Wczesnym popołudniem doszło do zdarzenia w centrum Radłowa. Patrol drogówki, który dotarł na miejsce zdarzenia, przecierał oczy że zdziwienia. Kierowca Renault Talisman, którego wyniki badania trzeźwości wywołały niedowierzanie – aż 2,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu!
To oszałamiające odkrycie budzi nie tylko oburzenie, ale również poważne konsekwencje prawne. W świetle obowiązujących przepisów, przekroczenie 1,5 promila skutkuje natychmiastowym przepadkiem pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. Samochody te, jak wiadomo, trafiają następnie na licytację przez urzędy skarbowe. Kierowca, którego postępowanie zdaje się być nie tylko skandaliczne, ale i bezmyślne, ryzykuje teraz utratę swojego pojazdu na zawsze.
Co jednak może tłumaczyć tę nieodpowiedzialność? Najbardziej intrygujący element całej historii pojawił się, gdy w Renault Talizman odnaleziono dokument – oficjalne wypowiedzenie umowy o pracę. To niecodzienne znalezisko rodzi wiele pytań: Czy dramatyczna sytuacja zawodowa wpędziła mężczyznę w alkoholowy ciąg? A może to właśnie stres związany z utratą pracy stał się impulsem do desperackiego zachowania za kierownicą?
Czy to kolejny przykład, gdzie kłopoty osobiste i zawodowe mogły doprowadzić do tragicznych konsekwencji na drodze?
Był pijany jak bela. Dokument w aucie wiele tłumaczy
Czy to nie Andriej budowlaniec z Ukry ?
Takie auto ukr ?
Socjalizm wyprodukował PATOLOGIĘ, i to nie wśród tych biednych. Największą w ŚREDNIEJ KLASIE, tych nowobogackich socjalnych.
OK 🙂
To masz rację. Np. Kobiety .. zrobione damy a jak otworzy buzie. Same k. H. Mają salony kosmetyczne a to zwykle….
Polski się nie da łatwo zdobyć. Polskę trzeba zdobyć sposobem. Upijemy Naród ( małpki) damy Im igrzysk i chleba. Będziemy Ich TRUĆ na wszystkie możliwe sposoby, zatrute jedzenie, zatrute powietrze, zatruta woda, i środki codziennego użytku… Damy możliwość,,rozwoju”(JDG, DOTACJE) będą zmęczeni pracą po 12 h. Nic nie podejrzewający, Upity, zapasiony, zmęczony naród nie będzie miał siły się bronić, wtedy sprowadzimy narody innych nacji SILNYCH, ZDROWYCH, MŁODYCH, którzy bez problemu sobie z nimi poradzą. Stworzymy problemy pod przykrywką których będziemy realizować SWOJE cele…
Z pracy to wyleciał za pijaństwo.
Trepie masz g..no a nie pojęcie o rzeczywistości, jak taki wyszczekany jesteś to czemu z anonima piszesz? Napisz z imienia i nazwiska to chętnie cię spotkam i rozwieje twoje wątpliwosci.
Dziwne masz imię i nazwisko
Słuchaj treser z facetami się nie spotykam, nie ten adres szukaj po rowerowych stronach.
Przecież Wy nazywacie się identycznie.
Za porozumieniem stron?
Często pracodawca, aby nie pogrążyć pracownika (np. alkoholika) na maksa, daje mu furtkę, czyli „porozumienie stron”.










