Wrocław – Białystok.

+

Mężczyzna 65-letni mieszkaniec Leszna w pierwszej chwili po wypadku był uwięziony we wnętrzu pojazdu. Dzięki strażakom, którzy zastosowali sprzęt hydrauliczny, udało się go szybko wydostać i przekazać załodze karetki pogotowia.

Samochód jest doszczętnie zniszczony. Uszkodzony został także przód pociągu. Według maszynisty, pociąg jechał w tym miejscu z prędkością 120 km/h.

Kierowca samochodu zmarł w szpitalu w wyniku rozległych obrażeń ciała.

Pociąg pędzący 120 km/h pokonuje 30 metrów w 1 sekundę. Natomiast przejechanie 1 metra to już tylko 0,03 sekundy. Osobówka została uderzona w tył samochodu. Do szczęśliwego zakończenia brakowało tak niewiele…

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Jechał do pracy na rowerze. Zginął na skrzyżowaniu (ZDJĘCIA)
73 komentarzy
Janusz Gajek
7 lat temu

Kieruję autobusem MZK
Czasami mam tą linię, zawsze mam stresa na tym przejeździe kolejowym.
Z prawej strony nic nie widać, bo tory idą pod dużym kątem dodatkowo pociąg wylatuje z łuku przysłoniętego lasem, na dodatek autobusy są obklejone reklamami skutecznie zsłniajacymi widok z prawej,szczególnie w deszczu.
Niestety moja sugestia by nie kleić przednich bocznych okien trafia w prężnie, Kasa z reklamy.
Szlaban jest tam bardzo potrzebny,.
Jak pociąg walnie w autobus to będzie lament, że wina tego czy tamtego tylko po fakcie co to zmieni.
Podpisałem się swoim nazwiskiem by ludzie którzy mogą coś w tej kwestii zrobić się ogarneli.

Szalony... niech będzie pochwalony
7 lat temu

Mnie zastanawia z jaka prędkością jechał ten gość. Wiele osób po zjechaniu z trasy odolanow-ostrow w tachalach daje gaz do dechy jadąc w zabudowanych grubo powyżej 50-tki. Wtedy jeśli nie znasz trasy w ostatnim momencie zauważasz (albo i nie ) ze pośrodku prostej na końcu wsi jest przejazd kolejowy.
Skad o tym wiem… niestety z autopsji. Swego czasu jeździłem tam za młodego i głupiego dwa razy dziennie. Nie raz przelatywało się przez przejazd… aż do czasu kiedy faktycznie minąłem się z pociągiem o centymetry. Na szczęście miałem te sekundę więcej.

73
0
Napisz co o tym sądziszx
×