OSTROW24.tv - Ostrów Wielkopolski

Spłonął im dom. Proszą o pomoc

“25 kwietnia doszło do pożaru naszego domu. Moja mama Hania i ja straciliśmy cały nasz majątek. Wewnątrz domu nie przetrwało praktycznie nic. Według straży pożarnej straty sięgają 250 tysięcy złotych. Powiedziano nam, że wszystko najpewniej zaczęło się od zwarcia instalacji elektrycznej.” – czytamy w komunikacie pokrzywdzonych lokatorów z ul. Przychodniej.

+

Prawie wszystko w środku zostało całkiem spalone albo stopione. Potrzebujemy środków na zamontowanie nowej instalacji elektrycznej. Musimy kupić drzwi, okna, zabezpieczyć dach i ściany, położyć nową podłogę. Straciliśmy też większość ubrań, sprzętów, łóżka, pościele. Nie mamy mebli, te które nie spłonęły zostały doszczętnie stopione przez wysoką temperaturę. Nie jesteśmy w stanie sami podołać tym wydatkom, a dom niestety nie był ubezpieczony.

Dlatego prosimy Was o pomoc. Będziemy dozgonnie wdzięczni za każdy, nawet najmniejszy datek, bo sami nie damy rady się z tym zmierzyć. Jakakolwiek forma pomocy będzie dla nas nieoceniona.

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy zdecydują się nam pomóc. Liczy się każde wsparcie jakie możemy uzyskać.

Patryk i Hanna Hełka

https://pomagam.pl/helka

Pożar domu przy ul. Przechodniej

35 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najczęściej głosowano
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
on
odpowiada  Piotrek
1 rok temu

PIOTREK masz w sumie rację. Ja płacę co rok 195 zł. Może wszyscy przestaniemy płacić te grosze na rok. I zgłosimy się o pomoc jak inni to robią. Durnota nie płacić za ubezpieczenie. To podstawa. Przynajmniej można spać spokojnie.

s.
odpowiada  morgi
1 rok temu

Nie porównuj ubezpieczenie AC auto do domu. Ja mam taki podobny dom wielkośc. Płacę 180 zł na rok ubezpieczenia. Ubezpieczenie podstawowe od pożaru, powodzi, wichury, gradu. Mamy teraz różne anomalia pogodowe. Uszkodzi dach czy zerwie to chociaż jakiś grosz się dostanie. Więc nie mów że ich nie było stać. Bo na pewno myśleli a po co płacić nic się nie stanie. I teraz płacz. Mądry polak po szkodzie.

Deneer
odpowiada  morgi
1 rok temu

Ja mam wykupione AC 2tys rocznie płacę, a co ma auto do domu? Jak ci auto ukradną albo ulegnie zniszczeniu to nie tracisz dachu nad głową, ubrań mebli, dokumentów, pamiątek… a odzyskujesz część pieniędzy z jego wartości, bez ubezpieczenia jesteś bez auta i kasy i tutaj jest tak samo bez ubezpieczenia jesteś bez domu i bez pieniędzy.

zybała
1 rok temu

maja ładna kase, maja , odbuduja

Justyna
odpowiada  AdrianKozłowski
1 rok temu

Wejdź na stronę pomagam.pl tam można pomóc.

Justyna
1 rok temu

Pomagam bo mam dobre serce a nie ubezpieczenie w nim. Każdego może spotkać taka tragedia. Ludzie gdzie Wasza empatia? Proszą o pomoc bo są w trudniej sutuacji, nikt nie chciałby stracić całego dobytku swojego życia.

7163
1 rok temu

POMAGAM

M.
1 rok temu

Myślę że teraz te komentarze są zbędne. Kto nie chce niech nie pomaga i się wstrzyma od głosu

morgi
1 rok temu

Pytanie do siejących jadem… Ilu z Was ma wykupione AC w aucie? Pewnie nikt, bo nie stać. I tak samo nie stać może kogoś, na wykupienie ubezpieczenia na dom.

Leon
odpowiada  Bulki
1 rok temu

Masz rację , dostałem ubezpieczenie po pożarze to nie wiedziałem co z tym zrobić , śmiać się czy iść na piwo z paroma kolegami za to.

35
0
Napisz co o tym sądziszx
()
x