Około tysiąca osób na ostrowskim Rynku. Mieszkańcy wyrazili poparcie dla prezydenta Karola Nawrockiego
W piątkowy wieczór ostrowski Rynek wypełnił się osobami, które przybyły, by wyrazić poparcie dla Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Według szacunków organizatorów w spotkaniu uczestniczyło około tysiąca osób.
Wydarzenie rozpoczęło się od wspólnego odśpiewania hymnu państwowego. Następnie przyszedł czas na wystąpienia zaproszonych gości. Wśród przemawiających znalazła się europoseł Marlena Maląg oraz lokalny historyk Edmund Radziszewski.
Uczestnicy zgromadzenia podkreślali swoje przywiązanie do Polski i poparcie dla obecnego prezydenta. Na ostrowskim Rynku pojawiły się osoby w różnym wieku, a frekwencja sprawiła, że centrum miasta stało się miejscem piątkowego spotkania.
Dodatkowe emocje wśród zgromadzonych wywołało pojawienie się przedstawiciela Telewizji Republika. Jego obecność spotkała się z entuzjastyczną reakcją uczestników.
Piątkowe spotkanie było okazją do publicznego zamanifestowania poglądów i wyrażenia poparcia dla prezydentury Karola Nawrockiego.
Witamy Państwa bardzo serdecznie na dzisiejszym spotkaniu. Bardzo dziękuję za tak liczne przybycie i obecność, w szczególności za obecność prezydenta Karola Nawrockiego.
Pamiętajcie, pamiętajmy wszyscy, że to dzisiejsze spotkanie jest spotkaniem pokojowym. Chcemy pokazać, jak można w sposób pokojowy dochodzić swoich praw.
Moi drodzy, witamy bardzo serdecznie Was tutaj jeszcze raz. Jeszcze raz podkreślamy, że to spotkanie pokojowe.
A teraz oddaję głos pani europoseł Marlenie Maląg. Pokrótce, zanim oddam głos, przedstawimy jeszcze plan tego naszego pokojowego spotkania – spotkania popierającego Karola Nawrockiego.
Wprowadzimy Was w ducha tego spotkania dzięki krótkiemu wykładowi od strony historycznej pana Edmunda Mikołajewskiego, a następnie pójdziemy dalej.
Zapraszam wszystkich do spotkania.
Marlena Maląg, europosłanka: Drodzy Ostrowianie, drodzy patrioci!
Rano jeszcze byłam w Brukseli, ale nie mogłam nie być tutaj dzisiaj, w moim kochanym Ostrowie Wielkopolskim, aby spotkać się z wami, z patriotami. Dziękuję organizatorom tego marszu poparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego, tego wiecu tutaj, w sercu miasta Ostrowa Wielkopolskiego.
Szanowni Państwo, ta morze biało-czerwonych flag pokazuje, że to, co robi Karol Nawrocki każdego dnia dla nas wszystkich, jest bardzo ważne, aby Polska była wolna, suwerenna, abyśmy wszyscy mogli przede wszystkim korzystać z jej rozwoju.
Dzisiaj obserwujemy każdego dnia, co dzieje się w naszej ukochanej ojczyźnie, ale spotykamy się w tym pięknym, wyjątkowym miejscu, tutaj przy Ostrowskim Ratuszu. Jest to miejsce dla nas wyjątkowe, za co chciałabym jeszcze raz podziękować wszystkim inicjatorom.
Tutaj właśnie przy Ostrowskim Ratuszu, na którym wisi tablica upamiętniająca wizytę profesora, pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego w naszym kochanym Ostrowie.
Tak naprawdę pan prezydent Lech Kaczyński zostawił nam wszystkim, patriotom, testament do wykonania: miłość do ojczyzny, wolność Polski, suwerenność, dobrobyt każdego Polaka, miłość człowieka do człowieka.
Szanowni Państwo, jakiekolwiek funkcje wypełniamy, cokolwiek robimy, musimy przede wszystkim kierować się miłością do drugiego człowieka. To Jan Paweł II mówił do nas, że musicie od siebie wymagać, nawet jakby inni od was nie wymagali.
Nie możemy pozwolić, aby dzisiaj kłamstwo dominowało nad prawdą.
Nie możemy pozwolić. My, patrioci, musimy 11 listopada znaleźć się w Warszawie na Narodowym Marszu Niepodległości, gdzie pokażemy siłę biało-czerwonych flag, aby Polska żyła jak najdłużej w naszych sercach – dla nas wszystkich, którzy jesteśmy tutaj, dla naszych dzieci, dla naszych wnuków, dla kolejnych pokoleń.
To jest ten testament, który zostawił nam profesor, pan prezydent Lech Kaczyński.
Ale pamiętajmy o tym, że dzisiaj na straży tego, aby Polska była wolna, suwerenna, demokratyczna, stoi właśnie pan prezydent Karol Nawrocki.
Szanowni Państwo, pamiętamy, jak w czasie kampanii wyborczej w parku tutaj niedaleko był pan prezydent, kandydat wtedy jeszcze z nami. Długo pamiętał to spotkanie. Kiedy spotykaliśmy się w różnych okolicznościach, wspominał tę wyjątkową atmosferę.
Ale to właśnie pan prezydent Karol Nawrocki, dzięki temu, że dba o to, aby Polska była silna, że jest prawdziwym mężem stanu, który potrafi w trudnych sytuacjach znaleźć się tutaj razem z nami, z Polakami, potrafi być… Dziękuję bardzo!
My to mówimy z mężem: włączamy telewizję, patrzymy, co się dzieje, oczy człowiek przeciera, nie wierzy. Tak, co się stało? Czy to stan wojenny, czy to ten czas, który większość z nas pamięta?
Widzimy policję przed Trybunałem Konstytucyjnym, widzimy rzeczy niewyobrażalne.
Moi drodzy, siłą nikt nie zwycięży dumnych Polaków. I wtedy znalazł się tam pan prezydent Karol Nawrocki, który bierze sprawy w swoje ręce, który się nie boi.
Jego ministrowie, pan minister Zbigniew Bogucki, pan minister Bodo Szewernaker i cały zespół tych ludzi, którzy tam pracują każdego dnia po to, żebyśmy naprawdę tę Polskę dalej mogli prowadzić w dobrym kierunku.
Nie siłą, nie deptaniem.
Media, dziękuję Telewizji Republika…
„Kochani, i najważniejsze jest to, żeby w tych chwilach próby – bo to są dla nas chwile próby – żeby nigdy nie poniosły nas negatywne emocje.
Żeby serce było naprawdę sercem biało-czerwonym, tak jak te flagi tutaj są, i abyśmy potrafili przez ten rok do wyborów przede wszystkim zmobilizować się, cała prawica, abyśmy doprowadzili do tego, żeby Polska dalej mogła być silna.
Musimy czasami zapomnieć o swoich ambicjach, o swoich aspiracjach. Czasami trzeba, moi drodzy, zrobić dwa kroki w tył, żeby za jakiś czas zrobić trzy do przodu. I to wszyscy wiemy, to życie nas tego też uczyło.
Kochani, z głębi serca dziękuję raz jeszcze, że tu jesteśmy w sercu naszego pięknego miasta Ostrowa Wielkopolskiego.
Dziękuję organizatorom za to, że się zebrali i zorganizowali to nasze spontaniczne spotkanie, żebyśmy przede wszystkim pokazali to, że jest siła, jest moc i jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy!”


























