Radny Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego Marek Śliwiński opublikował oświadczenie, w którym ostro skrytykował sposób organizacji spotkania poświęconego finansowaniu ostrowskiego sportu. Wydarzenie zostało zaplanowane na 15 lipca i – jak twierdzi radny – zaproszenie skierowano wyłącznie do „radnych większości”.
Według Marka Śliwińskiego, który jest przewodniczącym klubu radnych „Z sercem do Mieszkańców”, takie działanie jest wykluczające i nie przystoi przewodniczącemu Rady Miejskiej Jakubowi Paduchowi. Radny podkreśla, że przewodniczący reprezentuje całą radę, a nie tylko większość, dlatego spotkanie dotyczące finansowania sportu powinno być otwarte dla wszystkich radnych.
W swoim wpisie Śliwiński zwraca uwagę, że środki na działalność klubów sportowych pochodzą z podatków wszystkich mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego. Jego zdaniem rozmowy o przyszłości sportu powinny mieć charakter transparentny, merytoryczny i ponad podziałami politycznymi.
Radny przypomina również czerwcowe głosowanie dotyczące środków dla ostrowskiego sportu. Jak zaznacza, radni większości mieli nie poprzeć wniosku prezydent miasta o przyznanie finansowania w pełnej, wnioskowanej wysokości. W jego ocenie organizowanie obecnego spotkania w ograniczonym gronie może być próbą poprawy wizerunku po tamtej decyzji.
– „W sporcie, tak jak na boisku, obowiązuje jedna, święta zasada: fair play. Nie ma na nim miejsca na segregację radnych na lepszych i gorszych” – napisał Marek Śliwiński.
Na zakończenie swojego oświadczenia zaapelował do przewodniczącego Rady Miejskiej o otwarcie spotkania dla wszystkich radnych. Jak podkreślił, sport powinien integrować mieszkańców, a nie pogłębiać podziały polityczne.
Do sprawy z pewnością będziemy wracać. Jeśli pojawi się stanowisko przewodniczącego Rady Miejskiej Jakuba Paducha lub innych uczestników sporu, opublikujemy je, aby przedstawić stanowiska obu stron.





