Pijany wjechał w przystanek – cudem nikt nie zginął

W piątkowy wieczór chwile grozy przeżyli świadkowie niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Tuż po godzinie 19:00, na skrzyżowaniu ulic Serbinowskiej i Widok w Kaliszu rozpędzony mercedes wypadł z drogi i z impetem wjechał w przystanek autobusowy. Konstrukcja została niemal doszczętnie zniszczona. Na szczęście – w tej chwili nie czekał tam żaden pasażer.

„Najpierw jechał jak wariat, potem huk!”

Byłam tuż obok. Najpierw jechał jak wariat, a potem usłyszałam potężny huk i trzask szkła. Kierowca próbował uciekać, wyglądał na kompletnie pijanego. Ludzie zaczęli go gonić. Dobrze, że nikogo nie zabił – relacjonuje portalowi faktykaliskie.info pani Ola, świadek zdarzenia.

Siła uderzenia była ogromna – blaszana konstrukcja przystanku powyginana, maska masywnego mercedesa roztrzaskana. Kierowca i jego pasażerka, zamiast pomóc, chcieli uciec z miejsca wypadku. Uniemożliwili im to mieszkańcy oraz Straż Miejska.

Kierowca miał prawie 2,5 promila!

Policja potwierdza: 26-letni mieszkaniec Kalisza w chwili wypadku był kompletnie pijany. Badanie wykazało 1,18 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli około 2,4 promila! Mężczyzna jechał z 28-letnią partnerką. – Sprawca odpowie za to zdarzenie przed sądem – przekazała Edyta Marciniak z Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Rajdy na Widoku – codzienna zmora mieszkańców

Choć tym razem los oszczędził mieszkańców, dramat mógł być jeszcze większy. – Na Granicznej, kilkaset metrów dalej, zaledwie 20 minut po tym zdarzeniu kolejny kierowca o mało co nie wypadł z zakrętu. Stałam na pasach z dziećmi, serce podeszło mi do gardła – pisze pani Natalia, czytelniczka portalu faktykaliskie.info.

Mieszkańcy osiedla Widok alarmują: nocne i wieczorne rajdy „młodych gniewnych” to codzienność. – Czekamy aż ktoś zginie? – pytają rozgoryczeni kaliszanie.

Cudem obyło się bez ofiar

Piątkowy wypadek to kolejny dowód na to, że pijani kierowcy za kierownicą to tykająca bomba. Tym razem nikt nie zginął tylko dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności. Gdyby ktoś czekał na autobus – zamiast sensacyjnego nagłówka mielibyśmy informację o tragedii.

CZYTAJ  Tak się bawili młodzi ostrowianie na Rynku (WIDEO)

Śledź nas w Google News!

Zawsze na bieżąco z najnowszymi artykułami i informacjami.

Obserwuj nas w Google News
Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
AntyBMW
5 godzin temu

W Ostrowie to samo. Przyjdzie wieczór, zwłaszcza weekend to cwaniaki w swoich BMW zaczynają swoje popisuwy… A policja nic z tym nie robi!!!

Aloo
7 godzin temu

Banderowiec to czy Polus był??

......
odpowiada  Aloo
5 godzin temu

właśnie że POLAK !

Aloo
odpowiada  ......
4 godzin temu

A to spoko, nasz pijus i nie ma problemu.

полковник
7 godzin temu

Kolejny „pasjonat” sam się skreślił. W każdym mieście problem z półmózgami, którzy robią z ulic tor wyścigowy i pierdzą wydechami, w….iają wszystkich dookoła i myślą, że wiara ich podziwia 😀

ROMan miłośnik RUMunek
odpowiada  полковник
6 godzin temu

Wiara to może i nie, bo nie ma co mieszać w to religii. Bardziej prawdopodobne, że podziwia ich pewna rzesza 🙃 osób.

polonistka
8 godzin temu

kto to podpisuje – tym marynarką – jeszcze nie słyszłam

zniesmaczony
8 godzin temu

źałosne…

8
0
Napisz co o tym sądziszx