Zawodowy kierowca chciał oszukać system

Na początku lutego 2026 roku na terenie powiatu ostrowskiego funkcjonariusze ostrowskiej drogówki przeprowadzili kontrolę drogową pojazdu ciężarowego, która zakończyła się ujawnieniem poważnych naruszeń przepisów dotyczących transportu drogowego. Zatrzymanym do kontroli kierowcą był 72-letni mężczyzna kierujący ciężarówką marki MAN z naczepą.

Już w trakcie wstępnych czynności kontrolnych policjanci zauważyli nieprawidłowości związane z dokumentacją oraz rejestracją pracy kierowcy. Okazało się, że mężczyzna posługiwał się cudzą kartą kierowcy, co stanowi rażące naruszenie przepisów regulujących pracę w transporcie drogowym. Karta kierowcy jest dokumentem przypisanym do konkretnej osoby i służy do rejestrowania czasu jazdy, przerw, odpoczynków oraz prędkości pojazdu.

Szczegółowa analiza danych zapisanych na karcie oraz wydruków z tachografu wykazała, że kierowca nie rejestrował swojej aktywności w sposób wymagany prawem. Brak było zapisów dotyczących prędkości, czasu jazdy oraz przebytej drogi, co wskazuje na próbę obejścia systemu kontroli czasu pracy.

W wyniku stwierdzonych naruszeń funkcjonariusze zatrzymali kartę kierowcy oraz prawo jazdy mężczyzny. Dalsza analiza dokumentacji wykazała także liczne uchybienia w zakresie przestrzegania norm czasu pracy kierowców, które mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Za popełnione wykroczenia kierowca został ukarany mandatami karnymi na łączną kwotę 5 900 złotych.

Odpowiedzialność nie ograniczy się jednak wyłącznie do kierującego. Policja zapowiedziała dalsze czynności wobec firmy transportowej, na rzecz której wykonywany był przewóz. Dokumentacja została przekazana do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Poznaniu, który będzie prowadził postępowanie administracyjne w tej sprawie.

Warto podkreślić, że Komenda Powiatowa Policji w Ostrowie Wielkopolskim dysponuje jednym z nielicznych w regionie specjalistycznych zestawów do szczegółowej kontroli tachografów cyfrowych. Dzięki temu możliwe jest wykrywanie nawet zaawansowanych prób manipulacji zapisami czasu pracy kierowców.

Policja przypomina, że manipulowanie tachografem oraz łamanie przepisów dotyczących czasu pracy stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach. Zmęczony kierowca ciężarówki może stwarzać realne ryzyko dla innych uczestników ruchu, dlatego kontrole tego typu będą kontynuowane.

28 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Kierowiec
1 miesiąc temu

Ani tacho, ani karta kierowcy, nie słuzy do mierzenia prędkości.
Tachografu jest urządzeniem do rejestrowania czasu pracy kierowcy. Wszelkie inne funkcje są wypadkowymi tego że tachograf szczytuje kilometry, by móc zarejestrować pracę, a skoro czas i droga jest rejestrowana, to automatycznie prędkość.
Aby ukarać kierowcę z tachografu, za prędkość, zdarzenie musi być zaobserwowane przez słuzby i na miejscu kierowca ukarany.
Jest taki przepis mówiący że urządzenie pomiarowe musi być zarejestrowane na użytkownika, a wykroczenie musi być zarejestrowane wzrokowo, aparat, kamera, aby ukarać.
Po czasie nie wiadomo gdzie i o ile kierowca przekroczył prędkość, czy podlega jurysdykcji danej słuzby.
I spieszę wyjaśnić, w UK prędkość max dla samochodów ciężarowych to 96km/h, a policjant, czy inspektor, nie może karać, za wykroczenie w innym kraju, nie widząc zdarzenia, oraz rejestrując wykroczenie urządzeniem bez ważnej homologacji na użytkownika, czyli słuzbe, która chce się urządzeniem posłuzyc.
To, że ciężarówka na kaganiec na 95/90 nie znaczy że nie może jechać 96.
Przepisy trzeba czytać z ustawą, a nie z Tic Toca.

