OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Mieszkańcy drżą o wodę! Ferma drobiu może im ją zabrać

Mieszkańcy drżą o wodę! Ferma drobiu może im ją zabrać

Sulmierzyce stają przed poważnym sporem o wodę. Mieszkańcy protestują przeciwko planowanej fermie drobiu. Największe emocje budzi jednak nie sama inwestycja, lecz planowane ujęcie wód podziemnych. Mieszkańcy obawiają się, że dodatkowy pobór może zagrozić zaopatrzeniu miasta i okolicznych miejscowości.

„Zabraknie nam wody?” – to pytanie coraz częściej pada w Sulmierzycach. Mieszkańcy nie chcą dopuścić do sytuacji, w której w czasie kolejnej fali upałów w kranach może zabraknąć wody.

Ich obawy dotyczą planowanej fermy drobiu i przede wszystkim związanej z nią inwestycji w ujęcie wód podziemnych.

Gigantyczny pobór wody? „Sześciokrotnie więcej niż całe miasto”

Małgorzata Wysocka, radna powiatu krotoszyńskiego, przekonuje, że skala planowanego poboru może budzić ogromne obawy.

– Oczywiście, że nam zabraknie wody, dlatego że inwestor potrzebuje szacunkowo sześciokrotnie więcej wody niż zużywamy rocznie całe nasze miasto – mówi.

To właśnie ta liczba najbardziej niepokoi mieszkańców. Ich zdaniem lokalne zasoby już teraz są ograniczone, a podczas upalnych dni w przeszłości dochodziło do problemów i ograniczeń w dostawach.

– Teoretycznie dokumenty naszego inwestora są zgodne z prawem. Natomiast nasze prawo kuleje. Nigdzie nie zabezpiecza się mieszkańców przed utratą wody – twierdzi Wysocka.

Nie chodzi tylko o Sulmierzyce

Sprawa może mieć znacznie szerszy zasięg. Według przedstawicieli lokalnych władz z tego samego źródła wody korzystają również inne miejscowości powiatu krotoszyńskiego.

Dariusz Szczęch, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Sulmierzycach, wskazuje, że problem może dotyczyć m.in. Krotoszyna, Zdun i Rozdrażewa. Jak dodaje, w przyszłości z tego źródła może korzystać również Koźmin Wielkopolski.

– To jest jedyne nasze źródło. Ale to źródło nie jest tylko dla Sulmierzyc, ale dla Krotoszyna, Zdun, Rozdrażewa – mówi.

Mieszkańcy obawiają się więc, że zwiększenie poboru wód podziemnych może odbić się nie tylko na ich mieście, ale również na innych miejscowościach.

CZYTAJ  Akcja strażaków w bloku przy Komuny Paryskiej

Petycja trafiła do Urzędu Marszałkowskiego

Mieszkańcy nie zamierzają siedzieć z założonymi rękami. Przygotowali petycję do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego i apelują o zablokowanie planowanego przedsięwzięcia związanego z ujęciem wody.

Karina Błaszczyk, sekretarz miasta Sulmierzyce, zapowiada również działania mające zwrócić uwagę parlamentarzystów oraz Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

– Chcemy zrobić takie pospolite ruszenie, zwrócić się do posłów, zwrócić się do pani minister klimatu, żeby zwrócić ich uwagę na nasz problem – mówi.

Była odmowa. Potem minister uchylił decyzję

W sprawie pojawił się jednak ważny zwrot.

W 2025 roku Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego odmówił zatwierdzenia projektu robót geologicznych dotyczącego wykonania ujęcia wód podziemnych.

Inwestor odwołał się od tej decyzji do Ministra Klimatu i Środowiska. Minister uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

I tu pojawia się najważniejsza informacja: na dziś nie ma ostatecznej zgody na wykonanie planowanego ujęcia.

Postępowanie nadal trwa.

Urząd Marszałkowski zwrócił się także do burmistrza Sulmierzyc o opinię w sprawie projektu decyzji. Dopiero po zebraniu całego materiału dowodowego ma zapaść rozstrzygnięcie.

Mieszkańcy mówią „nie” ryzyku dla wody

Dla protestujących sprawa jest prosta: woda jest ważniejsza niż inwestycja.

Mieszkańcy podkreślają, że niekoniecznie sama ferma jest dziś ich największym problemem. Najbardziej niepokoi ich skala zapotrzebowania na wodę oraz to, z jakiego źródła miałaby być ona pobierana.

Jeżeli inwestycja rzeczywiście wymagałaby znacznego zwiększenia poboru z lokalnych zasobów, mieszkańcy boją się konsekwencji podczas kolejnych okresów suszy.

Tym bardziej że – jak przypominają – problemy z dostępnością wody pojawiały się już w przeszłości.

„Najcenniejszy skarb” Sulmierzyc na szali?

Spór o fermę drobiu może więc w rzeczywistości okazać się przede wszystkim sporem o wodę.

Rada Powiatu Krotoszyńskiego wraz z gminami z terenu powiatu wystosowała apel o ochronę wód podziemnych. Mieszkańcy Sulmierzyc zbierają natomiast poparcie dla swojej petycji i czekają na decyzję urzędników.

CZYTAJ  Bramki wykrywające metale w ostrowskich szkołach?

Jedno jest pewne: na tym etapie nie ma wiążącej zgody na wykonanie planowanego ujęcia. O tym, czy inwestor będzie mógł wykonać odwiert i korzystać z wód podziemnych, zdecyduje dalsze postępowanie administracyjne.

A mieszkańcy już dziś stawiają pytanie, które trudno zignorować:

Co będzie z wodą w Sulmierzycach, jeśli przyjdzie kolejna susza?

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
Lokalizacja wydarzenia: Sulmierzyce
Otwórz w Google Maps »
5 komentarzy
gonzo
1 miesiąc temu

W dino można wodę kupić

Wilski
1 miesiąc temu

Jak zaczną budować centra danych AI bo władca kolonii USA tak powie, to lemingi się nawet nie zająkną a później potulnie będą pić wodę z kałuży jeśli napada.

Jimyyy
1 miesiąc temu

Teodorom to nic nie pasuje to jest zazdrosna rasa

Jazda 88
1 miesiąc temu

Dlaczego w Radłowie wylewają gnojowicę koło Ołoboku? Przecież to wszystko płynie z oko okiem na piaski

Takie zasady
odpowiada  Jazda 88
1 miesiąc temu

Morsy to lubią

5
0
Napisz co o tym sądziszx
×