Wojskowy śmigłowiec budził niepokój

W środowy wieczór mieszkańcy okolicznych wsi wokół Michałkowa z niepokojem spoglądali w niebo. Ich uwagę przykuł wojskowy śmigłowiec Black Hawk, który wielokrotnie przelatywał nisko nad okolicą, wracając co jakiś czas na teren lokalnego lotniska. Nietypowa aktywność wzbudziła ciekawość i pytania – czy to część tajnej misji? A może prowadzono poszukiwania, na przykład szczątków rakiety?

Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, sytuacja miała jednak mniej sensacyjny charakter. Przeloty były częścią zaplanowanego ćwiczenia wojskowego. Załoga śmigłowca trenowała lądowanie na trawie – manewr wymagający precyzji i doświadczenia, często wykorzystywany w warunkach polowych.

Śmigłowiec Black Hawk wystartował z bazy wojskowej w Powidzu i po zakończeniu manewrów wrócił do macierzystej jednostki. Choć wieczorne loty zaskoczyły wielu mieszkańców, okazały się jedynie elementem rutynowego szkolenia, które ma na celu podniesienie gotowości operacyjnej pilotów.

CZYTAJ  Rusza spowiedź wielkanocna w Ostrowie i okolicach. Znamy harmonogram dla parafii
8 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
olek
11 miesięcy temu

chyba stonke zrzucali,jak w latach 50

Michalkow
11 miesięcy temu

Tak dokładniej były 2 Black Hawki, podejście lądowania wykonały kilkanaście razy podczas tego wieczoru.

Raszków
11 miesięcy temu

Nad lasem koło Roszek w poniedziałek przelatywały bardzo nisko dwa herkulesy przed godziną 17:30, one też trenowały londowanie na trawie?

GEKON
odpowiada  Raszków
11 miesięcy temu

lądowanie 😂

farmer
11 miesięcy temu

Napewno przetransportowal pryszczyce do wielkopolski

Bobo
11 miesięcy temu

A może,,misja” dotyczyła zrzutu dzików zarażonych ASFem jak to już miało miejsce?

michu
odpowiada  Bobo
11 miesięcy temu

tak

foot and mouth 
MARCIN 78
odpowiada  Bobo
11 miesięcy temu

Jeszce mamy czas. Dopiero P0 wyborach w UKRO POLIN ma ruszyć temat pryszczycy.

8
0
Napisz co o tym sądziszx