OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Nowy sezon „Rolnik Szuka Żony”! Gabriel z powiatu kaliskiego już ma swoje faworytki

Nowy sezon „Rolnik Szuka Żony”! Gabriel z powiatu kaliskiego już ma swoje faworytki

Znowu się zaczęło! Wystartował kolejny sezon uwielbianego przez widzów programu „Rolnik Szuka Żony”, a wśród uczestników znalazł się Gabriel z powiatu kaliskiego. Już w pierwszym odcinku emocji nie brakowało – do gospodarza dotarły listy od kobiet, które marzą o tym, by zdobyć jego serce.

Marta Manowska odwiedziła Gabriela w jego rodzinnym gospodarstwie, gdzie zastała go przy pracach remontowych. To właśnie tam wręczyła mu paczkę pełną listów od kandydatek. – Ilość listów w sumie nie ma dla mnie znaczenia. Ważne jest to, żeby ten odpowiedni list się tam znalazł. Ten jeden list jest najważniejszy – podkreślił Gabriel.

Rolnik zabrał się najpierw za czytanie listów, a dopiero później oglądał zdjęcia. A było w czym wybierać – napisały do niego m.in. dwie prawniczki, a także rolniczka gotowa porzucić własne gospodarstwo, by zamieszkać razem z nim w powiecie kaliskim.

Nie da się ukryć, że panie zrobiły na nim ogromne wrażenie! Szczególnie spodobała mu się Oliwia, a także Weronika. – Tutaj tak się zdarzyło, że przy Weronice, gdy wyciągałem list, najpierw pokazało się zdjęcie, a nie list i tutaj wszystko potoczyło się inaczej. Dla mnie to pewne „tak” – zdradził rolnik.

Czy Gabriel już teraz znalazł swoją faworytkę? A może prawdziwe emocje dopiero przed nami? Jedno jest pewne – kolejne odcinki przyniosą jeszcze więcej wzruszeń, niespodzianek i romantycznych momentów.

 

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Niemiec nie wiedział jak znalazł się pod Ostrowem. Został uratowany
14 komentarzy
Kasia
10 miesięcy temu

Solary no tego ociepla te stodole

Teofil Zagrycha
10 miesięcy temu

Ostatnio program „Rolnik szuka żony” jest na topie, ale serio – czemu tylko rolnik? Czy hutnik, marynarz czy tokarz są mniej warci? Hutnik rozgrzewa serca w kuźni, marynarz zdobywa żony na pełnym morzu, a tokarz… no cóż, kręci się w miłości jak nikt! A rolnik? No cóż, ma najlepszą ziemię do siania, ale z sianiem miłości to chyba zapomniał posiać nasionka – nic mu nie rośnie, nawet chwasty się śmieją! Może pora na nowe programy: „Hutnik szuka żony”, „Marynarz na fali miłości” albo „Tokarz ostrzy serca” – wtedy każdy znajdzie swoją drugą połówkę! Bo miłość nie zna branży, doświadczenia ani tytułów, tylko otwartego serca, poczucia humoru i czasem odrobiny szaleństwa – a to jest coś, co każdy z nas może uprawiać, niezależnie od zawodu! A swoją drogą, może lepiej znaleźć żonę gdzie indziej, a nie w tych durnych programach – w końcu prawdziwa miłość nie potrzebuje castingu, tylko dobrego kebaba i rozmowy przy piwie!

Dziadek
10 miesięcy temu

Po prostu cyrk dla ubogich.