Tomek
1 miesiąc temu

kontrol tachografu zczytac tacho i kartę kierowcy i wrzucić na laptopa i tyle kiedyś inspektorzy liczyli godziny i dni i za parę minut nie było mandatu a teraz w kompie pokaże na czerwono i mandat wyłudzanie kasy

Tadeusz
1 miesiąc temu

Dziś jadąc drogą S zauważyłem kierowcę na ukraińskich blachach który wyprzedzał jak wiadomo na zakazie, nic by w tym nie było dziwnego gdyby wyprzedził i zjechał na prawy ale gość wyprzedzał więcej ciężarowych a jego prędkość pokazała 108 km/h no to trochę przesada. Może służby niech baczniej przyglądają się ciężarowym??? To co się dzieje na drogach to tragedia. I tu nie tylko ciężarowe.

Kuku
odpowiada  Tadeusz
1 miesiąc temu

Jakim urządzeniem zmierzyłeś jego prędkość z taką dokładnością? Może to Twój licznik cię robi w konia 😀

Tadeusz
odpowiada  Kuku
1 miesiąc temu

Kuku to Ty masz w głowie. Widocznie jak takie głupie pytania zadajesz to jesteś jednym z tych co się do łopaty nie nadają i robią praw jazdy kat C i idą za kierowcę tyra. Baranie jak nic nie potrafisz to zamilcz .

Szymon
1 miesiąc temu

Zawód kierowcy jest najmniej docenianym ze wszystkich zawodów na świecie, nawet prostytutke czy policjanta traktują z większym szacunkiem. Na załadunku musi poczekać bo magazynier pije kawę, na rozładunku czeka bo pani w biurze niema czasu podpisać cmrki. Po 18 przy większych miastach zapomnij ze znajdziesz wolne miejsce na parkingu. A jak chcesz podjechać na innej karcie 80km żeby zobaczyć rodzinę i nie spać kolejnej nocy w kabinie to nagle jesteś przestępca. Lekarze pracują po 24h i wiecej, jakos nikt się za to nie weźmie. Tylko kierowca zostaje ukarany za nadgodziny…chore te przepisy

Kierowca
odpowiada  Szymon
1 miesiąc temu

Skoro piszesz że prostytutki są bardziej szanowane to może czas zmienić zawód

Kierowca
odpowiada  Szymon
1 miesiąc temu

Skoro prostytutki są bardziej szanowane to może czas zmienić zawod

Koziabródka-Wojewoda Łęczycki
1 miesiąc temu

Brzmi to wszystko bardzo dumnie i urzędowo: „kierowca chciał oszukać system”, „poważne naruszenia”, „manipulacja tachografem”. Jeszcze chwila i wyjdzie, że rozbito szajkę międzynarodowych hakerów, a nie zatrzymano 72-letniego faceta w ciężarówce.
Serio, siedemdziesięciodwulatek, który powinien już spokojnie karmić gołębie w parku, dalej jeździ zestawem i „kombinuje z kartą kierowcy”. Może dlatego, że to jego hobby? Dla adrenaliny? A może jednak dlatego, że przy dzisiejszych stawkach w transporcie i presji „panie, to musi być na rano”, żeby utrzymać rodzinę, trzeba jeździć praktycznie bez wysiadania z kabiny?
Łatwo napisać, że „chciał oszukać system”. Tylko że ten sam system najpierw robi wszystko, żeby człowieka wycisnąć jak cytrynę: niskie płace, napięte terminy, telefony od spedytora co godzinę, a potem wielkie zdziwienie, że ktoś próbuje nagiąć przepisy, żeby w ogóle zarobić na życie. Bo przecież wiadomo – kierowca powinien jeździć zgodnie z normami, odpoczywać książkowo i jeszcze najlepiej robić to za pół darmo.
Mandat 5900 zł dla starszego kierowcy? Błyskawicznie. Postępowanie wobec firmy? „Będzie analizowane”. Klasyka – najsłabsze ogniwo dostaje po kieszeni, a reszta rozkłada ręce.
Oczywiście, zmęczony kierowca to zagrożenie i przepisy są potrzebne. Tylko zamiast robić z faceta w wieku emerytalnym sprytnego przestępcę, może warto zapytać, dlaczego on w ogóle jeszcze musi tak harować. Bo coś mi mówi, że nie dlatego, że marzył o karierze gangstera tachografów, tylko dlatego, że rachunki same się nie zapłacą.

