OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
33 nauczycieli z Ostrowa Wielkopolskiego otrzymało akty mianowania. Uroczyste ślubowanie

33 nauczycieli z Ostrowa Wielkopolskiego otrzymało akty mianowania. Uroczyste ślubowanie

To ważny dzień w karierze zawodowej 33 nauczycieli z ostrowskich szkół podstawowych i przedszkoli. Dziś otrzymali oni akty mianowania, potwierdzające kolejny etap ich awansu zawodowego.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciami

Wśród awansowanych znalazły się 32 nauczycielki oraz jeden nauczyciel. Uzyskanie stopnia nauczyciela mianowanego jest istotnym momentem w rozwoju zawodowym i stanowi potwierdzenie zdobytych kompetencji, doświadczenia oraz zaangażowania w pracę dydaktyczną i wychowawczą.

Akty stopnia awansu zawodowego, w imieniu prezydenta miasta, wręczył zastępca prezydenta Sebastian Górski.

Uroczystość miała również podniosły charakter. Zgodnie z tradycją nauczyciele złożyli uroczyste ślubowanie, zobowiązując się do sumiennego wykonywania obowiązków nauczyciela, wychowawcy i opiekuna młodego pokolenia. W treści ślubowania znalazły się m.in. zobowiązania do działania w duchu poszanowania wartości konstytucyjnych, miłości do Ojczyzny oraz szacunku dla narodowych tradycji.

Awans zawodowy to nie tylko formalne potwierdzenie kolejnego etapu kariery. To również docenienie codziennej pracy z dziećmi i młodzieżą, odpowiedzialności oraz zaangażowania w kształtowanie kolejnych pokoleń.

Wszystkim nauczycielom, którzy dziś otrzymali akty mianowania, składamy serdeczne gratulacje i życzymy kolejnych sukcesów zawodowych. Niech codzienna praca przynosi Państwu satysfakcję, dumę oraz społeczne uznanie, a kolejne lata pracy będą pełne zawodowej pasji i powodów do radości.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
CZYTAJ  Kolizja przy kościele w Skalmierzycach i niefortunny finał. Ciężarówka uszkodziła wóz strażacki!
41 komentarzy
Morris
12 dni temu

Po co ci narzekający nauczyciele nauczają. Jest tyle pięknych zawodów. Kucharz, kowal, piekarz, brukarz, spawacz itp..

Morris
13 dni temu

Sebastian, zobacz jak Panie nauczycielki się ładnie ubrały. A ty? Na drugi raz załóż choć krawat i wyprasuj spodnie bo się pogniotły od siedzenia za biurkiem. Wówczas godnie będziesz mógł wręczać minowania. Wstyd.

Wielebny
13 dni temu

Dwa miesiące płatne za leżakowanie w ogródku, dwa tygodnie ferii zimowych, ferie na Boże Narodzenie i Wielkanoc, trzynasta pensja za nic nierobienie i wolne dni dyrektorskie, 18 godzin etat. Więc ile wy pracujecie? Żaden budżet tego nie wytrzyma.

ELO
14 dni temu

Byle nie pchały dzieciom do głów g–na o zaimkach i innych dyrdymałów.

ewa
14 dni temu

nie znam biednego nauczyciela 🙂
wyjazdy podroze autka zawsze dodatki – korepetycje i nowy mesiu w garazu stoi 🙂

Były uczeń
odpowiada  ewa
14 dni temu

Zgadza się. Każdy do szkoły chodził i znamy to wyjątkowo roszczeniowe towarzystwo. Jednym z głównych tego powodów jest feminizacja, babiniec po prostu, wiecznie im w doopach źle:)