Zosia Boska
10 miesięcy temu

No to posłuchajcie tego „romantyka”! Gabriel z powiatu kaliskiego, 31 lat, z 60 hektarami ziemi, hodowlą bydła i inżynierskim wykształceniem – a mimo to najwyraźniej nie potrafi znaleźć sobie żony bez kamer! Serio, facet, który ma takie gospodarstwo i wykształcenie, nie może sobie zwyczajnie nawiązać kontaktu z dziewczyną przy kościele czy na lokalnej imprezie? No to gratulacje za tę superumiejętność „szukania miłości” przez program telewizyjny!
Może problem nie tkwi w kobietach, tylko w nim samym – skoro podchodzi do listów od dwóch prawniczek i jednej rolniczki jak do loterii, wybierając tego „jednego, najważniejszego” jakby szukał biletu z nagrodą, a nie partnerki na całe życie. Facet, który zamiast normalnego spaceru czy rozmowy, liczy, że list włożony do paczki przez kamerę zrobi całą robotę.
A teraz z przymrużeniem oka do tych prawniczek, które gotowe są rzucić swoje kariery w sądzie, porzucić garnitury i przejść do życia, gdzie karierą jest obycie się z traktorem i „wspólne remontowanie płotu”. Ciekawe, czy to jest ich ukryty plan na odstresowanie po paragrafach i rozprawach – zamiast kodeksu pracy, uczestnictwo w kodzie życia na wsi! Ale niech się nie zdziwią, jeśli zamiast finezyjnej negocjacji z klientem czy sędzią, czeka je negocjowanie kolejki do dojarki.
Gabriel myśli, że miłość to będzie program pełen fotosów, listów i romantycznych scen? No to chyba zapomniał, że życie na wsi to nie scena, a prawdziwe życie, gdzie trzeba mieć więcej niż „ładne zdjęcie” i parę słów na kartce. To jest raczej giełda towarowa niż normalne relacje – kto więcej pokazuje na kamerze, ten wygrywa. A może więc on sam nie zna życia poza tym reality show i dlatego sam nic nie potrafi?
Może zatem zamiast liczyć na wielką miłość pod reflektorami, powinien zacząć od rozmowy przy wiejskim płocie, na lokalnym festynie czy po prostu podczas zwykłego spotkania — bez kamer i listów. Wtedy może faktycznie poczuje, czym jest ta prawdziwa miłość, a nie tylko telewizyjna fikcja na tle kurnika i pola.
Więc, Gabrielu, jeśli chcesz dziewczyny, która nie tylko potrafi wypisać ładny list, ale także poradzi sobie z życia na wsi – zacznij od prostej rozmowy, a nie teatru romantycznego! Bo inaczej zostaniesz sam z krowami i prawie prawniczkami, które na pewno nie zadowolą się miejscem koło traktora, chyba że to będzie ich nowa sala sądowa. Tak wygląda historia naszego bohatera – rolnika, który nawet w XXI wieku musi szukać żony przez TVP, bo „normalne” życie najwyraźniej go przerasta.

El_Condore
10 miesięcy temu

Wsióry występują…wsióry oglądają🙏

Taka prawda
10 miesięcy temu

Telwizyjne bajki dla ubogich umysłowo widzów

z beczki
10 miesięcy temu

z innej beczki ! w Przygodzicach przy Góreczniku został nasz skrzydlaty przyjaciel ! Chyba bociek nie odleci już do ciepłych krajów … Może będzie trzeba mu pomóc przetrwać zimę ! Jak ktoś ma wiedze , gdzie zgłosić „gościa” może warto byłoby zadziałać

Mary dół
odpowiada  z beczki
10 miesięcy temu

Codziennie widzę ok 14 tej na łące
Smutne że nie odleciał
Może warto napisać na forum ,,bociany Przygodzice,,
Powodzenia

Odstaw
odpowiada  z beczki
10 miesięcy temu

Do Bartka Dolaty.

.....
odpowiada  z beczki
10 miesięcy temu

Proszę działać nie czekać. Sam nie da rady przetrwać zimy.
Proszę pisać do Paweł Dolata może coś zadziała podpowie gdzie zglosic

.....
odpowiada  z beczki
10 miesięcy temu

Czy bocianek nadal jest. Czy ten fakt został zgłoszony

Jurgo
10 miesięcy temu

Jo tyż tolnik ale jo baby bez telewizor nigdy nie szukoł. Zowsze jak na imprezy żym wyjyżdżoł to nie roz spotkołem jakomś dziołche a po tym wiadomo co buło hehe. Ło panie było minyło

Orzeł
odpowiada  Jurgo
10 miesięcy temu

,, Tolnik ” to ty masz zamiast mózgu.

Jo
odpowiada  Orzeł
10 miesięcy temu

Jeszcze zamiast T dopisał bym PiErD

14
0
Napisz co o tym sądziszx
×