To ma być reprezentant polskich rolników?! Nad politykiem Koalicji Obywatelskiej i wiceministrem rolnictwa Michałem Kołodziejczakiem zgromadziły się czarne chmury! Kanał Zero opublikował materiał, który wstrząsnął polską sceną polityczną. Chodzi o nagrania i relacje dwóch byłych współpracownic polityka, które mówią o agresji, poniżaniu, przemocy oraz substancjach odurzających!
Gdy autorka głośnego materiału dziennikarskiego próbowała konfrontować go z tymi szokującymi ustaleniami, doszło do żenujących scen – Kołodziejczak uciekał przed kamerą! Choć sam zainteresowany kategorycznie zaprzeczył wszystkim zarzutom, nazywając je pomówieniami, jego zachowanie mówi samo za siebie. W efekcie skandalu polityk został już zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej!
Dożynki w Pleszewie i polityczna woltą
Droga Kołodziejczaka na polityczny szczyt budzi ogromne kontrowersje. Wszystkim zapadł w pamięć 2023 rok, kiedy to porzucił dawne idee i dołączył do Koalicji Obywatelskiej. Zaledwie chwilę po tej gwałtownej zmianie barw pojawił się na dożynkach wojewódzkich w Pleszewie, próbując po raz kolejny kreować się na obrońcę polskiej wsi. Jednak przeszłość dogania go na każdym kroku.
LIŚCIE OD BYŁEGO PRZYJACIELA: „Złóż mandat i przestań przynosić wstyd!”
Olej do ognia dolał Karol Rajewski, były burmistrz Błaszek (2014–2018), który w opublikowanym w sieci wstrząsającym liście otwartym publicznie zaapelował do Kołodziejczaka o natychmiastowe złożenie mandatu poselskiego! Rajewski to człowiek, który w 2014 roku wprowadził go do polityki z list PiS-u i razem z nim blokował drogę krajową nr 12 w obronie rolników.
„Michał, moim zdaniem skompromitowałeś się jako przedstawiciel ludzi, którym obiecywałeś służyć… Złóż mandat posła i przestań przynosić wstyd polskiemu parlamentowi!” – pisze wprost były burmistrz Błaszek.
W swoim obszernym wpisie Rajewski przypomina szereg gorszących sytuacji i politycznych wybryków Kołodziejczaka:
- Drwiny z dzieci i polityczna hucpa: 20 grudnia 2017 r. radny Kołodziejczak miał zorganizować sesję budżetową dokładnie wtedy, gdy burmistrz spotykał się z przedszkolakami na ubieraniu choinki. Gdy burmistrz wybrał dzieci, Kołodziejczak przyniósł na sesję… konika na biegunach, by z niego szydzić!
- Afera w urzędzie: Rajewski przypomniał także skandaliczne zachowanie Kołodziejczaka wobec jednej z kobiet pracujących w sekretariacie urzędu w Błaszkach.
- Luksus za dziesiątki tysięcy i nekrolog: Zwrócił uwagę na kontrast między losem rolników a upodobaniem polityka do butów za 22 tysiące złotych, czerwonych dywanów oraz zaklejeniem plakatem wyborczym klepsydry informującej o pogrzebie w Gnieźnie.
- Problemy z prawem drogowym: Przypomniał dwukrotne utraty prawa jazdy za prędkość oraz jazdę z telefonem przy uchu.
ZBIERASZ TO, CO ZASIAŁEŚ!
Rajewski podsumowuje głośny materiał Kanału Zero bez ogródek: „Żadna kobieta nie zasługuje na poniżanie, zastraszanie, szarpanie ani przemoc!”. Apeluje do byłego kolegi, by zszedł z politycznego wybiegu i wrócił na wieś: „Na polu obowiązuje prosta zasada: ZBIERASZ TO, CO ZASIAŁEŚ.”
Czy po tak ciężkich zarzutach i ucieczce przed kamerami Michał Kołodziejczak znajdzie jeszcze odwagę, by spojrzeć wyborcom w oczy? Wszystko wskazuje na to, że polityczny spektakl polityka właśnie dobiega końca!
W niedzielę o godzinie 14.00 Michał Kołodziejczak i detektyw Krzysztof Rutkowski pojawili się przed siedzibą ABW w Łodzi:
Ludzie hahaha Kołodziejczak wziął Rutkowskiego i idą składać zawiadomienie na kobiety, które nagrywały z nim rozmowy
XDDDDDDDD https://t.co/1bbRv41wLQ
— chrzanik (@chrzanikx) October 11, 2026






