OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Dzisiaj zmiana czasu. Dlaczego się to robi? Czy to ma sens?

Dzisiaj zmiana czasu. Dlaczego się to robi? Czy to ma sens?

W nocy z soboty na niedzielę, z 24 na 25 października, ponownie zmienimy czas z letniego na zimowy. O godzinie 3:00 cofniemy wskazówki zegarów na 2:00. Dodatkową godzinę postoju zaplanowano dla nocnych pociągów, w tym IC Karkonosze, który zatrzyma się na stacji w Kaliszu. Choć Unia Europejska już kilka lat temu zapowiadała koniec przestawiania zegarków, decyzji w tej sprawie wciąż nie ma.

IC Karkonosze poczeka w Kaliszu na zmianę czasu

Zmiana czasu oznacza dodatkowe wyzwanie dla kolei. W nocy, kiedy zegary zostaną cofnięte o godzinę, pociągi kursujące według dotychczasowego rozkładu muszą zostać dostosowane do nowego czasu.

Jednym ze składów objętych specjalną organizacją ruchu będzie pociąg IC Karkonosze relacji Warszawa Wschodnia – Szklarska Poręba Górna.

Zgodnie z opublikowanymi informacjami pociąg przyjedzie na stację Kalisz o godzinie 2:25 czasu letniego, a odjedzie o godzinie 2:27 czasu zimowego. Choć na zegarze różnica wyniesie zaledwie dwie minuty, w rzeczywistości skład będzie oczekiwał na stacji około godziny. Wynika to z cofnięcia wskazań zegarów z godziny 3:00 na 2:00.

Nie jest to awaria ani nieplanowane opóźnienie. Postój został uwzględniony w organizacji ruchu, aby pociąg mógł kontynuować jazdę zgodnie z rozkładem obowiązującym po zmianie czasu.

Według informacji kolejowych w noc przejściową specjalne zasady obejmą kilkadziesiąt pociągów pasażerskich różnych przewoźników. Ich celem jest zapewnienie bezpiecznego przejazdu i dotarcia do stacji docelowych zgodnie z planem.

Podróżni wybierający się w nocną podróż powinni sprawdzić aktualne informacje w Portalu Pasażera oraz w komunikatach przewoźnika.

Dlaczego w ogóle wprowadzono zmianę czasu?

Pomysł sezonowego przestawiania zegarków wiązał się przede wszystkim z próbą oszczędzania energii i lepszego wykorzystania światła słonecznego.

W Europie rozwiązanie to zaczęto stosować na szerszą skalę podczas I wojny światowej. W warunkach wojennych ograniczenie zużycia paliw i energii miało duże znaczenie. Do zmiany czasu powrócono później w wielu państwach, szczególnie w latach 70. XX wieku, kiedy kryzys naftowy skłonił rządy do poszukiwania sposobów ograniczenia zużycia energii.

CZYTAJ  Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Nie żyje 18-letnia Gabrysia

Idea była stosunkowo prosta: przesunięcie zegarów wiosną sprawiało, że wieczorem dłużej można było korzystać ze światła dziennego, ograniczając potrzebę używania oświetlenia elektrycznego.

Z czasem system ujednolicono w państwach europejskich. W Unii Europejskiej wspólne zasady miały również znaczenie praktyczne – ułatwiały organizację transportu, komunikacji i działalności gospodarczej.

Problem w tym, że warunki, w których powstała ta koncepcja, znacząco różnią się od współczesnych.

Czy zmiana czasu rzeczywiście ma jeszcze sens?

Dzisiaj argument o oszczędzaniu energii nie jest już tak przekonujący jak przed dziesięcioleciami.

Współczesne oświetlenie zużywa mniej prądu niż dawniej, a bilans energetyczny zależy od wielu czynników. To, co można zaoszczędzić na oświetleniu w godzinach wieczornych, może zostać częściowo zniwelowane przez większe zapotrzebowanie na ogrzewanie w chłodniejsze poranki albo klimatyzację w cieplejszych okresach.

Komisja Europejska już w 2018 roku wskazywała, że pierwotny argument energetyczny przemawiający za sezonową zmianą czasu stracił na znaczeniu. Nie oznacza to jednak, że w każdych warunkach zmiana czasu przynosi wyłącznie straty. Jej bilans zależy między innymi od szerokości geograficznej, pogody, sposobu korzystania z energii i codziennych przyzwyczajeń mieszkańców.

Wątpliwości dotyczą także zdrowia i codziennego funkcjonowania. Przestawianie zegarków zmienia relację między godziną wskazywaną na zegarze a naturalnym rytmem dnia i nocy. Może przejściowo zaburzać sen, koncentrację i samopoczucie, szczególnie u osób, które źle znoszą zmianę rytmu dobowego.

Jesienią zyskujemy wprawdzie dodatkową godzinę na zegarze, ale wcześniej zapada zmrok. Wiosną sytuacja jest odwrotna: wieczory stają się jaśniejsze, za to poranki są ciemniejsze.

