OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Czy Ostrów przestanie być zalewany? Wdrażają nowe rozwiązanie

Czy Ostrów przestanie być zalewany? Wdrażają nowe rozwiązanie

W Ostrowie Wielkopolskim trwają intensywne prace przy jednej z najważniejszych inwestycji odwodnieniowych ostatnich lat. Przy ulicach Bojanowskiego, Słowackiego, Konopnickiej, Królowej Jadwigi, Harcerskiej oraz Kaliskiej powstaje podziemny kolektor (betonowy kanał) deszczowy. Inwestycja ma uchronić centrum miasta przed zalewaniem, jednak wśród mieszkańców pojawiają się pytania o przepustowość końcowego odbiornika – otwartego kanału Strugi Ostrowskiej zaczynającego swój bieg od ulicy Reymonta.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciami

Wielka inwestycja pod ziemią

Prace rozpoczęły się we wrześniu 2026 roku i obejmują odcinek o długości ponad 1 kilometra. W ziemi układany jest duży, prefabrykowany kanały żelbetowe o wymiarach 1500 × 1250 mm. Zadanie obejmuje również przebudowę sieci wodociągowej i infrastruktury sygnalizacji świetlnej, a po zakończeniu robót podziemnych odtworzone zostaną nawierzchnie jezdni, chodników, ścieżek rowerowych oraz zieleń w pasie rozdziału.

Całość kosztuje 12 473 062,73 zł, z czego aż 5,7 mln zł stanowi dofinansowanie z Funduszy Europejskich dla Wielkopolski (w ramach projektu „Rozwój zielono-niebieskiej infrastruktury na terenie Gminy Miasto Ostrów Wielkopolski – etap II”). Finał prac zaplanowano na czerwiec 2027 roku.

Mieszkańcy pytają: Gdzie zmieści się ta woda?

Głównym celem inwestycji jest szybkie przejęcie wody opadowej z rejonu ulic Kaliskiej i Harcerskiej, by uniknąć paraliżu komunikacyjnego i podtopień piwnic podczas nawalnych deszczów. Woda nową rurą popłynie do otwartego kanału Strugi Ostrowskiej w rejonie ul. Reymonta, wypływającego przy zakładzie Sklejka-Eko.

To właśnie tam znajduje się wylot z istniejących rur deszczowych. Mieszkańcy zwracają uwagę na istotny problem – już teraz, podczas ulewnych deszczów, wyłożone kamieniami koryto przy ul. Reymonta wypełnia się w niemal 90 procentach. Czy dokładana kolejna, tak duża rura nie doprowadzi do lokalnego wylania Strugi?

Jak ma zadziałać ten system?

Czy obawy o „wąskie gardło” przy ul. Reymonta są uzasadnione? Z punktu widzenia inżynierii hydrotechnicznej kluczem jest nie tyle sama objętość wody, ile czas i dynamika jej spływu.

  • Retencja kanałowa: Nowy, żelbetowy kolektor o wymiarach 1,5 na 1,25 metra ma tak ogromną pojemność, że w czasie szczytu ulewy działa jak podziemny zbiornik buforowy. Woda gromadzi się w nim pod ziemią i jest odprowadzana do Strugi sukcesywnie, a nie całą falą naraz.

  • Współpraca ze zbiornikami: Zrzut wody z koryta przy ul. Reymonta kierowany jest w stronę układu retencyjnego i zbiorników w rejonie ul. Osadniczej i Torowej, które przyjmują nadmiar deszczówki i bezpiecznie, ze stałym przepływem, odprowadzają ją dalej do Ołoboku.

  • Uregulowane koryto: Przebudowany i umocniony kamieniem odcinek przy ul. Reymonta został zaprojektowany tak, aby wytrzymać skrajne, chwilowe spiętrzenia wód.

CZYTAJ  Koncert Mateusza Ziółko przeniesiony do większego obiektu. Zdecydowała reakcja mieszkańców

Kluczowa będzie drożność całego układu

Sama rura rozwiąże problem zalewania ulic w centrum Ostrowa. Aby jednak rozwiązanie w pełni zdało egzamin na dole – przy ul. Reymonta – kluczowa będzie stała drożność i sprawność całego ciągu Strugi Ostrowskiej, aż do jej ujścia do Ołoboku. Jeśli system buforowy niżej zadziała bez zarzutu, nowy kolektor uchroni centrum miasta bez stwarzania zagrożenia dla niżej położonych rejonów.

💡 Ciekawostka: Ile wody pomieści nowa rura?

Aby uświadomić sobie skalę tej inwestycji, warto spojrzeć na liczby. Nowy, żelbetowy kolektor o przekroju 1500 × 1250 mm i imponującej długości 1 530 metrów ma łączną objętość aż 2 868,75 metrów sześciennych. Oznacza to, że sama rura pod ziemią zmieści w sobie prawie 2 miliony 870 tysięcy litrów wody!

Dla porównania: podczas bardzo gwałtownej ulewy, gdy w pół godziny spada 30 litrów wody na metr kwadratowy, wybetonowany plac o wymiarach 10 × 10 metrów generuje około 3 tysiące litrów deszczówki. Sam podziemny bufor budowanego kolektora jest w stanie zmagazynować jednorazowy opad o takiej sile z powierzchni ponad 95 tysięcy metrów kwadratowych (co odpowiada powierzchni około 13 boisk piłkarskich), i to zanim cała ta masa wody w ogóle zacznie wypływać do koryta przy ul. Reymonta.

Do sprawy będziemy wracać w trakcie realizacji kolejnych etapów prac.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
0 komentarzy
Adekwatny
49 minut temu

🤦

Adekwatny
50 minut temu

Może się mylę. Ale dla mnie spełni to tylko funkcje odprowadzenia wody a nie buforu… To tak jak lizanie loda przez szybę

0
Napisz co o tym sądziszx
×