OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski
Zarząd klubu oskarża policję

Zarząd klubu oskarża policję

Zarząd T.P. Ostrovia 1909 opublikował oświadczenie odnoszące się do wydarzeń, które miały miejsce podczas meczu z Wiarą Lecha Poznań rozegranego 3 czerwca 2026 roku na Stadionie za Parowozownią. Klub przeprosił kibiców za zaistniałą sytuację, jednocześnie krytycznie oceniając działania policji podjęte podczas spotkania.

Przypomnijmy, że podczas meczu doszło do interwencji funkcjonariuszy po odpaleniu rac na trybunach. Według policji działania zostały podjęte w związku z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom wydarzenia.

W opublikowanym stanowisku zarząd Ostrovii przyznaje, że wniesienie na stadion materiałów pirotechnicznych było naruszeniem przepisów i jako organizator bierze za ten fakt odpowiedzialność.

Fakt, iż na stadion wniesione zostały zabronione race jest okolicznością, która obciąża nas jako organizatorów, jednak wobec osób za to odpowiedzialnych już zostały wyciągnięte konsekwencje – czytamy w oświadczeniu.

Jednocześnie klub nie zgadza się z oceną sytuacji przedstawioną przez policję. Zdaniem działaczy samo odpalenie rac nie stwarzało zagrożenia wymagającego tak zdecydowanej reakcji służb.

Trudno jednak zgodzić się z interpretacją policji, która twierdzi, że odpalenie tych rac stworzyło zagrożenie. Każdy z nas, jako kibic, uczestniczył w meczu lub evencie, podczas którego używane były dziesiątki, a nawet setki rac, a w odpowiedzi nie był nikt obezwładniany, ani wobec takich osób nie były używane ręczne miotacze substancji obezwładniających – gaz – podkreśla zarząd.

W swoim stanowisku klub odniósł się również do fragmentu policyjnego komunikatu, w którym wskazano, że funkcjonariusze działali w ramach ustawowego obowiązku ochrony życia i zdrowia ludzi oraz zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Według władz Ostrovii sytuacja na stadionie była kontrolowana przez służby ochrony, a policjanci byli wielokrotnie proszeni o pozostanie poza obiektem.

Z przykrością stwierdzamy, że zdecydowanie większe zagrożenie swoją interwencją stworzyli funkcjonariusze policji, proszeni wielokrotnie o pozostawanie poza obiektem, gdyż ochrona miała ten incydent pod kontrolą – napisano.

Na zakończenie zarząd podziękował kibicom za obecność i wsparcie drużyny, jednocześnie stawiając pytania dotyczące zasadności zastosowanych środków przymusu.

Należy zadać jednak pytanie czy w takim wypadku niezbędne było obezwładnianie, gaz, zatrzymania, utrudnianie wyjścia kibicom ze stadionu, czy wystarczy postępowanie wyjaśniające i mandat za wykroczenie? – pyta klub.

Sprawa wywołała szeroką dyskusję wśród kibiców i mieszkańców. Niewykluczone, że do przedstawionych przez klub zarzutów odniesie się również policja.

CZYTAJ  Córka lekarza wjechała w samochód. Pacjenci musieli poczekać (ZDJĘCIA)

Masz newsa? Poinformuj nas! Prześlij zdjęcie lub wideo. Twórz portal ostrow24.tv
1 Komentarz
Ja
2 godzin temu

I c–j z tą waszą ochroną policja jest od przywracania porządku i interwencji tam gdzie łamane jest prawo i bardzo dobrze zrobiła a mądry zarząd niech sie weźmie za patologię na trybunach to policja nie będzie miała czego tam szukać

1
0
Napisz co o tym sądziszx