Dlatego krytycy obecnego systemu zwracają uwagę, że zamiast dwa razy w roku zmieniać wskazania zegarków, państwa mogłyby zdecydować się na jeden czas obowiązujący przez cały rok.

Pozostaje jednak pytanie, który czas wybrać. Stały czas letni oznaczałby zimą późniejsze wschody słońca, natomiast stały czas standardowy, nazywany potocznie zimowym, oznaczałby wcześniejsze zachody słońca latem. Każde rozwiązanie ma więc swoje konsekwencje.

CZYTAJ  Zaginęła kobieta z dwójką małych dzieci. Rodzina apeluje o pomoc

Unia Europejska chciała zlikwidować zmianę czasu już w 2021 roku

Dyskusja o zakończeniu przestawiania zegarków nabrała tempa w 2018 roku. Po konsultacjach publicznych Komisja Europejska przedstawiła 12 września projekt przepisów, które miały zakończyć sezonowe zmiany czasu w całej Unii.

W konsultacjach 84 proc. uczestników opowiedziało się za odejściem od obecnego systemu. Trzeba jednak zaznaczyć, że konsultacje internetowe nie były reprezentatywnym badaniem wszystkich obywateli UE.

W marcu 2019 roku Parlament Europejski poparł propozycję zniesienia zmian czasu i wskazywał rok 2021 jako termin zakończenia obecnej praktyki.

Na tym jednak proces się zatrzymał.

Aby nowe przepisy weszły w życie, konieczne jest uzgodnienie stanowiska państw członkowskich w Radzie Unii Europejskiej oraz porozumienie z Parlamentem Europejskim. Rada nie przyjęła dotąd wspólnego stanowiska w tej sprawie.

Największym problemem okazało się uzgodnienie, jaki czas miałby obowiązywać w poszczególnych krajach przez cały rok. Państwa muszą uwzględnić nie tylko własne potrzeby, lecz także skutki dla sąsiadów, transportu międzynarodowego, handlu i wspólnego rynku.

Gdyby poszczególne państwa podejmowały decyzje bez koordynacji, mogłyby powstać nowe różnice czasowe, utrudniające planowanie podróży i prowadzenie działalności gospodarczej.

Do kiedy Bruksela będzie zwlekać z decyzją?

Na razie nie wyznaczono konkretnego terminu, w którym Unia Europejska miałaby ostatecznie rozstrzygnąć sprawę. Nie ma również przyjętej daty, od której zmiana czasu miałaby przestać obowiązywać.

W styczniu 2026 roku Komisja Europejska poinformowała, że zamierza przeprowadzić badanie dotyczące skutków rezygnacji z sezonowego przestawiania zegarków. Wyniki mają być dostępne przed końcem 2026 roku. Badanie ma pomóc w dalszej ocenie propozycji i ułatwić podjęcie decyzji.

Nie oznacza to jednak, że likwidacja zmiany czasu nastąpi automatycznie po opublikowaniu wyników. Nadal potrzebne będą uzgodnienia polityczne i zakończenie procesu legislacyjnego.

Tymczasem obowiązujące przepisy przewidują dalsze funkcjonowanie obecnego systemu. Polska przygotowuje regulacje dotyczące kolejnych lat, a unijny harmonogram zmian czasu obejmuje okres do 2031 roku.

CZYTAJ  Ostrowski Jarmark Bożonarodzeniowy 2026. Znamy termin wydarzenia

To jednak nie jest równoznaczne z przesądzeniem, że zegarki na pewno będziemy przestawiać aż do tego roku. Jeśli wcześniej zostaną przyjęte nowe przepisy, system może się zmienić.

Kolejna dodatkowa godzina, ale końca zmian czasu nie widać

W nocy z soboty na niedzielę część osób będzie mogła pospać godzinę dłużej. Dla podróżnych i kolejarzy będzie to jednak noc wymagająca szczególnego planowania.

IC Karkonosze zatrzyma się w Kaliszu, aby dostosować przejazd do nowego czasu, a pasażerowie powinni pamiętać o sprawdzeniu rozkładów i komunikatów przewoźnika.

Dla milionów mieszkańców Europy będzie to również kolejna odsłona dyskusji, która trwa od lat. Zmiana czasu miała pomagać w oszczędzaniu energii, ale dziś jej korzyści są kwestionowane, a wpływ na codzienne funkcjonowanie pozostaje przedmiotem analiz.

Mimo poparcia Parlamentu Europejskiego dla likwidacji tego rozwiązania, państwa członkowskie nie uzgodniły wspólnych zasad. Dopóki nie zakończy się proces legislacyjny, wiosną znów przesuniemy zegarki do przodu, a jesienią cofniemy je o godzinę.

Na razie pewne jest jedno: tej nocy wracamy do czasu zimowego, a na decyzję o końcu przestawiania zegarków Europa musi jeszcze poczekać.

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
0 komentarzy
0
Napisz co o tym sądziszx
×