bobeti
odpowiada  ewa
14 dni temu

to dlaczego tow górski tak zle ubrany i nie jest dalej nauczycielem

Baba Jaga
15 dni temu

Oj, nauczycielki moje kochane, nauczyciele nieszczęśni… Trzydzieści trzy duszyczki dostały mianowanie. Papier piękny, ślubowanie uroczyste, zdjęcie pamiątkowe — aż mi się w kotle zagotowało ze wzruszenia.
A teraz, k..wa, do sakiewki zaglądamy.
Nauczyciel mianowany: 5 469 zł brutto podstawy.
Płaca minimalna: 4 806 zł brutto.
Czyli ucz się, człowieku. Kończ studia. Rób przygotowanie pedagogiczne. Zdobywaj doświadczenie. Pilnuj cudzych dzieci, wychowuj, tłumacz, sprawdzaj, drukuj, wypełniaj papiery, gadaj z rodzicami i radą pedagogiczną.
A państwo na koniec wyciąga kościstą łapę i rzecze:
— Masz, dziecko. Sześćset z hakiem ponad minimalną. I nie wydaj wszystkiego na raz, bo cię dobrobyt rozpierdoli.
Ha! Ha! Ha!
A potem siedzą mędrcy w ministerstwach, mieszają chochlą w tabelkach i dziwią się:
— Babciu Jago, Babciu Jago, gdzie nam nauczyciele poznikały?
A ja im odpowiadam:
— A w pi..u poszły, moje złote.
Poszły tam, gdzie człowiek po studiach nie musi wywoływać pełni księżyca, żeby starczyło do pierwszego.
I niech mi tu nikt nie pi…oli zaklęcia:
„Ale nauczyciele mają dodatki!”
Mają, mają. Dodatek za wychowawstwo, za staż, nadgodziny, może jeszcze talizman przeciw wypaleniu zawodowemu i eliksir cierpliwości do rodziców piszących o 22:47.
Jak się tych składników wrzuci do kotła dostatecznie dużo, może faktycznie wyjdzie pensja, przy której człowiek nie płacze przy kasie w Biedronce.
Ale sam nauczyciel mianowany?
Wykształcony. Doświadczony. Odpowiedzialny za dzieciaki.
I podstawę ma niewiele ponad minimalną.
A później tysiące wakatów.
No czary, k…a.
Normalnie czary.
Tylko nawet Baba Jaga z takiej pensji pałacu na kurzej łapie by nie utrzymała.

woźny
odpowiada  Baba Jaga
15 dni temu

Częściowo się zgodzę. Praca niewdzięczna, wieczne użeranie się z rodzicami niesfornych uczniów. Nikt nie chce pracować w szkole. Pensja też beznadziejna, ale weź pod uwagę, że oni nie pracują 40 godzin tygodniowo, więc licząc na godziny nie zarabiają aż tak źle 😉

Odo
odpowiada  woźny
14 dni temu

Uczę w szkole od 14 lat. Zgadza sie ,niw pracuje 40 godzin . Tylko więcej. W szkole 27 godzin przy tablicy,wycieczki do 18.00,dyskoteki,kiermasze, wiecznie włączony Librus w domu. Własne dziecko na tym traci,bo mama Non stop cudzymi aie zajmuje. I śmiać mi się chce kiedy słyszę tą mantrę, ze nauczyciel mało godzin pracuje. Wy ludzie nie widzicie połowy czasu które każdy z nas pracuje, plus weekndy

Ddw
odpowiada  Odo
14 dni temu

Oj tam, oj tam. Nauczyciele narzekali, narzekają i narzekać będą. To taka rasa. Przodują w tym zwłaszcza panie. Pogadać z taką nie można bo kij w d… że hej. A tak w ogóle, to taką drogę zawodową sami sobie wybraliście. Po co więc te płacze?

Sylwia
odpowiada  Odo
13 dni temu

Taaaa….jak jest tak źle i ciężko, zawsze można iść do pracy 3- zmianowej, cały czas rekrutują;) ale widocznie aż tak źle nie jest skoro da się wytrzymać 14 lat 😉 a druga sprawa w jakim zawodzie jest tyle przywilejów? 13-tki, 14-tki, wszystkie wakacje, ferie, święta wolne, wszelkie dodatki wakacyjne, unijne, roczny urlop na podratowanie zdrowia pełnopłatny, dopłata do dojazdów do pracy etc.

abc
odpowiada  woźny
14 dni temu

Zgadza się, nie pracują 40 godzin tygodniowo tylko częstokroć więcej. Wieczne poprawianie sprawdzianów, przymusowe szkolenia często durne, ale Unia płaci, wywiadówki, rady itp. itd.

Kris
odpowiada  Baba Jaga
14 dni temu

Jak w szkole jest tak źle to polecam np. Mahle albo Com40 przy taśmie na 4 brygady

41
0
Napisz co o tym sądziszx
×