Henio
odpowiada  Koziabródka-Wojewoda Łęczycki
1 miesiąc temu

Mądry komentarz . Jeden z miliona tu napisanych

obywatel
odpowiada  Koziabródka-Wojewoda Łęczycki
1 miesiąc temu

a co jeśli był szefem lub prowadził JDG ? Skąd miał cudzą kartę ? Czy miał uprawnienia ( swoją kartę )?

Karol3414
odpowiada  Koziabródka-Wojewoda Łęczycki
1 miesiąc temu

Co w tym dziwnego, że mandat dla kierującego od razu? To on prowadził więc jest winny. Poza tym, przyjął mandat więc przyznał się do winy, mógł nie przyjąć i sprawa skończyła by się w sądzie. Co do pracodawcy i analizowania sprawy, no to trzeba jednak pracodawcy udowodnić winę, że to on wymuszał takie a nie inne działanie kierującego. Oczywiście raczej kierujący sam tego by nie zrobił ale różne są sytuacje i trzeba winę udowodnić, a nie założyć z góry że ktoś jest winny.

Krzys
odpowiada  Koziabródka-Wojewoda Łęczycki
1 miesiąc temu

Prawo jest dla maluczkich a dla partjniakow i ich kolesi prawo według ich rozumienia.

Tadeusz
odpowiada  Koziabródka-Wojewoda Łęczycki
1 miesiąc temu

Tak to wygląda, kontrole i jeszcze raz kontrole . Służby jak będą przeglądały telefoniki to takich cwaniaków będzie więcej.

Max
1 miesiąc temu

Po wprowadzeniu przepisu ze na taksówce może jeździć tylko kierowca z polskim prawem jazdy zrobiono kontrolę w Warszawie i okazało sie ze jest to przepis martwy bo i tak jeżdżą kierowcy bez polskiego prawa jazdy bo pracodawca ma to w du.ie. Tutaj pewnie podobnie. Pracodawca ma obowiązek ewidencji czasu pracy kierowcy i skoro nie interweniował to miał to gdzieś.

marian
1 miesiąc temu

72 lata i zestawem jeździ, chory kraj

OC
odpowiada  marian
1 miesiąc temu

Twardym trzeba być, a nie „mientkim” jak dzisiejsza młodzież.

marian
odpowiada  OC
1 miesiąc temu

70 plus powinien na ławce się bujać

Emeryt
1 miesiąc temu

Scigają kierowców a w Polsce brakuje ich 200tys

marian
odpowiada  Emeryt
1 miesiąc temu

Bajki tak jak z brakiem 3 milionów mieszkań i autostrad i szybkiej kolei, wszystkiego brakuje od 30 lat

True
1 miesiąc temu

Pytanie czy ktoś (pracodawca) zmusił go do tego?

Karol3414
odpowiada  True
1 miesiąc temu

przystawił mu pistolet do głowy?

MM (ale inny)
odpowiada  Karol3414
1 miesiąc temu

Zejdź na ziemię.

Hubert z Wenecji
1 miesiąc temu

72 lata Stary szofer.. mój ojciec 50 lat na tirach…zarobek ładny i teraz emerytura 4.700

Maniu
odpowiada  Hubert z Wenecji
1 miesiąc temu

Przecież melus miał pchany wózek

SUZUKI
odpowiada  Hubert z Wenecji
1 miesiąc temu

Bardzo mała ta emerytura bo pewnie pod stołem mu płacili ,mam kolegę z Wenecji co jeździł tirami.

Pierogarnia
odpowiada  Hubert z Wenecji
1 miesiąc temu

Jak 4.700 to dla ciebie dużo pieniędzy to musisz mieć straszną biedę w domu. To jest wegetacja a nie godne życie. Kuternoga ma 800 + i w lumpach rządzi hi hi

28
0
Napisz co o tym sądziszx