Wspomnienia kontra dzisiejsza młodzież cz. II

W poprzednim artykule starałem się pokazać bogactwo wrażeń i odczuć dawnej młodzieży, mimo materialnego ubóstwa.

Nikt nie upokarzał biedniej ubranego, czy gorzej odżywionego. Ważniejsza była szlachetność, koleżeństwo, przyjaźń. Słyszałem o pewnej grupie młodzieży z dawnej klasy, pewnej szkoły, wśród której był chłopiec niepełnosprawny na wózku. W pogodne dni pod wieczór młodzież zbierała się aby pobyć razem. Przyjemnie było popatrzeć na dziewczęta idące pod rękę, nucące piosenki. Za nimi grupa kolegów pchająca wózek z chorym chłopcem, który pięknie przygrywał na gitarze. Mieli oni swoje ulubione miejsce, gdzie tańczono, opowiadano anegdotki, cieszono się swoją obecnością i młodością.

O takich czasach mówią piosenki " Gdzie się podziały tamte prywatki", "Lato czeka", "Już za rok matura" i wiele innych ukazujących beztroskie życie młodzieży. Dziś życie młodych jest ubogie w wartości pozytywne, za to zasobność kieszeni, używki, moda, prześciganie w wulgarnym języku jest bez porównania bogatsze. Ale czy to daje radość z życia? Chyba nie. To droga do wykroczeń, konfliktów z prawem, do samozniszczenia.

Przyjrzyjmy się jak pięknie i wesoło spędzał swą młodość Karol Wojtyła. Często widziano go wśród młodzieży na spływie kajakowym. Młodzież garnęła się do niego nazywając "wujkiem". I została mu wierna do ostatniego tchnienia Jego życia, gdy był już papieżem. Zastanówmy się więc, co zrobić aby nie zmarnować młodości.

Ja zdaję sobie sprawę, że wiele osób czytających ten artykuł pomyśli, że to utopia w dzisiejszym świecie. A trzeba tak mało, żeby takie życie stało się realne. Nie należy wstydzić się czerpać wzoru z doświadczeń ludzi mądrych, zamiast brnąć przez życie po chaszczach zła i manowcach przemocy. Początkowo cieszysz się, bo jest draka, jesteś ważniakiem, siejesz postrach. Nawet nie zauważysz, kiedy przekroczysz dopuszczalny próg tolerancji i stajesz przed prawem. Za krzywdy i zło przyjdzie zapłacić. Twoja młodość zamienia się w piekło, które z taką swadą sobie wybudowałeś.

autor: uczeń IV LO w Ostrowie Wlkp., OPTYMISTA

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. OSTROW24.tv nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Publikując tekst zgadzasz się z zasadami komentarzy.

Miniatura użytkownika Aga
Oby ludzi myślących tak, jak Ty, było więcej. Sama niedawno skończyłam liceum i wiem, o czym mowa... To, co dzieje się w dzisiejszym świece z młodymi ludzmi, jest straszne. Kompletna degradacja wszystkich pięknych i bezinteresownych uczuć. Ale to juz się niestety chyba nigdy nie zmieni... Pozdrawiam!
Miniatura użytkownika trzecioklasista IVLO
Hmm... no niestety nie mogę się do końca zgodzić z twoim artykułem. Nie do kopńca tak jest, że młodzież postępuje nagannie, po prostu nie umie znaleść w swoim życiu odpowiednich autorytetów. Prześciganie się w wulgaryzmach, kieszenie pełne zielonych liści to też niestety wina rodziców. Sam jestem harcerzem już 5lat i umiem znaleść peło pozytywnych rzeczy na tym świecie, całe swoje życie próbuje przejść tak aby mieć czym pochwalić się swoim wnuką i to pozytywnie. Wielu moich znajomych jet takimi jak ja i nawet więcej umieję wyciągnąć z życia:)
Miniatura użytkownika Malaga
Są tacy ludzie i to dużo :) np. Harcerze
Miniatura użytkownika qwerty
No tak znowu na myśl nasuwa się pokolenie Karola Wojtyły. Tylko Nie wiem czemu ale teraz te pokolenie robi największy gnój. Gdzie to koleżeństwo , śpiewy i hulanki ??
Miniatura użytkownika M
Sama prawda. Jestem pelen podziwu dla ucznia szkoly sredniej, ktory potrafi przytoczyc takie historie i powiedziec nie dzisiejszemu zwarjowanemu swiatu. Oby jak najwiecej osob zwracalo na to uwage w taki sposob jak Ty to robisz. Moze kiedys wroca stare dobre czasy...

Dodaj opinię

maksymalnie 1000 znaków